KARSIN

KARSIN

pbf o koniach
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Nora Sinbada

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Sinbad
Zwykły koń
avatar


PisanieTemat: Nora Sinbada   Czw Cze 22, 2017 10:49 pm

Nora Sinbada to wielka jaskinia do której idzie się dość długi korytarzem. Na końcu korytarza są liany, a za lianami schowane są drzwi. Na środku jaskini jest źródło wody z którego można się napić czy nawet się w nim wykąpać, a z tym, że jest dość sporych rozmiarów zmieści się tam z 3 konie. W jednym kącie jest miejsce do przetrzymywania i torturowania więźniów. Są tam obroże zwisające ze ściany i jakieś pierścienie do przywiązania lin. Jest również tam skrzynia w której są noże,sztylety,okowy i wszystko co jest potrzebne porywaczom. Kąt ten jest zasłonięty zasłoną tak by nie było go widać. W kolejnym kącie jest łóżko dla jakiegoś gościa, a koło niego stoi drewniana szafka z marchewkami i jabłkami czyli dla konia przysmaki. Niedaleko kąta dla gości jest łóżko Sinbada specjalnie wygodne nie jest, ale ogierowi to nie przeszkadza. Koło tego łóżka też jest szafka tylko, że nie pusta tylko w niej jest parę rzeczy takich jak bandaże i rzeczy potrzebne do leczenia, sztylety, noże czy nawet jego pamiętnik. Ta szafka jest specjalnie zamknięta na klucz który ma Sinbad. W kolejnym kącie jest schowek na jedzenie, a nie po dal niego stoi niezbyt wielki stół, a przy nim są cztery krzesła. W jaskini jest też jedno spore okno, które wpuszcza sporo światła jednak zazwyczaj jest zasłonięte. Z jaskini nie da się wyjść bez klucza, a klucz ma tylko Sinbad.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sinbad
Zwykły koń
avatar


PisanieTemat: Re: Nora Sinbada   Pią Cze 23, 2017 11:39 am

Przyszedł, a właściwie przybiegł tutaj z klaczą zwaną Aven. Kiedy doszli do drzwi ogier odtrącił liany gdzieś w bok i otworzył drzwi. Kiedy weszli do jego nory zamknął drzwi i schował gdzieś klucz na bok. Wskazał klaczy na kąt dla gości po czym rozejrzał się. Hmm... Westchnął i spojrzał na klacz. Jesteś może głodna czy spragniona? Zapytał obojętnym głosem w którym była nuta troski. Podszedł do jeziorka i napił się z niego wody, a następnie znowu zwrócił wzrok na klacz. Jutro byc może wycisnę z niej więcej... Chociaż może jeszcze dzisiaj? Zależy czy wybiera się spać czy też nie...
Trzeba zobaczyć.
Popadł w zamyślenie nie zwracając teraz zbytniej uwagi co robi klacz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aven
Zwykły koń
avatar

Age : 14

PisanieTemat: Re: Nora Sinbada   Pią Cze 23, 2017 4:00 pm

Ich podróż tutaj trwała całkiem długo. Gdy dotarli na miejsce ujrzała wielką jaskinię.
Weszli do środka i Aven uważnie rozejrzała się. Ogier zakluczył drzwi i poczuła, że łatwo stąd nie wyjdzie. Może to i nawet dobrze? Miejsce to, wyglądało od środka na bardzo bezpieczne i sympatyczne... a od zewnątrz na opuszczone.
Sinbad wskazał jej pokoik w którym będzie spała i uśmiechnęła się do niego patrząc mu w oczy.
Dzięki odpowiedziała i zastrzygła uchem. Napiłabym się tylko rozejrzała się i ujrzała małe... jeziorko? Podeszła i napiła się z niego.
Zobaczymy co będzie jutro. pomyślała i cicho westchnęła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sinbad
Zwykły koń
avatar


PisanieTemat: Re: Nora Sinbada   Pią Cze 23, 2017 5:36 pm

Pierwszy raz ktoś do niego się uśmiechnął patrząc mu prosto w oczy. Ciężko westchnął i przestał rozmyślać. Na jej słowa skinął łbem i wskazał na jeziorko chociaż nie musiał, bo sama je znalazła. Podszedł do okna i odsłonił nieco zasłonę było już całkowicie ciemno. Ogier westchnął zasłonił znów okno i spojrzał na klacz. Ja już idę spać tobie polecam to samo... Oznajmił po czym podszedł do swojego łóżka i się położył. Mogło się wydawać klaczy, że śpi, ale nie spał tylko czuwał i czasem na nią spoglądał czy ta również poszła spać. Ciemność... O takiej porze pochodziło by się na jakieś plaże i popatrzyło na księżyc czy gwiazdy... Jasne.. Nie dla mnie takie widoki... Nie wiedział skąd w jego głowie pojawiły się takie myśli, ale nie zbyt mu się to podobało. W każdym razie wracając do tematu. Dalej udawał, że śpi i od czasu do czasu spoglądał na klacz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aven
Zwykły koń
avatar

Age : 14

PisanieTemat: Re: Nora Sinbada   Pią Cze 23, 2017 6:40 pm

Zapadła już całkowita ciemność Teraz bym pewnie jeszcze nie była na swoich terenach pomyślała i westchnęła.
Dobrze, już idę powiedziała i wolno skierowała się do miejsca, które wcześniej Sinbad jej wskazał. Dopiero teraz miała okazję lepiej się przyjrzeć jej 'pokoikowi'. Jej łóżko stało w rogu ściany na przeciwko wejścia a obok niego stała mała drewniana szafka z... jabłkami? Mniam.
Położyła się i zaczęła rozmyślać o całym dniu. Spotkanie tajemniczego ogiera. Pójście z nim. Ale dlaczego? Sama nie potrafiła odpowiedzieć na to pytanie. Teraz wystarczyło czekać na nowy dzień...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sinbad
Zwykły koń
avatar


PisanieTemat: Re: Nora Sinbada   Pią Cze 23, 2017 6:53 pm

Obserwował klacz do momentu kiedy nie zasnęła wtedy sam zasnął od czasu do czasu się budząc by sprawdzić czy wszystko jest dobrze. Wreszcie nadszedł nowy dzień. Ogier wstał dość wcześnie i przygotował ''śniadanie'' i postawił je na stole. Sam zjadł tylko trochę owsa i napił się wody, a na stole było parę jabłek, marchewek trochę owsa i wiadro z wodą. Kiedy zjadł postanowił odsłonić okno by wpadło tu trochę światła dziennego. Pozostawało mu czekać aż klacz się obudzi, a w tym czasie wszedł za zasłonę za którą był kącik na porwane konie. Przeczyścił tam parę sztyletów i noży po czym wyszedł z stamtąd. Podszedł do stołu i usiadł przy nim by zjeść jabłko. Czekał teraz tylko na to aż klacz się obudzi. I tak nie miał już nic do roboty.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aven
Zwykły koń
avatar

Age : 14

PisanieTemat: Re: Nora Sinbada   Pią Cze 23, 2017 7:02 pm

Obudziła się gdy usłyszała kroki. Powoli otworzyła oczy i wstała z łóżka. Przeciągnęła się i zastrzygła uchem. Ogier odsłonił okno i widać było jak do jaskini wpada światło. Wtedy dopiero wyszła z pokoiku.
Cześć powiedziała i uśmiechnęła się w jego stronę. Poszła za nim do stołu i zjadła niewiele owsu. Jakoś nie była za specjalnie głodna. Wzięła łyk wody i spojrzała na niego.
Too... mogę już wracać do siebie? Jestem Ci naprawdę wdzięczna za to, że pozwoliłeś mi spędzić tę noc u Ciebie. oznajmiła i podeszła bliżej do niego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sinbad
Zwykły koń
avatar


PisanieTemat: Re: Nora Sinbada   Pią Cze 23, 2017 7:23 pm

Klacz się obudziła i poszła za nim do stołu. Nie zjadła za wiele na co ogier westchnął. Heej... Wyspałaś się? Zapytał obojętnie delikatnie unosząc kąciki ust. Na jej słowa zastrzygł uszami i westchnął. Aż tak ci się śpieszy? Jest dopiero rano może jeszcze trochę tutaj posiedzisz byśmy się nieco poznali? Zaproponował nie mając pomysłu w jaki sposób ją zatrzymać tak aby sama chciała tutaj zostać. Nie chciał jej do tego zmuszać, ale chyba będzie niestety musiał. Chyba... Chociaż tego nie wie. Nie zamierzał jej tak wcześnie wypuszczać jeszcze...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aven
Zwykły koń
avatar

Age : 14

PisanieTemat: Re: Nora Sinbada   Pią Cze 23, 2017 7:35 pm

Tak, a ty? Wstałeś wcześniej niż ja z tego co zauważyłam. odpowiedziała i również się uśmiechnęła.
W sumie... mogłabym jeszcze posiedzieć. Nie mam co robić... dzień jak co dzień oznajmiła uśmiechając się szeroko w jego stronę. Ach! Jaka ona była dzisiaj radosna i pełna energii!
A o czym chciałbyś wiedzieć? zapytała  Postaram się odpowiedzieć zapewniła patrząc na niego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sinbad
Zwykły koń
avatar


PisanieTemat: Re: Nora Sinbada   Pią Cze 23, 2017 9:10 pm

Ja mało śpię, ale i tak się wysypiam. Odpowiedział z uśmiechem. Słysząc zdanie, że może zostać ogier uśmiechnął się prawdziwie (xD). Widział, że klacz ma jakoś w sobie dużo energii i radości, więc wiedział, że nie musi się zbyt wysilać. Hmm... Ja bym chciał wiedzieć trochę więcej o tobie... Stwierdził chociaż to nie była jedyna rzecz którą chciał wiedzieć, bo tego było sporo. Co mogę się od niej dowiedzieć... O tym pomyśle później, a teraz skupie się na tym by wiedzieć o niej jak najwięcej... Stwierdził w duszy i spojrzał klaczy w oczy czekając na to aby opowiedziała nieco o sobie, o swoim życiu czy nawet historii...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aven
Zwykły koń
avatar

Age : 14

PisanieTemat: Re: Nora Sinbada   Pią Cze 23, 2017 9:24 pm

No a ja lubię sobie pospać... odpowiedziała ze śmiechem, i zastrzygła uchem.
Hmm... to może najpierw wspomnę Ci o tym, że mam jednego źrebaka, ale on jest samodzielny. Zawsze jest wszędzie, nawet jeśli byś się wysilił by go znaleźć to go nie odnajdziesz. Nie mam partnera, ani innej bliższej rodziny powiedziała odrobinę, ale wyczuwalnie ciszej. Urodziłam się w stadninie, ale się mnie pozbyli, bo miałam małą białą plamkę na czole. A jak zapewne dobrze wiesz fryzy ''nie'' mogą ich mieć oznajmiła śmiejąc się pod nosem. Ci ludzie są głupi... dodała.
Hmm... chyba powiedziałam już wszystko zastanowiła się i ponownie uśmiechnęła
Teraz twoja kolej oznajmiła, czekając z niecierpliwością na to co powie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sinbad
Zwykły koń
avatar


PisanieTemat: Re: Nora Sinbada   Pią Cze 23, 2017 11:24 pm

Wysłuchał jej uważnie, a każde słowo starał się zapamiętać, a kiedy skończyła westchnął. Ludzie są tacy jacy są ich nie zmienisz. Stwierdził przeciągając się. Hmm... Co ja mogę o sobie powiedzieć... Jestem Sinbad chociaż wołają na mnie różnymi mianami typu. Sin
Sinbad Siedmiu Mórz, Wielki Król Siedmiu Mórz, Głupi Król, Uwodziciel Siedmiu Mórz, Osobliwość Pierwszej Klasy Światowy Innowator. Otóż urodziłem się na wolności w Stadzie Siedmiu Mórz poza tą krainą żyłem sobie spokojnie, a gdy miałem dwa lata udałem się w podróż, a w trakcie tej wędrówki spotkałem takich którzy zmienili mój pogląd na świat. Zdałem sobie sprawę, że mój brat nie zasłużył na władzę, bo władał źle tak, więc ja zostałem wielkim władcą Stada Siedmiu Mórz. Przywróciłem świetność temu stadu, a moje imię znali wszyscy. Jednak pewnego dnia zniknąłem. Zyskałem reputację uwodziciela, czemu nie można było się dziwić.
W tym momencie się zaśmiał.Jednak nigdy nie miałem skłonności do flirtowania z klaczami. Stado Siedmiu Mórz rozpadło się, nikt nie był w stanie poprowadzić go tak dobrze jak ja i to doprowadziło je do upadku... To tyle z mojej nie ważnej historii. Opowiedział swoją historię po czym westchnął i kontynuował. Rodziny tutaj nie mam potomstwa też... Mam pięć lat i to by było chyba na tyle o mnie... Tyle mógł o sobie zdradzić chociaż i tak to było za dużo. Co prawda parę elementów jego historii pominął dla bezpieczeństwa chociaż i tak to nie miało znaczenia. Miał jeszcze pytanie, ale postanowił zaczekać, bo może klacz chciała coś powiedzieć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aven
Zwykły koń
avatar

Age : 14

PisanieTemat: Re: Nora Sinbada   Pią Cze 23, 2017 11:35 pm

Słuchała go tak by nie przegapić żadnego słowa. Jego historia była całkiem ciekawa, i nigdy nie słyszała podobnej...
Nie wiedziała co powiedzieć dalej. Zapadła... niezręczna cisza, której obydwoje chcieli prawdopodobnie uniknąć.
Hmm... a chciałbyś może jeszcze coś wiedzieć? zapytała uśmiechając się do niego.
Nie miała pojęcia co więcej dodać. Zastrzygła uchem i napiła się wody z wiadra stojącego obok niej, nadal słuchając Sinbada.
//sorry, że jest takie krótkie
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sinbad
Zwykły koń
avatar


PisanieTemat: Re: Nora Sinbada   Sob Cze 24, 2017 9:26 am

Po jego słowach zapadła cisza widać tylko chyba on umiał rozruszać rozmowę... Hmm o tobie informacji mi wystarczy... Oznajmił z uśmieszkiem. Teraz trochę o stadach... Znasz może władców wszystkich stad albo czy masz chociaż o nich parę informacji? Zapytał, bo nie miał lepszego pytania chociaż jakby pomyślał to by jakieś znalazł, ale wtedy zapanowałaby cisza. Hmm jednak jakieś pytanie wpadło mi do głowy... Czym się interesujesz i co lubisz robić? Tak Sinbad musiał przerwać w jakiś sposób ciszę. Musiał dowiedzieć się jak najwięcej i jakoś zabrać klaczy czas by siedziała tutaj jak najdłużej z własnej woli. Jakoś nie chciał jej tutaj trzymać na przymus. Dziwne... Normalnie by pewnie już dawno się użerał z innymi klaczami, a ta... Jakoś była wyjątkiem i ogier nie czuł potrzeby jej do niczego zmuszać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aven
Zwykły koń
avatar

Age : 14

PisanieTemat: Re: Nora Sinbada   Sob Cze 24, 2017 9:41 am

Spojrzała na niego i w pierwszej chwili pomyślała, że ogier dopiero pojawił się na Karsin, więc odpowiedziała mu z zamyśloną miną.
Władczynią SLS jest Luizjana. Młoda, dosyć niska klacz. Za to jest bardzo silna i zwinna. Władczynią SMS jest Night. Młodsza od Luizjany, i mniej wysportowana od niej. Władczynią SSP jest Wanilia. 3 letnia klacz. Najmniej silna i zwinna z nich wszystkich. Władczynią SUŁ jest Sinyelle. Nic więcej o niej akurat nie wiem. Władczynią SWT jest Reta. Najstarsza z nich wszystkich 7 letnia klacz. Mało zwinna. Za to bardzo mądra. Władczynią SZS jest Lily. Szybka i zwinna. Tyle wiem. oznajmiła cicho wzdychając uśmiechając się szeroko do niego.
Hmm... bardzo lubię wieczorne przechadzki co pewnie już wiesz I przerwała cicho śmiejąc się pod nosem Najlepsze są takie na plaży o zachodzie słońca... powiedziała I zastrzygła uchem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sinbad
Zwykły koń
avatar


PisanieTemat: Re: Nora Sinbada   Sob Cze 24, 2017 9:53 am

Słuchał uważnie słów klaczy i nie przerwał jej ani zdania czekał na to aż skończy. Mhm... Zastanowił się na chwile kiedy skończyła opowiadać o władcach innych stad. Słysząc kolejne słowa westchnął, a jego uśmiech stał się delikatniejszy. Ja tam osobiście wolę chodzić po nocach kiedy jest chłodno. Stwierdził patrząc w stronę okna. Nie miałem jeszcze okazji wyjść na plażę o zachodzie słońca, więc nie wiem czy są najlepsze... Westchnął i skierował wzrok znowu na klacz. Co by tutaj powiedzieć... Zamyślił się na krótką chwilę. A może ty chcesz coś jeszcze o mnie wiedzieć? Zapytał chcąc w ten sposób jakoś zakłócić ciszę. Miał nadzieję, że zada mu jakieś łatwe pytania, a nie typu jakie masz hobby... Wtedy musiałby jakieś sobie wymyślić... Ale co z tego. W każdym razie czekał na odpowiedź klaczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aven
Zwykły koń
avatar

Age : 14

PisanieTemat: Re: Nora Sinbada   Sob Cze 24, 2017 10:02 am

Każdy woli co innego... pomyślała uśmiechając się do niego.
Może któregoś wieczora byśmy się wybrali? spytała patrząc mu w oczy. Były takie ciemne...
A co lubisz jeszcze robić? zapytała przeciągając się
//sorry ze takie krótkie mi na telefonie wyszło 6 linijek xD
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sinbad
Zwykły koń
avatar


PisanieTemat: Re: Nora Sinbada   Sob Cze 24, 2017 10:22 am

//Nie no spoko widziałam krótsze posty xDDD
Na jej słowa zastrzygł uchem i skinął głową. Jakoś nie specjalnie teraz chciał przerwać chwilową ciszę... Na jej pytanie nieco się zamyślił. Ja.. Różne rzeczy chociaż najbardziej lubię... Chodzić na samotne wędrówki po nocach, patrolować tereny no i lubię też sobie czasem pospać. Odpowiedział chociaż... Nawet sam nie wiedział co lubił. Zamilkł, bo nie wiedział zbytnio co miałby powiedzieć, ale na to nic nie poradzi. Stwierdził, że klacz może jakoś rozwinie rozmowę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aven
Zwykły koń
avatar

Age : 14

PisanieTemat: Re: Nora Sinbada   Sob Cze 24, 2017 10:38 am

Hmm... to może teraz byśmy poszli się przejść? spytała I tak nie mamy nic lepszego do roboty oznajmiła i uśmiechnęła się radośnie.
Może bym wtedy poszła do siebie? Hmm... nie, przecież on nic złego mi nie robi... zastanowiła się.
W sumie racja. Momentami czuła nawet do niego jakąś sympatię, zrozumienie? Sama tego do końca nie rozumiała. Nikt nie rozumie swoich uczuć... Czuła, że chce go bliżej poznać. Wiedzieć o nim więcej. Ale dlaczego?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sinbad
Zwykły koń
avatar


PisanieTemat: Re: Nora Sinbada   Sob Cze 24, 2017 8:40 pm

Na jej słowa westchnął. Pewnie czemu by nie... Stwierdził nieco się uśmiechając. Zwiększa to szanse na to, że pójdzie do siebie... Ale co ja tam będę ją trzymał. Westchnął ponownie po cichu. Normalnie to by się nie zgodził, ale do tej klaczy miał czasami jakąś sympatie... A może to po prostu jego mózg się nim zabawia... Chciał spędzić z nią więcej czasu, dowiedzieć się o niej więcej i poznać ją bliżej, ale czy ktoś wytłumaczy mu dlaczego? Prowadź. Zwrócił się do klaczy, a wtedy podszedł do jego szafki i wziął klucz po czym po prostu otworzył drzwi czekając aż klacz zacznie iść.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aven
Zwykły koń
avatar

Age : 14

PisanieTemat: Re: Nora Sinbada   Sob Cze 24, 2017 8:46 pm

To super. oznajmiła i klasnęła radośnie w kopytka... to wyglądało trochę dziecinne. No, ale trudno.
Znasz może jakieś ładne miejsca na waszych terenach? spytała wiedząc, że ogier chyba chciałby zostać na tych ziemiach. Uśmiechnęła się i zastrzygła uchem.
Wyszła powoli z jego jaskini. Na zewnątrz było ciepło i wiał słaby wiaterek. Słońce było wysoko na bezchmurnym niebie. Wzięła głęboki wdech, i spojrzała na Sinbada.
Ty lepiej prowadź. Byłam w niewielu miejscach tutaj. odpowiedziała i poczekała aż do niej podejdzie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sinbad
Zwykły koń
avatar


PisanieTemat: Re: Nora Sinbada   Nie Cze 25, 2017 9:53 pm

Na jej pytanie się zamyślił. Chyba nie znał żadnego ładnego miejsca chociaż coś tam słyszał. Jakieś się znajdzie. Uśmiechnął się i przeciągnął. Jak klacz wyszła z jaskini on zaraz za nią i zamknął drzwi od nory. Była dość ładna pogoda, ale na Sinbadzie nie zrobiło to wrażenia. Dobrze... Chodźmy. Westchnął po czym ruszył oglądając się czy klacz idzie za nim. Ciekawe gdzie dojdziemy...
z/t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Nora Sinbada   

Powrót do góry Go down
 
Nora Sinbada
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Lisia Nora

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
KARSIN  :: Stado Krwawej Zemsty :: Terytoria SKZ :: Podnóże wulkanów :: Siedziby-
Skocz do: