KARSIN

KARSIN

pbf o koniach
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Krwawe lochy

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3 ... 16 ... 32  Next
AutorWiadomość
Reta
Władca
avatar

Age : 14

PisanieTemat: Krwawe lochy    Sob Gru 12, 2015 10:34 am

W tym zamku cel jest dużo, osiem. Każda cela jest małym pokoikiem, który, zamiast ścianami, jest otoczony metalowymi kratami. Podłoga jest nierówna, szara i zimna. Mała lampa rozjaśnia to miejsce, ale nie jest tu jasno. Długie cienie krat mogą się wydawać trochę straszne. Na końcu korytarzu z celami stoi szafka pełna narzędzi tortur.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lasmer
Marzyciel



PisanieTemat: Re: Krwawe lochy    Pią Sty 22, 2016 9:37 am

Hej Maciejko

Post jest za krótki. Lasmer, nie możesz dalej pisać w tej fabule dopóki nie poprawisz tego posta (minimum 4 pełne linijki). Na dodatek nie napisałaś że klacz tutaj przychodzi. Wystarczy nawet np "Lasmer przyszła do lochów."
Sorry że dopiero teraz to piszę, musiał mi ten pościk umknąć...
-Karsin
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Luizjana
Władca
avatar

Age : 14

PisanieTemat: Re: Krwawe lochy    Wto Sty 26, 2016 5:36 pm

Luizjana przyszła tu z nudów i zobaczyła klacz. Cześć na kogo czekasz? Zapytała się nieznajomej i zobaczyła mnóstwo cel. O jejku. Luizjana trochę się ich wystraszyła ale potem weszła do jednej z cel aby ją zobaczyć. Jak tu zimno i ciemno. Pomyślała gdy była dalej w celi. Ciekawe czemu akurat w lochach na kogoś czeka
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Meshrum
Amator
avatar

Age : 12

PisanieTemat: Re: Krwawe lochy    Sob Lut 06, 2016 9:29 pm

//Uznajmy, że was tu nie ma Very Happy
Meshrum przyszedł tu, ciągnąc za sobą Luizjanę. Otworzył jedną celę, wprowadził tam klacz, i przywiązał ją do jednej kraty. Po chwili wyszedł z celi, zamknął ją starannie na klucz i ten schował. Siedź tu i czekaj. - powiedział do Luizjany. Sam otworzył drzwi, i wyszedł z lochów, znowu gdzieś galopując.
[z/t]


Ostatnio zmieniony przez Meshrum dnia Nie Lut 07, 2016 9:06 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Luizjana
Władca
avatar

Age : 14

PisanieTemat: Re: Krwawe lochy    Sob Lut 06, 2016 9:33 pm

Luizjana została zaciągnięta do lochów usłyszała tylko kilka słów i porywacz wygalopował.
Zobaczysz jeszcze się wydostanę!Krzyknęła gdy ten wychodził.Wystkie ogiery są dziwni.
Pomyślała i usiadła na ziemi w koncie.
Chyba nie będę tak stać.Pomyślała po czym wstała i podeszła do krat.Złapała je(Wiem że kopytami się nie da.)I z całych sił szarpała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Meshrum
Amator
avatar

Age : 12

PisanieTemat: Re: Krwawe lochy    Sob Lut 06, 2016 9:51 pm

Meshrum drugi raz tu przyszedł, tyle że tym razem nie z Luizjaną, tylko z Maciejką. Wsadził ją do lochu obok Luizjany i zamknął ją także na klucz. Stanął obok lochów i popatrzył na swoje dzisiejsze zdobycze. Może je pokryć? - pomyślał, jednak zaraz odrzucił tą myśl. Na pewno nie mają rui - pomyślał
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Luizjana
Władca
avatar

Age : 14

PisanieTemat: Re: Krwawe lochy    Sob Lut 06, 2016 9:56 pm

Luizjana patrzyła przez chwilę na Meshruma.Co on kombinuje.Czego od nas chcesz?Zapytała donośnym głosem.Oczy Luizjany lśniły niczym lód.Spojrzała na Maciejkę i znów podeszł do krat.Tym razem zaczęła je mocno szarpać.Nie umiała się wydostać. Nie rozumiem ogierów a zwłaszcza tego.powiedziała w myślach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Maciejka
Strażnik
avatar

Age : 13

PisanieTemat: Re: Krwawe lochy    Sob Lut 06, 2016 9:58 pm

Meshrum przyszedł tutaj ciągnąc za sobą Maciejkę. Otworzył lochy i ją tam wsadził. W lochach obok była Luizjana jedyne pocieszenie po porwaniu. Hej Luizjana. Czy on cię porwał? Bo mnie tak. Zapytała i oznajmiła. Maciejka złapała się krat i zaczęła szarpać ile sił w kopytach. W trakcie szarpania zaczęła krzyczeć. Ej ty tam jedny! Co nam zrobisz? Jak z tąd wyjdę to ci nakopię porywaczu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://zesting.forumpolish.com
Meshrum
Amator
avatar

Age : 12

PisanieTemat: Re: Krwawe lochy    Sob Lut 06, 2016 10:04 pm

A może jednak? - pomyślał niezdecydowany ogier. Tylko którą pierwszą? Może Luizjana. - zdecydował. Otworzył lochy z Luizjaną, wszedł do środka, i zamknął je spowrotem na klucz. Stanął na krześle przy jej zadzie(uznajmy, że w każdym lochu jest krzesło) i zaczął ją pokrywać, tak jak tego chciał. Robił to po raz pierwszy, i wydawało mu się to bardzo przyjemne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Luizjana
Władca
avatar

Age : 14

PisanieTemat: Re: Krwawe lochy    Sob Lut 06, 2016 10:08 pm

Luizjana zobaczyła że Meshrum wchodzi do lochów.Nagle stanął na krześle i coś kombinował.Klacz zoriętowała się co on ma zamiar zrobić i zaczęła wierzgać.Złaź ze mnie!Krzyczała chodź wieziała że to nie pomoże.Po chwili wierzgania klacz odpoczęła i znów zaczęła wierzgać.Słyszałeś!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Meshrum
Amator
avatar

Age : 12

PisanieTemat: Re: Krwawe lochy    Sob Lut 06, 2016 10:12 pm

Kiedy klacz zaczęła wierzgać, prawie przewróciła krzesło na którym stał Meshrum, jednak on stanął mocniej i utrzymał równowagę. Słyszę, słyszę. - powiedział i dalej pokrywał delikatnie Luizjanę. Ona ciągle wierzgała, jednak ogier mocno stał na krześle i nie przerywał zajęcia. Dalej ją pokrywał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Luizjana
Władca
avatar

Age : 14

PisanieTemat: Re: Krwawe lochy    Sob Lut 06, 2016 10:20 pm

Klacz w końcu przestała wierzgać poczóła się w tedy dziwnie.O nie nie nie.
Pomyślała i spróbowała odejść.Teraz ci się dostanie.Pwiedziała
i spojrzała na ogiera.On naprawdę jest dziwny.
Pomyślała i znowó spróboweała odejść
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Meshrum
Amator
avatar

Age : 12

PisanieTemat: Re: Krwawe lochy    Sob Lut 06, 2016 10:25 pm

Meshrum ostatni raz ruszył i zeskoczył z klaczy. Zobaczył, że czuje się dziwnie. Jest w ciąży! - pomyślał z radością. Ciekawe, czy to będzie synek czy córeczka. - myślał z zaciekawieniem patrząc na klacz. Po chwili wyszedł z jej lochu, zamknął go na klucz, i wszedł do lochu Maciejki. Stanął na krześle przy niej i ją też zaczął pokrywać. Robił to drugi raz, i już wiedział co i jak. Przyśpieszył i popatrzyła na klacz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Maciejka
Strażnik
avatar

Age : 13

PisanieTemat: Re: Krwawe lochy    Sob Lut 06, 2016 10:32 pm

Po chwili ogier wszedł do jej lochów, wziął krzesło i położył te krzesło od jej tyłu, po czym zaskoczył na nią i zaczął ją pokrywać. Maciejka wiedział co on zamierza, ponieważ już to raz robiła. Ale Maciejce się to nie spodobało, bo ona miała narzeczonego. Więc zaczęła krzyczeć i wierzgać. Zostaw mnie! Ja mam narzeczonego i dwójkę dzieci. Odejdź! Krzyczała i krzyczała, ale to nic nie dało.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://zesting.forumpolish.com
Meshrum
Amator
avatar

Age : 12

PisanieTemat: Re: Krwawe lochy    Sob Lut 06, 2016 10:37 pm

Kara fryzyjka zaczęła strasznie wierzgać i krzyczeć tak, że można by było ogłuchnąć, jednak Meshrum nie zwracał na to większej uwagi. Tak jak z Luizjaną stanął mocniej na krześle i dalej pokrywał porwaną klacz. Ogier jeszcze bardziej przyśpieszył i poczuł się fantazyjnie i przyjemnie. Przyśpieszył jeszcze bardziej i ruszał się bardzo szybko. Miał nadzieję, że dzięki temu klacz przestanie wierzgać, ale i czuł się przyjemnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Maciejka
Strażnik
avatar

Age : 13

PisanieTemat: Re: Krwawe lochy    Sob Lut 06, 2016 10:44 pm

Ogier nie zwracał na to uwagi, że ona wierzga i krzyczy, ale to pogorszyło sprawę i ogier robił to szybciej i szybciej. Maciejka była bardzo zła i wiedziała, że musi się poddać więc przestała wierzgać i krzyczeć, ale w głębi duszy utalała plan co zrobić, żeby skrzywdzić ogiera. Ale ogier po chwili przestał, a Maciejka poczuła, że będzie miała źrebię. Tak niestety z nim, a nie z Cloverem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://zesting.forumpolish.com
Meshrum
Amator
avatar

Age : 12

PisanieTemat: Re: Krwawe lochy    Sob Lut 06, 2016 10:53 pm

Ogier w końcu zeskoczył z klaczy. Wyszedł z lochu i zamknął go bardzo starannie na klucz. Zobaczył, że także Maciejka coś poczuła. Będę miał dwa źrebaki! - cieszył się w myślach. Trochę się jednak Bał tego narzeczonego Maciejki. Pewnie będzie się chciał na mnie zemścić. - pomyślał. ja mu jednak pokażę! - zagroził w myślach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Clover
Amator
avatar


PisanieTemat: Re: Krwawe lochy    Nie Lut 07, 2016 12:08 pm

Clover przybiegł tu jak najszybciej.Co ty sobie wyobrażasz?Jak możesz?W tej chwili ogier rzucił się na mniejszego ogiera.Masz za swoje!Zapamiętaj sobie że tak się nie robi!Krzyczał przy walce.
Najpierw kopnął Meshruma w tył.Po chwili wskoczył jednak na niego tak aby ten się przewrócił.
W końcu gdy Meshrum leżał na ziemi Clover podniósł prawe kopyto i walnął go w pysk.A masz!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Maciejka
Strażnik
avatar

Age : 13

PisanieTemat: Re: Krwawe lochy    Nie Lut 07, 2016 12:16 pm

Clover! Jesteś, nareszcie jesteś! Nakop mu! Wiedziała, że będzie ze mną! Dzięki! Maciejka się rozpłakała. Pomóż też Luizjanie! Maciejka wyszła z celi i podeszła do Clovera i go przytuliła. Przykro mi, ale urodzę nie twoje dziecko. Ciekawe co na to dzieci. Od teraz nie chodzę na inne tereny, których nie znam.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://zesting.forumpolish.com
Lasmer
Marzyciel



PisanieTemat: Re: Krwawe lochy    Nie Lut 07, 2016 12:27 pm

Nie masz prawa tego robić mojaj przyjaciółce i jej zostaw Krzyknęłam donośnym głosem i żuciłam na niego lasso Jeszczeci pokarze ty mały skrzacie jak się traktuje klacze Noto dajmy czadu z SMS i jego przyjaciułmi się nie zadziera Zaczełam kopać skrzata popamięta jeszcze i żuciłam się na mikrusa uwolniłam z Clowerem klacze i uciekłyśmi odtego gnoma.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Maciejka
Strażnik
avatar

Age : 13

PisanieTemat: Re: Krwawe lochy    Nie Lut 07, 2016 12:34 pm

[z/t] Dla mnie i Lasmer dopisuję do ostatniego postu.
// Jestem w kuchni na parterze w zamku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://zesting.forumpolish.com
Lasmer
Marzyciel



PisanieTemat: Re: Krwawe lochy    Nie Lut 07, 2016 12:43 pm

A ze mną nie masz dziecka ono się nie urodzi jest martwe kurduplu lepiej zostaw klacze I kopnęłam go z wszystkich sił do był najsilniejsze uderzenie a tak się wymądzał mikrus ja mam już plany z innym on przynajmniej chce mieć przyjaciółke a nie przyjemność następnym raze wezmę wilki
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Meshrum
Amator
avatar

Age : 12

PisanieTemat: Re: Krwawe lochy    Nie Lut 07, 2016 3:40 pm

//Maciejka, byłaś zamknięta na klucz, a klucz ma Meshrum... A Lasmer nawet nie napisała że przyszła, a w tamtej fabule nawet jeszcze nie byłaś w ciąży i nie napisałaś że idziesz, a tu już piszesz że źrebak będzie martwy... itd. I Clover też nie napisał że przychodzi, tylko się tu ,,teleportował" i rzucił na mnie, nawet nie wiedząc o co chodzi... Zwolnijcie tempo bo nic się nie da ogarnąć...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shredder
Amator
avatar


PisanieTemat: Re: Krwawe lochy    Czw Mar 03, 2016 12:28 pm

// Domyślam się, że osobników powyższych już nie ma, hmm? Bo faktycznie trudne to do ogarnięcia.

Wbiegł tu, dalej ciągnąc liny klaczy i nie zwalniając ani na jednym zakręcie. W końcu skręcił gwałtownie, znajdując się w jednej w cel i zahamował tuż przed samą ścianą, nie wiedział jednak, czy klacz miała wystarczająco dużo szczęścia, by nie uderzyć w mur. No cóż, nie jego sprawa, to ona powinna się tym martwić.
Niezrażony sytuacją, powoli zdjął sobie liny z szyi, wyrzucając je przez otwarte jeszcze drzwi, po czym ZAMKNĄŁ za sobą cele, mając nadzieje, że nikt ich tu nie odwiedzi. Nie należało chyba ukrywać, że sytuacja niekoniecznie wydawała się milusia...
- Jak chciałabyś spędzić ten czas? - spytał się jej, powinna się cieszyć, że przynajmniej wysłucha jego zdania... Kto wie, jeśli dobrze to rozegra, może uniknie jakichś poważniejszych obrażeń? Aczkolwiek póki co nie zamierzał jej wypuścić, co to, to nie, lepiej niech nawet tego nie proponuje, ale wymyśli coś, co da mu wystarczającą satysfakcję, by dać jej spokój.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wera
Strażnik
avatar

Age : 12

PisanieTemat: Re: Krwawe lochy    Czw Mar 03, 2016 12:45 pm

Klacz przycwałowała tu za Shire'm. Gwałtownie skręciła i... dopiero wtedy zauważyła że to ona jest w lochach. Wściekła się na siebie. Kiedy ogier zadał jej pytanie, nie odezwała się słowem i może dla niej źle, można było u niej wyczuć lekki strach. Nie wiedziała co ogier miał na myśli, zadając jej to pytanie. O nie! Będzie mnie tu więził?! - pomyślała i z przerażeniem spojrzała na ogiera. Co ty masz zamiar ze mną zrobić? - zapytała z nutką strachu w głosie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.howrse.pl/joueur/fiche/?id=3802515
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Krwawe lochy    

Powrót do góry Go down
 
Krwawe lochy
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 32Idź do strony : 1, 2, 3 ... 16 ... 32  Next
 Similar topics
-
» Krwawe literki
» Stare Lochy
» Wielka Sala
» Lochy Dreadfort
» Lochy pod Riverrun

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
KARSIN  :: Stado Krwawej Zemsty :: Terytoria SKZ :: Zamek Karisto :: Drugie piętro-
Skocz do: