KARSIN

KARSIN

pbf o koniach
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Ezgi ~ Uważaj, mogę być wszędzie

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Ezgi
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Ezgi ~ Uważaj, mogę być wszędzie   Wto Lis 22, 2016 8:24 pm

Imię: Ezgi

Stado: Stado Ukrytych Łez

Płeć: Piękna, młoda klacz

Wiek: Ma już za sobą 3 zimy

Wygląd: Ezgi to piękna młoda klacz, maści Grullo. Australian Stock Horse (to niej
należy Ezgi) raczej nie mogą posiadać tej maści - dlatego ta klacz jest tak wyjątkowa.
Grzywa jest głównie czarna, pojawiają się czasami małe rozjaśnienia, tak samo na ogonie.
Jak na Grullo przystało, maść Ezgi rozpoczyna się od czarnej głowy, po jaśniejszy tułów,
aż po (znów) czarne, długie, mocne i szczupłe nogi. Budowa jej jest dość mocna, lecz
nadal klacz porusza się z ogromną gracją i wdziękiem. Posiada na łbie białą gwiazdę,
oraz różową chrapkę. Na prawej tylnej nodze ma również mało widoczną skarpetę.


Charakter: Ezgi to trudna klacz. Czasami przebiegła, a czasami potulna jak
baranek (to się zdarza rzadziej). W jej oczach widać różne emocje, klacz ta jest zmienna.
Czasami może być to złość, czasami szczęście, smutek czy nawet strach. Co do źrebaków...
ma różne zdania, czasami wkurzają ją, czasami nie może się im napatrzeć. Z ogierami
lubi czasem poszaleć, krótkie romanse. Miłość na stałe? To nie dla niej. Swoich małych
również nie chciałaby mieć, żałowałaby, że nie była na przygodach tylko pilnowała
,, smarkaczy ". Przyjaciele? Jak najbardziej, jednak trzeba pamiętać, że wszystko z
umiarem. A nie, to się nie tyczy Ezgi, która wszystkiego robi ile chce, oraz kiedy chce,
mocno ją złości jak ktoś jej rozkazuje. Gdyby wymieniać jej cechy była to by na pewno
zadziorność, zmienność i szaleństwo. Wydaje się, że jest negatywnym osobnikiem, jednak
nie zawsze tak jest. Rzadko, ale czasami zdarza się, że jest miła.


Historia: Ezgi przeżyła dużo podróży w swoim życiu, ale zacznę od początku.
Urodziła się w stadninie, i żyła tam przez 2 miesiące. Później razem z jej matką zabrali
ją na drugi koniec kraju, by tam stały się klaczami rozrodowymi. Oczywiście, młoda
musiała dorosnąć, ale za to jej mama była gotowa. Widać było, że cierpiała, dlatego
pewnej nocy postanowiły uciec, Ezgi miała wtedy 3 miesiące, a już kolejna podróż...
Ucieczka powiodła się... ale tylko dla źrebaka. Jej matkę złapano, a potem torturowano.
Kazała młodej uciekać, ale oczywiście mała chciała wracać do mamy, niestety
nie wróciła. Biegła ile sił w małych kopytkach, natrafiła na prywatną hodowlę koni
sportowych. Zaopiekowano się tam nią, a młoda znów zaufała ludzkości - nie na długo.
Już dwa dni później, w nocy znów zdarzyło się coś okropnego. Pewna grupka *nietrzeźwych*
ludzi przyszła do stajni. Zaczęli się znęcać nad innymi końmi aż w końcu przyszła
kolej na mnie. Byłam wściekła, ludzie znów wyrządzali nam krzywdę. Kopnęłam
mocno jednego z nich, ten upadł i się nie ruszał. Drugi zobaczywszy to, podszedł z
zapalniczką i podpalił sianko którym był wyłożony cały boks. Drewniana stajnia
stanęła w płomieniach, a tamci uciekli. Niestety tylko pięciu z jedenastu koni udało się
uciec ( w tym mnie, inaczej by mnie tu nie było) i przeżyć. Nie mogłam znieść widoku
stajni w płomieniach, i rżenia palących żywcem się koni. Znów uciekłam. Tym
razem trafiłam do stadniny która przygarnęła mnie aż do czasu gdy osiągnęłam rok.
Wtedy znów biegłam w swoją stronę. Byłam już samodzielna ( w sumie byłam jak miałam
3 miesiące, ale chodzi o to, że nie piłam już mleka), więc dawałam lepiej sobie radę niż
wcześniej. Po dwóch miesiącach poszukiwań znalazłam stado, i tam pierwszą miłość,
oraz przyjaciółkę którą niedługo potem straciłam. Działy się przygody oraz smutki...
Mój (wtedy tak myślałam) wymarzony zostawił mnie dla innej. Oczywiście pocieszała
mnie moja przyjaciółka - Mistiness. W stadzie byłam rok, potem porzuciłam go
dla przygód. To wszystko nauczyło mnie, że życie nie jest bajką, a w moim przypadku
horrorem. Po roku poszukiwań trafiłam na Karsin. Krainę na której rozpocznę
nowe życie.


Ostatnio zmieniony przez Ezgi dnia Czw Lis 24, 2016 10:20 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wanilia
Władca
avatar

Age : 13

PisanieTemat: Re: Ezgi ~ Uważaj, mogę być wszędzie   Sro Lis 23, 2016 4:35 pm

Akcept!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Ezgi ~ Uważaj, mogę być wszędzie
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Sowy, wszędzie sowy.
» Klasa Starożytnych Run
» Drewniany stolik
» Sonea Hastings
» Wymiana bannerami - jedyny temat, w którym mogą pisać goście

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
KARSIN  :: Witaj na Karsin :: Karty Postaci-
Skocz do: