KARSIN

KARSIN

pbf o koniach
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Biała pustynia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Karsin
Admin


Age : 15

PisanieTemat: Biała pustynia   Pon Gru 07, 2015 12:28 pm

Wszędzie dookoła widać śnieżnobiay piasek, aż po horyzont. Jest tu ciepło, ale nie za gorąco. Miękki piasek lekko zapada się pod kopytami, lecz wycisza też każde kroki, więc można nie usłyszeć nadchodzącego drapieżnika. Lepiej nigdy nie tracić czujności.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://karsin.ativiforum.com
Sinyelle
Władca
avatar

Age : 16

PisanieTemat: Re: Biała pustynia   Pią Sty 08, 2016 10:49 pm

Sinyelle przyszła tu dosyć zmęczona, lecz wciąż czujna. Uszy nastawione do przodu, głowa uniesiona, równe, sprężyste chody. Aktualnie szła żwawym stępem. Poczuła piasek pod kopytami. Piasek, piasek, pustynia! Nareszcie. ucieszyła się. - Witajcie, tereny SUŁ! Tereny Sinyelle, moje tereny! - krzyknęła i zaraz tego pożałowała. Wolała jeszcze nikomu nie zdradzać swojego pełnego imienia, wciąż przecież nie było oczywiste kto jest wrogiem, a kto przyjacielem. Ostrożności nigdy nie za wiele. No nic, zostawała jej nadzieja że nikt nie usłyszał jej słów. Rozejrzała się dookoła. Nikogo nie było. Panowała cisza, była idealna widoczność. Nikt się nie zbliżał. Achał tekinka odetchnęła z ulgą. Swoją drogą, czemu mi się trafiła pusta pustynia? A na przykład taka Reta dostała leśne tereny? To troszkę nie fair. pomyślała niezadowolona. Nie byłaby sobą gdyby gdyby trochę nie ponarzekała i nie pozazdrościła. Co prawda ostatnio próbowała walczyć z zazdrością, wmawiała sobie że jest irracjonalna i bezsensowna i że do niczego nie prowadzi... Ale to nie działało. Możliwe że po prostu nie da się wyleczyć z zazdrości. W każdym razie Sinyelle zrobiła jeszcze kilka kroków w białym, czystym piasku. Pogrzebała w nim kopytem i się położyła. Zaraz jednak energicznie wstała i się otrzepała. Przecież gdyby zasnęła mogłaby dostać udaru! Pustynia. Nie można spokojnie spać. pomyślała krytycznie. Musiała przezwyciężyć zmęczenie albo znaleźć bezpieczne miejsce na sen. To drugie wydało jej się lepsze. Ruszyła więc wolnym stępem w poszukiwaniu jakiejś jaskini lub innego schronienia. Zaraz jej krok się wydłużył, stęp stał się trochę szybszy, klacz podniosła głowę i zmusiła się do czujności. Pustynia. Nigdy nie wiadomo co się kryje w piachu. pomyślała z parsknięciem i odeszła.

[z/t]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ghana
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Biała pustynia   Nie Sty 31, 2016 10:53 pm

Ghana spokojnie przybiegła na pustynię. Piasek był ciepły, i kopyta przy każdym kroku się w nim zapadały. Była już trochę zmęczona, więc postanowiła chociaż chwilkę odpocząć. znalazła jakieś suche drzewo, które zwaliło się na bok. Dawało niewiele cienia, jednak zawsze to coś. Ghana powoli się położyła. Złożyła głowę na piasku, w cieniu, żeby nie dostać udaru. Chciała, tak tylko na chwilę, zamknąć oczy i odpocząć. Lecz nim się zorientowała, była w głębokim śnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Winter
Artysta
avatar


PisanieTemat: Re: Biała pustynia   Czw Mar 03, 2016 5:32 pm

Winter przyszedł tutaj by pozwiedzać.Nie był jakoś specjalnie przejęty pustynią.
Nagle zobaczył piękną klacz rasy pinto.Podbiegł do niej szybko i popatrzył się.
Ale ładna i słodka.Pomyślał.Ale co ja robię przecież mam partnerkę.Nie ważne.Pomyślał znów i
stanął nad nią robiąc cień.Wstawaj!Krzyknął i pogilgotał ją ogonem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ghana
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Biała pustynia   Czw Mar 03, 2016 5:36 pm

Ghana najspokojniej w świecie spała, kiedy poczuła że ktoś ją gilgocze. Niemal natychmiast wstała. Ej! - powiedziała. Udawała że się obraziła, jednak po chwili zaśmiała się. Ghana - przedstawiła się po ataku śmiechu. A ty jak się nazywasz i z jakiego stada jesteś? - spytała zaciekawiona i uśmiechnęła się przyjaźnie do ogiera.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Winter
Artysta
avatar


PisanieTemat: Re: Biała pustynia   Czw Mar 03, 2016 5:41 pm

Stado to moja tajemnica.Powiedział.Ładne imię.Pochwalił.Ja Winter.Przedstawił się łagodnie patrząc na klaczkę.Nie miał złych zamiarów.Ale to na razie.Nie wiadomo co będzie dalej.
No cóż jak tu gorąco.Powiedział i rozciągnął się mocno.Nie wiedział co zrobić.
Ładna ta klacz może i..Nie nie mogę.Pomyślał.Wszystkie klaczki się do niego pchały.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ghana
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Biała pustynia   Czw Mar 03, 2016 5:46 pm

Dziękuję. Ty też masz ładne imię. - powiedziała. Szkoda, że nie powiedział z jakiego jest stada. Kto wie, może zostaniemy przyjaciółmi, i wtedy wiedziałabym gdzie go szukać. - pomyślała smutno, jednak tego nie pokazała. Partnera na razie nie szukała. Chyba że trafiłby jej się taki fajny jak Winter. Ja kocham pustynię. Na niej czuję się najlepiej. - rzuciła z uśmiechem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Winter
Artysta
avatar


PisanieTemat: Re: Biała pustynia   Czw Mar 03, 2016 5:53 pm

Ja lubię zimno.No cóż jesteśmy przeciwieństwami.Powiedział i uśmiechnął się dumnie.
Jakby był z tego dumny.No ale cóż taki jest dziwny.Nigdy go niezrozumiały klacze.
Zawsze go pytały.Czemu to robisz?Po co?Na co?On jednak nie odpowiadał.
No ale co.Nic.Jest taki a nie inny.Taki los i tyle
//Nie poprawię bo jestem tym razem na tablecie
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ghana
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Biała pustynia   Czw Mar 03, 2016 5:59 pm

//Ja też Very Happy
Ghana uśmiechnęła się smutno na słowa ogiera. Wtedy zauważyła za Winterem ocelota. Ona jednak myślała że to gepard. Uważaj! Za tobą jest gepard! - krzyknęła. Nie chciała by coś mu się stało, ponieważ bardzo go polubiła. Bacznie wpatrywała się w 'geparda'. Nie chciała znowu mieć ran. W końcu nie dawno miała spotkanie z pumą. Bardzo bolesne spotkanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Winter
Artysta
avatar


PisanieTemat: Re: Biała pustynia   Czw Mar 03, 2016 6:01 pm

Winter spojrzał za siebie i zobaczył ocelota.To nie gepard tylko ocelot.
Powiedział i spojrzał na ocelota.Drapierznik patrzył się na niego jakby chciał by winter
mu w czymś pomógł.Jednak ogier nie wiedział o co mu chodzi.Ocelot
nie chciał raczej ich zaatakować.Był spokojny i dość łagodny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ghana
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Biała pustynia   Czw Mar 03, 2016 6:06 pm

Och - powiedziała tylko. Bardzo się zawstydziła, że pomyliła ocelota z gepardem. Jak mogłaś się tak pomylić?! - krzyczała na siebie w myślach. Spuściła głowę i zaczęła grzebać kopytem w piasku. Nie mogła jednak wytrzymać zawstydzenia. Myślała że ogier ją wyśmieje. Więc uciekła, chociaż Winter na nią patrzył.

[z/t]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Winter
Artysta
avatar


PisanieTemat: Re: Biała pustynia   Czw Mar 03, 2016 6:08 pm

Ej.Stój!Krzyknął.Nie wiedział czemu uciekła.Winter jednak nie zrozumie tych klaczy i tyle.
Myślał że je zrozumie z czasem ale widocznie nie jest na tyle mądry.
Życie się toczy dalej i nic na to nie poradzimy.Ogier stanął i patrzył się w dal.
Chciał ją zatrzymać ale to jej życie.Nie chciał jej do tego zmuszać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sinyelle
Władca
avatar

Age : 16

PisanieTemat: Re: Biała pustynia   Pon Cze 13, 2016 1:25 pm

Sinyelle przyszła tu wraz z córką. Tak dawno się nie widziały! - Ale urosłaś, Atenko. - powiedziała, patrząc na klaczkę. - Jak wam się układa z Estiem? - zapytała. Miała nadzieję że to ich młodzieńcze zakochanie to już przeszłośc. Atenka jest rozsądna, Estentior też, więc nie powinni się tak łatwo zakochiwać... Na dodatek teraz urośli i są jeszcze mądrzejsi... pomyślała z nadzieją. Oczywiście nie dała po sobie poznać swoich myśli i lekko uśmiechała się do córki. Wszystko poszło nie tak. pomyślała. Prawie. Nie miała w planach pomtomstwa, nawet adoptowanego, ale Atenka była urocza i Ellie po prostu nie potrafiła jej nie kochać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Atena
Źrebak
avatar


PisanieTemat: Re: Biała pustynia   Pon Cze 13, 2016 2:47 pm

Atena przyszła tu z Sinyelle.Oczywiście była to jej matka.Uśmiechnęła się do niej i przekrzywiła łebek.
No wiem i jest dobrze.Jeszcze jesteśmy razem i już planujemy życie dorosłe.Zamrugała swoimi oczkami po czym spojrzała w niebo.Nie było jak zwykle chmur.Co za pech.Pomyślała.A mogłabym mieć taką zabawę.Pokręciła głową i znów sie uśmiechnęła.A co ty zrobisz jeśli już będę dorosła?Zapytała trochę się też nad tym zastanawiając.W końcu nie wie jaka będzie reakcja Matki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sinyelle
Władca
avatar

Age : 16

PisanieTemat: Re: Biała pustynia   Pon Cze 13, 2016 8:01 pm

No nic, może jeszcze zrozumieją, jeszcze mają czas, jeszcze mają dwa lata... pomyślała Ellie słysząc odpowiedź córki. - A jakie macie plany? - zapytała z ciekawością.
Pytanie klaczki trochę ją zdziwiło. Co ja zrobię? pomyślała. A co bym miała zrobić? - Co zrobię? Będę się opiekować twoimi źrebakami żebyś mogła czasami pobyć sama z Estiem. - powiedziała z uśmiehem i żartobliwie uszczypnęła Atenkę w bok. W tej chwili zdała sobie sprawę z tego że klaczka może wcale już nie chce być nazywana Atenką. W końcu ma już ponad rok.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Winter
Artysta
avatar


PisanieTemat: Re: Biała pustynia   Pon Cze 20, 2016 7:11 am

Oh potem ci mamo powiem.Uśmiechnęła się.Nie wiedziałam ,że ,matki matek też opiekują się ich źrebakami(Jeśli to nie zrozumiałe to pomiń to.)Powiedziała i lekko przekrzywiła głowę.
Za niedługo będę duża i co ja będę musiała robić?Siedzieć i czekać na coś albo ciągle pracować?
Zapytała zaniepokojona i spojrzała w niebo.Po chwili instynktownie przytuliła się do mamy.Bardzo długo jej nie widziała i miała taką potrzebę.W końcu ktoś musiał ją przytulać poza Estentiorem.
A kiedy Esten będzie duży to o mnie zapomni?Zadała drugie,dość nie typowe pytanie.
//Muszę na tym koncie Wink
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sinyelle
Władca
avatar

Age : 16

PisanieTemat: Re: Biała pustynia   Pią Lip 01, 2016 12:19 am

Tajemnica? zdziwiła się Ellie, ale nic nie powiedziała.
- Jasne że mogą! - potwierdziła. Czemu mamy mam nie miałyby się opiekować źrebakami?
Za niedługo będę duża... powtórzyła w myślach słowa Ateny i się uśmiechnęła. Jeszcze ponad półtora roku! Widocznie klaczka już chciałaby być dorosła. - Medycy leczą chorych i im pomagają, wojownicy zajmują się obroną stada, pilnują żeby obce konie nikogo nie atakowały. A artyści umilają innym życie. - powiedziała. - Do tego dorosłe klacze zajmują się źrebakami. Większość koni chodzi też czasami na zebrania. Oczywiście każdy ma też trochę wolnego czasu dla przyjaciół. - wytłumaczyła z uśmiechem, zastanawiając się czego się Atenka Atena spodziewała.
Przytuliła ją mocno, głaszcząc ją z troską. Zaraz jednak klaczka zadała dziwne pytanie. - Jeśli dalej będziecie razem i będziecie się... kochać, to nie będzie mógł o tobie zapomnieć. Nie, w ogóle o tobie nie zapomni. - stwierdziła. Ona sama też nie zapominała o nikim kogo poznała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Atena
Źrebak
avatar


PisanieTemat: Re: Biała pustynia   Pon Sie 22, 2016 10:55 pm

Zdziwiła ją odpowiedź matki.Przecież nie będziesz wtedy chyba żyła.Powiedziała trochę niezręcznie ale cóż...Aha...Chrząknęła.Wiesz mamo ,a czemu dzieci chcą być dorosłe,a dorośli dziećmi?
To takie dziwne.Zapytała.Była ciekawa czy otrzyma odpowiedź.
No wiesz..mamo...My już nie jeseśmy razem...trochę to było ...Niezręczne.Powiedziała patrząc zawiedzionym wzrokiem na matkę.Wiedziała ,że będzie musiała sobie znaleźć w przyszłości innego co byłoby truuudne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sinyelle
Władca
avatar

Age : 16

PisanieTemat: Re: Biała pustynia   Pią Sie 26, 2016 8:43 pm

Sinyelle nie skomentowała słów córki. Atenka naprawdę myślała że Ellie za trzy lata nie będzie żyć? Ciekawe ile jej zdaniem mam lat? zastanowiła się. Czyżby myślała że mam 20, 25 lat? To... Dziwne. stwierdziła.
- A czemu myślisz że dorośli chcą być dziećmi? - odpowiedziała pytaniem na pytanie. Ona sama wolała być dorosła. - Niektórzy dorośli chcieliby być dziećmi, bo dzieci nie mają tyłu obowiązków co dorośli, a dzieci myślą że to dorośli mają mniej obowiązków i chciałyby być dorosłe. - wytłumaczyła. - A ty chciałabyś już być dorosła? - zapytała przyglądając się klaczce.
Wtedy jednak Atena zmieniła temat... - Tak mi przykro... - powiedziała Ellie i mocno przytuliła córkę. Wiedziała że Atenka chce mieć ogierka, a jeśli już miała kogoś mieć, to Ellie wolała by był to Estio. - Ale kto wie, może jeszcze do siebie wrócicie, przecież to może być tylko chwilowa przerwa...

EDIT bo Atenka nie odpisuje:
Po chwili ciszy Ellie przypomniała sobie że za kilka minut ma się rozpocząć zebranie nauczycieli i uczniów szkoły im. Savilli. Przecież ona i Atenka musiały tam być! - Atena, musimy iść na zebranie szkolne, ty leć prosto na tereny Czarodzieja, a ja pójdę jeszcze na chwilę do mojej siedziby i zobaczymy się na zebraniu. Przecież wiesz gdzie jest szkoła, byłaś tam już. - powiedziała i uśmiechnęła się do córki. Spojrzała w bok, po czym jeszcze raz uśmiechnęła się do Ateny. Wreszcie odeszła wyciągniętym kłusem.

[z/t]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Poldark
Generał
avatar


PisanieTemat: Re: Biała pustynia   Pią Lis 11, 2016 3:17 pm

Z dumnie podniesioną głową, po, jego zdaniem, najpiękniejszych terenach na Karsin, chodził jasno - izabelowaty ogier achał - tekiński. Poldark zatrzymał się, dopiero kiedy uświadomił sobie że ma za sobą już kilometry pustyni. Zarżał cicho i położył się na ziemi, co zdażało się bardzo rzadko. Szybko się wytarzał i równie szybko wstał. Spojrzał na horyzont. Jeszcze tyle drogi było przed nim, zanim nie dojdzie do jakiejś oazy. I tak nasze Tereny są piękne. pomyślał i świsnął ogonem. Jego grzywa powiewała na ciepłym aczkolwiek nie gorącym wietrze. Było ciemno, ale ogier już do tego przyzwyczaił wzrok. Potem znów wyruszył.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Bhadramurti
Szeregowy
avatar


PisanieTemat: Re: Biała pustynia   Pią Lis 11, 2016 4:19 pm

Dumnym krokiem z dumnie uniesioną głową szedł dumny ogier.( Very Happy )
Jego tereny zachwycały go od samego początku ,ale czy na pewno były one tu najładniejsze?
Ależ oczywiście jak nie jak tak?Nagle w oddali ujrzał mniej więcej ogiera jego wzrostu.
Był dość podobny do piasku i nieco zlewał się z tłem,ale czego by nie wypatrzyły te bystre oczy Bhadramurtiego?Podbiegł do niego po czym tylko spojrzał na niego.
Witaj...Zaczął z ponurym głosem.Widzę ,że mam do czynienia z członkiem mojego stada.Lekko się skłonił na znak szacunku by nie wyjść na gbura ,a po ukłonie znów jego głowa uniosła się wusoko
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shredder
Amator
avatar


PisanieTemat: Re: Biała pustynia   Pią Lis 11, 2016 4:56 pm

Na niebie zaczęły się gromadzić ciemne, burzowe chmury, okalające nieboskłon wszelakimi odcieniami granatu. W oddali słyszeliście grzmoty, które rozległy się, gdy spojrzeliście na siebie z daleka, jeszcze do siebie nie podchodząc...

Po powitaniu złożonemu przez wyższego z was z nieba zaczęły spadać gęsto strugi wody, olbrzymie krople deszczu raz po raz rozświetlane wraz z niebem przez błyskawicę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Poldark
Generał
avatar


PisanieTemat: Re: Biała pustynia   Pią Lis 11, 2016 5:48 pm

Poldark już z dala zauważył dosyć wysokiego ogiera. Odwrócił głowę, spojrzał na niego, lecz wciąż szedł. Wtedy, kiedy nieznajomy jeszcze nie zdążył się pszybliżyć, Poldark usłyszał grzmot. Stanął na chwilę, spojrzał na niebo. Westchnął, po czym znów zaczął iść. Czy miał jakiś cel w tym swoim chodzeniu? Tego nikt nie wie. Wtedy ogier ujrzał nieznajomego tuż obok siebie. Poczuł od niego niewraźny zapach pustyni. Pewnie jest tu od nie dawna. Ogier przywitał się i lekko się ukłonił. Poldark na odpowiedź uśmiechnął się (co zdarzało mu się dosyć rzadko XD) i również przywitał się. Witam, Bracie (?). Witaj na naszych Terenach. Poldark. przedstawił się i cicho westchnął, kiedy krople wody, jak łzy zaczęły po nim spływać. Dziwne, że tak na pustyni... zaczął myśleć. Szedł cicho, tuż obok nieznajomego, zatopiony w myślach. Co się dzieje z tą pogodą? zapytał. To pytanie skierowane było do ogiera, który jeszcze się nie zaprezentował, ale Poldark ani na niego nie spojrzał, ani się nie zatrzymał, żeby normalnie porozmawiać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Bhadramurti
Szeregowy
avatar


PisanieTemat: Re: Biała pustynia   Pią Lis 11, 2016 6:47 pm

Deszcz zaczął padać.Na chrapach czuć było chłód.Ale skąd na pustyni deszcz?W sumie powinni się cieszyć.Widząc ,że ten się nie zatrzymuje sam go zatrzymał stając tuż przed nim i nie pozwalając mu przejść.Nawet jeśliby próbował nie udałaby mu się to.W sumie wiedział,że i tak nie ma szans.
Bhadramurti inaczej Bhad.Przedstawił się po słowach Poldarka.Sam nie wiem...Pewnie tu nie jest to codzienne?Zapytał bo był nowy i nie wiedział czy ta kraina nie jest jakaś zaklęta czy po prostu raz na jakiś czas zdarzają się takie sytuacje.Jak na dumnego Wierzchowca przystało uniósł łeb w górę i wyciągnął szyję dzięki czemu stał się jeszcze wyższy niż wczoraj.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Poldark
Generał
avatar


PisanieTemat: Re: Biała pustynia   Wto Lis 15, 2016 4:04 pm

//sorry że tak długo, po prostu myślałam że kolej Shreda na odpis 

Poldark spokojnie stanął i spojrzał w oczy nieznajomego. Nie przeszkadzało mu zachowanie Bhada, w końcu sam nie lubił dużo mówić, ale w tej chwili chciałby czym prędzej dojść do jakiejś oazy, lub do swojej siedziby. Świsnął mokrym ogonem po swojej prawej stronie. Bradhamurti. powtórzył w myślach jego imię. Zdecydowanie nie. odparł. Pogrzebał kopytem w piasku. Nie pozwolisz mi pójść w stronę jakiegoś schronienia lub oazy? zapytał ze stoickim spokojem w głosie i w wyrazie pyska. Poldark powiedział "mi", ale nie pogardził by towarzyszem w podróży.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Biała pustynia   

Powrót do góry Go down
 
Biała pustynia
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next
 Similar topics
-
» Biały Port
» Avatary
» Hamaki na drzewach
» Świnka skarbonka Białego skrzydła
» Rodzinna sowa Hartów

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
KARSIN  :: Stado Ukrytych Łez :: Terytoria SUŁ :: Pustynia Samir-
Skocz do: