KARSIN

KARSIN

pbf o koniach
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Złoty piasek

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3, 4  Next
AutorWiadomość
Karsin
Admin


Age : 13

PisanieTemat: Złoty piasek    Wto Gru 15, 2015 10:51 pm

Niezbyt wielka cześć pustyni jest stworzona z jasno złotego piasku, gdzieniegdzie mieniącego się na ciemniejszy, żółtawy odcień. Panuje tu straszny upał i jest duszno, nie ma nawet minimalnych wiatrów które odświeżyłyby trochę powietrze. Są też plusy tej sytuacji: drapieżnikom doskwiera upał i nie lubią tu przychodzić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://karsin.ativiforum.com
Sinyelle
Władca
avatar

Age : 16

PisanieTemat: Re: Złoty piasek    Pon Lut 08, 2016 6:10 pm

Ellie spokojnie przybyła na tereny swojego stada. Perłowy ogon lekko za nią powiewał, gdy tak sobie biegła roboczym kłusem, przesuwając do przodu nogi niewiele centymetrów nad ziemią. Zostawiała niewielkie odciski w gorącym piasku. W pewnej chwili przeszła do stępa i się zatrzymała. Nie umawiała się tu z nikim, nie było tu wrogów ani przyjaciół. Była tylko ona. Było bardzo gorąco, wręcz upalnie i w oddali achał tekinka widziała jak zbliża się do niej ciemna postać. Zaczęła iść w jej kierunku, lecz postać tak jak się pojawiła, tak teraz znikła: nagle. Fatamorgana. uświadomiła sobie. Jeszcze się nie przyzwyczaiła do tego zjawiska, ale musiała przyznać że było ono bardzo interesujące. Tak jakby ktoś chciał nam coś przekazać poprzez nierealny obraz. A gdy chce się rozszyfrować sens przekazu, zjawa znika. Stanęła więc ponownie, wsród jasno złotego piasku. Jej sierść idealnie się z nim zlewała czyniąc klacz prawie niewidzialną. Tylko ktoś kto by o niej pamiętał miał szanse ją zauważyć.
...Albo ktoś o dobrym wzroku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Atena
Źrebak
avatar


PisanieTemat: Re: Złoty piasek    Pon Lut 08, 2016 6:19 pm

Atena przyszła tu by trochę odpocząć naglę idąc sobie spokojnie weszła na coś dziwnego.(Załóżmy że ona nie widzała Ellie i na nią weszła)Coś tu jest.Coś dziwnego.Zaczęła
rozmyślać i dotykać tej dziwnej rzeczy.To w dotyku przypomina pysk.
Czy ja oszalałam?Zapytała się na głos.To jest bardzo dziwne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sinyelle
Władca
avatar

Age : 16

PisanieTemat: Re: Złoty piasek    Pon Lut 08, 2016 6:34 pm

//ok, ale Ellie się nie położyła, więc Atena nie może dosięgnąć do jej pyska Razz Może zróbmy że natrafiła na jej nogi albo bok.

Ellie zobaczyła jak zbliża się do niej biało kasztanowata klaczka - Atena, albo fatamorgana przedstawiająca Atenę. Klaczka dziwnie się zachowywała: nie podbiegła się przywitać, ani nic nie powiedziała. Tylko sobie szła. Aż w końcu dotarła tak blisko achał tekinki, że już nie mogła być fatamorganą, one nigdy się tak nie przybliżają. Już chciała zapytać "córciu, co się stało?" ale tego nie zrobiła. Może klaczka po prostu miała jakiś plan i dlatego tak pocichu podchodziła. Chociaż z drugiej strony na puatyni nigdy nie słychać kroków nadchodzącego konia. - Hej, Atena, wszystko w porządku? - zapytała łagodnie, gdy mała zaczęła ją 'taranować'. Ellie odsunęła się o krok i stanęła na tle niebieskiego nieba. Przekrzywiła lekko łeb i przyjrzała się córce. Była śliczna. Uśmiechnęła się, wciąż nie mogąc zapomnieć tego co się wydarzyło w szkole. Atena miała problemy z sercem. "Takie sytuacje mogą się powtórzyć" Tak, albo jakoś podobnie, powiedziała wtedy woźna. Ellie była przejęta zdrowiem córki, jednak teraz się uśmiechała (szczerze!) a w jej oczach słońce tworzyło łagodne odblaski. Atena była jedyną istotą którą achał tekinka kochała, więc była dla niej njważniejsza. Możliwe zresztą że klaczka była też jedyną istotą w stanie kochać ją - Sinyelle.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Atena
Źrebak
avatar


PisanieTemat: Re: Złoty piasek    Pon Lut 08, 2016 7:05 pm

Gdy Elle się przywitała Atena poznała klaczkę.A to ty mamo.Myślałam że coś dziwnego tu jest.
Powiedziała i zaśmiała się.A czemu na Maciejkę zarzuciłaś w tedy liny mamo?Zadała pytanie.
Ciekawe co odpowie.Zaciekawiona czekała na odpowiedź.Ja znam Maciejkę i jest całkiem fajna.
Powiedziała do klaczy.Po chwili młoda klaczka schyliła się i zaczęła budować zamek.
Gdy skończyła dodała jeszcze kilka kamyków i zapytała się.Ładny?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sinyelle
Władca
avatar

Age : 16

PisanieTemat: Re: Złoty piasek    Wto Lut 09, 2016 10:33 pm

//w pokoju Sinyelle przyszłaś po tym jak Sinyelle i Maciejka sobie poszły, ale ok

Ellie się zaśmiała widząc jak córka dopiero teraz ją zauważa. A więc nic się złego nie dzieje. Moja kochana Atenka. pomyślała z ulgą. Uśmiechnęła się słysząc pytanie klaczki, ale po chwili dotarło do niej że przecież Ateny wtedy tam nie było. Co oznaczało że przyszła niewiele po tym jak Ellie wyprowadziła Maciejkę i Estio wszystko jej opowiedział. Dziwne zatem że jej nie wytłumaczył po co zabrałam wtedy Maciejkę... pomyślała zdziwiona. Ale postanowiła szczerze odpowiedzieć na pytanie. Atena była j e d y n ą istotą która zawsze mogła liczyć na szczerość achał tekinki. - Wiesz co to są dobre maniery? Na przykład jak się kogoś spotyka to trzeba się przywitać, jak się gdzieś wchodzi to się puka, trzeba się odnosić z szacunkiem do każdego kto nie jest dobrym kolegą, i tak dalej. - powiedziała. - Maciejka weszła do mojego pokoju bez pukania. To bardzo nieładnie. Po drugie się ze mną nie przywitała, nawet na mnie nie spojrzała. A to już bardzo bardzo bardzo nieładnie. Na dodatek ja Maciejki nie zapraszałam na tereny mojego stada, do mojego zamku, do mojego pokoju. A ona tam przyszła nawet mnie nie pytając o pozwolenie. To też jest baaardzo nieładnie. - wytłumaczyła. - Zawsze pamiętaj o dobrych manierach. Gdziekolwiek jesteś i z kimkolwiek jesteś. Nie ważne czy kogoś lubisz czy nie, dobre maniery trzeba zawsze zachować. - spojrzała na córkę. Pierwsza lekcja życia. - Na przykład ja Maciejki nie znam, więc nie mogę stwierdzić czy ją lubię czy nie, ale skoro nikt jej nie nauczył dobrych manier gdy była mała, to musiał to zrobić ktoś jak już była dorosła. Dorośli którzy nie są nauczeni dobrych manier niestety są uparci, i dlatego potrzebowałam lin. Mam nadzieję że teraz Maciejka już pamięta dobre maniery i nikt już nie będzie musiał myśleć że jest niewychowana. - zakończyła. Spojrzała na córkę. Zrozumiała? Na pewno. Jest bardzo mądra.
- Piękny. - oceniła z uśmiechem zamek Ateny i wzięła dwa kamyczki tej samej wielkości. Ustawiła je na szczycie zamku. - A to my, królowe tego zamku. - wyjaśniła z uśmiechem. Cieszyła się że klaczka jest taka mądra i śliczna. I słodka. Patrząc na jej puchate futerko Ellie aż czuła potrzebę przytulenia małej. Była tylko jedna myśl która ją dręczyła. - Wtedy... W szkole. To był pierwszy raz kiedy... Kiedy cię coś bolało w okolicy serca? - zapytała wreszcie i spojrzała czule na córkę. Ta myśl nie dawała achał tekince spokoju. Ciekawe czy klaczka też się tym przejmowała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Atena
Źrebak
avatar


PisanieTemat: Re: Złoty piasek    Sro Lut 10, 2016 7:02 am

Zrozumiałam.Odpowiedziała chętnie i podeszła bliżej matki.Kiedyś na lodowisku tak mnie bolało ale Estentior i Clover mnie uratowali.Atena była bardzo wdzięczna tym dwóm.A mamo ma jedno małe pytanie.Zaczęła mówić.Czy może do mnie przyjść Estio?Zapytała się grzecznie i spojrzała na Sinyelle.Po chwili uśmiechnęła się.Klaczka nie umiała kłamać ani nie umiała nikogo obrażać.Po prostu było w niej niespotykane dobro.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sinyelle
Władca
avatar

Age : 16

PisanieTemat: Re: Złoty piasek    Czw Lut 11, 2016 4:50 pm

Ellie się uśmiechnęła i zmierzwiła puszystą grzywkę Ateny. Wiedziałam. Jest taka mądra.
- Woźna powiedziała że to się prawdopodobnie będzie powtarzać. - powiedziała. - Dlatego myślę że nie powinnaś chodzić na zajęcia sztuki walki i wfu. Nauka jest z pewnością ważna, ale twoje życie i zdrowie są najważniejsze. Zresztą są przecież też inne bardzo ważne przedmioty. - uśmiechnęła się, zupełnie nie wiedząc jakiej reakcji się spodziewać.
- Oczywiście! Bardzo lubię Estia, jest miły i dobrze wychowany i mam nadzieję że się sobie spodobacie. Możesz go zaprosić kiedy tylko zechcesz. - odpowiedziała na pytanie córki. No nieźle się zapowiada, może uda mi się ich ze sobą zeswatać... Albo sami zauważą jak idealnie do siebie pasują. pomyślała z nadzieją. Od razu chciała by Estio i Atenka się sobie spodobali. Estentior wydawał jej się idealnym partnerem do córki. Czuła że gdy dorośnie będzie wierny i odpowiedzialny. A dobry i uczciwy był już teraz. Szkoda tylko że należy do SMS. To był jedyny problem, choć na razie, póki byli źrebakami, był jeszcze niezauważalny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Atena
Źrebak
avatar


PisanieTemat: Re: Złoty piasek    Czw Lut 11, 2016 5:24 pm

Atena odetchnęła z ulgą gdy matka powiedziała że Estentior może do niej przyjść.Aha.To ja Estia zaproszę.Mam nadzeję że się nie złościsz że się z nim przyjaźnię.W końcu jest ze stada Maciejki a ona przecież nie jest zbyt miła dla ciebię.Ta wszystkie konflikty dorosłych.Gdybym mogła ożeniłabym się Estiem ale chyba bym wyszła na jakąś wariatkę.Pomyślała i usiadła na piachu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sinyelle
Władca
avatar

Age : 16

PisanieTemat: Re: Złoty piasek    Pią Lut 12, 2016 5:42 pm

- Nie, no coś ty, Atenka. Oczywiście że się nie złoszczę, wręcz przeciwnie, cieszę się że się przyjaźnicie. Estio to super ogierek, bardzo go lubię i cieszę się że też się polubiliście. - powiedziała. - Nie szkodzi że jest ze stada Maciejki, problem między mną a Maciejką nie powinien wpływać na twoje relacje z Estiem. - uśmiechnęła się. Miała tak wielką ochotę zadać klaczce kilka pytań, czy Estio ma ukochaną? Myślisz że byłby dobrym partnerem? i tak dalej, ale o nic nie zapytała. Postanowiła zostawić córce trochę prywatności. To jej serce, jej miłość. Nie będę się w to mieszać. Mogłabym ją zranić. pomyślała. A stado zawsze można zmienić. Gdyby tak Estio przeszedł do SUŁ, to byłoby idea... Nie dokończyła myśli bo uświadomiła sobie że może Maciejka właśnie myślała o tym co by było gdyby Atena przeszła do SMS. Zrobiło jej się tak smutno, że aż zakręciła jej się łza w oku. Ellie odchrząknęła i czym prędzej zmieniła temat, żeby nie dać po sobie niczego poznać. - Chciałabyś mieć przyszywanego tatusia? - zapytała. Nie upatrzyła sobie żadnego ogiera, ale dla dobra Atenki mogła zrobić wszystko, nawet znaleźć partnera.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Atena
Źrebak
avatar


PisanieTemat: Re: Złoty piasek    Nie Lut 14, 2016 3:40 pm

A...Momo?Bo ja muszę ci coś powiedzieć.Zaczęła spokojnie.Bo ja i Estentior już się nie przyjaźnimy.My...My jesteśmy w sobie zakochani.Powiedziała z wstydem w oczkach.
Nie wiem czy chciałabym mieć tatusia.Ale wiem że chyba nie bo będziecie się kłócić tak jak mama i tata Estia.Klaczka w końcu podeszła do matki i wtuliła się w jej delikatną sierść.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sinyelle
Władca
avatar

Age : 16

PisanieTemat: Re: Złoty piasek    Pon Lut 15, 2016 6:46 pm

Achał tekinka spojrzała z zaciekawieniem na córkę. Co takiego miała jej do przekazania? Gdy Ellie usłyszała słowa Atenki, omal jej serce nie wybuchło ze szczęścia. - Świetnie, Atenka! Miłość to najpiękniejsze uczucie jakie może cię spotkać w życiu. - powiedziała, a szczęście było w jej głosie dobrze wyczuwalne. - Bardzo do siebie z Estiem pasujecie, nie dziwię się że udało wam się tak idealnie dobrać. - powiedziała. Od początku zauważyła jak zalety Estia pięknie się dopasują do zalet Atenki. A wady? Źrebaki nie mają wad, wady tworzą się z wiekiem. [/b]pomyślała. Oczywiście miała na myśli poważniejsze wady charakteru. Przytuliła córkę w przypływie radości i, gdyby była człowiekiem, uniosłaby ją wysoko do góry, ale była koniem, a właściwie klaczą, więc musiała poprzestać na przytulasie.
Wolała teraz nie myśleć o ewentualnym partnerze (którego Atena na szczęście i tak nie chciała) i o problemach rodzinnych Estia (Niewychowana matka, to co tu się dużo dziwić że problemy rodzinne są?) żeby nie niszczyć sobie i przede wszystkim córce tej pięknej chwili.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Atena
Źrebak
avatar


PisanieTemat: Re: Złoty piasek    Pon Lut 15, 2016 6:50 pm

Gdy Ellie powiedziała że się cieszy Atena uśmiechnęła się cudownie.Odwzajemniła uścisk i spojrzała na matkę mówiąc.Masz rację że miłość to najwspanialsze uczucie.Przyznała.Kocham cię mamo.Powiedziała do Ellie jeszcze mocniej się do niej przytulając.Dobrze że mam taką wspaniałą mame.Pomyślała i w końcu przestała tulić mamę.A teraz muszę się ciebie czegoś spytać.Co robią pary?Zapytała się oczekując szczerej odpowiedzi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sinyelle
Władca
avatar

Age : 16

PisanieTemat: Re: Złoty piasek    Pon Lut 15, 2016 7:24 pm

- Ja ciebie też kocham. - powiedziała. Tak trudno na ogół jest wypowiedzieć te słowa, a przy Atence stawało się to takie łatwe. A więc jednak ja też jeszcze potrafię kochać. Kto by pomyślał. zdziwiła się, jednak prawdziwe zdziwienie nadeszło dopiero gdy klaczka zadała dosyć dziwne pytanie. - Pary? - zdecydowanie nie miała jakiejś przygotowanej odpowiedzi, więc zostawało jej powiedzenie pierwszych myśli które przyszły jej do głowy. - Pary mogą wszędzie ze sobą chodzić, o wszystkim rozmawiać. Mogą zdradzać swoje tajemnice partnerowi albo partnerce. Jeśli pary lubią robić eksperymenty i odkrywać nowe miejsca mogą razem zwiedzać Karsin - zupełnie zapomniała o tym że istnieje też życie poza tą wyspą. - Najciekawiej pewnie im się zwiedza takie miejsca gdzie jeszcze nigdy nikt nie był, jakieś ukryte zakamarki. A jak znajdą jakieś romantyczne miejsce gdzie będą się dobrze razem czuć, mogą się całować i przytulać. Mogą chodzić na spacery i oglądać zachody słońca, jeść w restauracjach... - wymieniła. Sama nigdy nie miała partnera i mieć nie będę, więc Ellie nie miała pojęcia co jeszcze mogłyby robić pary. Zakochani zawsze żyją tylko w swoim dwuosobowym świecie i myślą tylko o swojej miłości. I to pewnie jest najpiękniejsze, że o całej reszcie świata się zapomina.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Atena
Źrebak
avatar


PisanieTemat: Re: Złoty piasek    Pon Lut 15, 2016 7:38 pm

A czy jak dorosnę będę dalej z Estiem?Zapytała się ze zdziwieniem w oczach kiedy klacz wymieniła co robią pary.Aha.Czyli ja i Estentior mogę tak robić?Zadała drugie pytanie dotyczące Estia i jej.
Mamo?A czemu ty nie masz partnera?Zapytała się Ellie i spojrzała na nią dziwnym wzrokiem.
Bo chyba wszystkie klacze już mają partnerów.A ty nie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sinyelle
Władca
avatar

Age : 16

PisanieTemat: Re: Złoty piasek    Pon Lut 15, 2016 7:45 pm

- Mam nadzieję że tak, ale to zależy tylko od was. - odpowiedziała na pierwsze pytanie córki. - Chyba tak, przecież jesteście parą. - uśmiechnęła się. - Oczywiście możecie też robić wiele innych rzeczy, na co tylko będziecie mieć ochotę. - dodała. Ostatnie pytanie było trochę bardziej skomplikowane. Chociaż... Tak naprawdę... Jest też proste. To ja musiałam sobie w przeszłości skomplikować życie. uświadomiła sobie. Cóz, ja po prostu nie znalazłam takiego ogiera który by mnie kochał i którego ja bym kochała. Nie spotkałam ogiera z którym byłabym szczęśliwa. Może kiedyś ktoś taki się znajdzie, a może nie - powiedziała dosyć tajemniczo. - Wiem że większość klaczy już ma partnera, ale ja wolę poczekać i wybrać tego jedynego, a nie znaleźć jakiegoś partnera na szybko i potem się z nim kłócić, jak rodzice Estentiora. - powiedziała. Cóż, w sumie to była prawda. Tyle że Ellie uważała że nie istnieje ten idealny dla niej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Atena
Źrebak
avatar


PisanieTemat: Re: Złoty piasek    Pon Lut 15, 2016 7:53 pm

Aha.Powiedziała cichutko chociaż i tak nie rozumiała matki dlaczego nie poszukuję jakiegoś księcia.
Może nie chcę mieć partnera.Pomyślała i po prosty usiadła.Czyli mogę robić to co chcę?
Zadała pytanie i uśmiechnęła się łobuziarsko(Nie znam jakiegoś innego słowa na to)
To może najpierw pójdę z Estiem w jakieś romantyczne miejsce.Potem pozwiedziamy okolice a potem może pójdziemy do niego.U niego może coś zjemy i się pobawimy.A potem u niego przenocuję.Obmyśliła na głos.No widzisz mamo teraz mam plan na cały dzień.
Powiedziała głośno.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sinyelle
Władca
avatar

Age : 16

PisanieTemat: Re: Złoty piasek    Wto Lut 16, 2016 6:57 pm

A kto powiedział że Ellie nie poszukuje swojego księcia? No, mimo wszystko trzeba przyznać że naprawdę nikogo nie poszukuje. Stado i Atenka wystarczą jej do szczęścia. - Tylko nie zrób sobie z Estiem krzywdy. - powiedziała. Przecież nie wiedziała jaką interpretację widzi Atenka dla słów 'to co chcę'. A ten uśmieszek... wzbudzał podejrzenia co do pewnych misternych planów. Złotawa klacz jednak szybko się uspokoiła gdy córka zdradziła jej plan na ten dzień. - Myślę że to bardzo dobry pomysł. Estio będzie zachwycony. - uśmiechnęła się. - Tylko najpierw upewnijcie się czy Maciejka sobie życzy żebyś nocowała w jej zamku. - powiedziała. To że ona nie zna dobrych manier nie oznacza że moja córka będzie się tak nieładnie zachowywać jak ona. pomyślała. - Chyba że nocujesz w jakimś mieszkanku Estia. - dodała z błyskiem w oku. Nigdy nic nie wiadomo, w końcu ogierek chyba też miał prawo do swojego domku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Atena
Źrebak
avatar


PisanieTemat: Re: Złoty piasek    Wto Lut 16, 2016 7:46 pm

Ja nocuję w domku Estia.Powiedziała Atenka lekko się uśmiechając.A czy ja będę mogła z Estiem mieć źrebaka?Zapytała zaciekawiona.W końcu kochała Estentiora i chciała z nim być na zawsze.
Mam nadzieję że mama się nie obrazi.Pomyślała i lekko się zaniepokoiła.I czy ty będziesz miała źrebaki?Zadała następne pytanie i odsunęła się dwa kroczki.Spojrzała na chmury.Patrz ta chmura wygląda jak koń!Krzyknęła i wskazała na jedną z chmur.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sinyelle
Władca
avatar

Age : 16

PisanieTemat: Re: Złoty piasek    Sro Lut 17, 2016 5:01 pm

Sinyelle uśmiechnęła się w myślach słysząc że Atenka przenocuje u Estia. I dobrze, lepiej żeby jak najmniej przebywała w towarzystwie Maciejki. pomyślała. - Teraz zdecydowanie nie. - odpowiedziała kategorycznie na pytanie córki. - Źrebaki nie mogą mieć źrebaków, pomyśl jak by to głupio wyglądało. Na dodatek gdyby źrebaki chciały mieć źrebaka to same mogłyby umrzeć. Nie mówiąc o tym jak by wyglądało to urodzone dziecko, o ile w ogóle byłoby żywe. A gdyby nawet zdarzył się cud i wszyscy by przeżyli, to jak by się czuł ten narodzony źrebak? Miałby chodzić do szkoły razem ze swoją własną matką? I kto by go wszystkiego nauczył gdyby rodzice byli niewiele starsi od niego? - powiedziała. - Jak będziecie starsi, za kilka lat, to oczywiście że będziecie mogli mieć źrebaki. - dodała, żeby mała sobie nie pomyślała że musi zostać forever dziewicą.
- Ja? - zdziwiła się. - Na razie nie, nie chcę mieć źrebaków z byle kim. Ale jak kiedyś znajdę księcia moich marzeń, takiego który by mnie kochał jak Estio ciebie i którego ja bym kochała jak ty Estia, to na pewno będziemy mieć źrebaki. - dodała.
- O, zobacz! Drugi koń przegania tego pierwszego! - zawołała przyglądając się chmurom. - Ojojoj, ten koń się deformuje. - zauważyła, a chmura która jeszcze przed chwilą wyglądała jak koń, teraz nie miała już okreśłonego kształtu. Drugi koń po chwili też niemiłosiernie się rociągnął na niebie i przestał przypominać konia. Zamienił się raczej w żyrafę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Atena
Źrebak
avatar


PisanieTemat: Re: Złoty piasek    Nie Lut 21, 2016 5:33 pm

No cóż.Zasmuciła się i przytuliła Ellie.Teraz ta chmura wygląda jak żyrafa.A teraz jak żółw.
Powiedziała patrząc na chmurę która ciągle zmeniała kształt.
Spojrzała na piasek który zaczął się rozwiewać na wszystkie strony.
Zaczął wiać mocny wiatr.Atenie było trochę przez niego zimno więc
mocniej wtuliła się w sierść matki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sinyelle
Władca
avatar

Age : 16

PisanieTemat: Re: Złoty piasek    Pon Lut 22, 2016 6:05 pm

Sinyelle przytuliła mocno klaczkę. Miała takie miękkie futerko, typowe dla bashkir'ów. Chmura cały czas zmieniała kształt, aż w końcu rozmyła się w niebie, nie pozostawiając po sobie żadnego śladu. Achał tekinka poczuła jak córka mocniej się w nią wtula - zapewne z powodu wiatru. Osłoniła ją swoim ciałem żeby jej piasek nie naleciał do oczu. Pogoda nagle się popsuła. Nie padało co prawda, chociaż na pustyni by się to przydało, ale wiał dosyć mocny wiatr i piasek unosił się dookoła, zdecydowanie pogarszając widoczność. Ellie zmrużyła oczy i podniosła do góry głowę żeby być dalej od unoszącego się z podłoża piachu. - Lepiej żebyśmy już stąd poszły. - powiedziała. - Chodź Atenka. - zachęciła klaczkę i lekko szturchnęła ją w bok, namawiając do odejścia. Odeszła cały czas przytulając córkę i chroniąc ją przed wiatrem.

[z/t] dla mnie i, jeśli chcesz, to dla Ateny też
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Forest
Artysta
avatar


PisanieTemat: Re: Złoty piasek    Nie Cze 12, 2016 9:10 pm

Forest przyszła tu z łzami w oczach miała bardzo smutny i zły humor miała ochotę się zabić, ale nie mogła.Nie mam zbyt dużo szczęścia w życiu ciągle wpadam w tarapaty chyba jednak...-urwała i rozejrzał się wokół nie było nikogo, więc dalej kontynuowała swe myśli przez jakąś chwilę, ale za chwilę uświadomiła sobie, że to niema sensu rozejrzała się jeszcze raz czy nikt nie szedł.

//Może ktoś przyjść Very Happy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ghost
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Złoty piasek    Wto Cze 14, 2016 6:08 pm

Ghost przybył dumnym krokiem.Od tego głupiego porwania nie mógł myśleć o normalnych rzeczach.
Zrobił kilka kroków ,a po chwili nie widząc klaczy przez myśli przez przypadek wbiegł w nią.
Klacz prawdopodobnie się przewróciła więc zaniepokoił się po czym tylko powiedział
Nic ci nie jest?Podał jej po tych słowach kopyto.Jak się nazywasz?
Ja jestem Ghost.Uśmiechnął się i spojrzał w chmury.
Przepraszam ale zamyśliłem się i...no możliwe,że nawet zagapiłem się w ciebie.
Znów się uśmiechnął.Może lepiej będzie jak odejdę.Z resztą kto chcę takiego ogiera jak ja tutaj przy sobie?Zapytał i zrobił kilka kroków w tył.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Forest
Artysta
avatar


PisanieTemat: Re: Złoty piasek    Wto Cze 14, 2016 6:19 pm

Nagle, gdy Forest myślała wpadł w nią ogier-Nie nic mi nie jest, a ja jestem Forest...-odparła i rozejrzała się.Nie musisz iść możesz zostać-odparła ocierając ostatnią łzę.Po chwili klacz podała kopyto i wstała, a za chwilę poruszyła uszkami nastawiając je.Spojrzała w niebo,a za chwilę na Ghosta-Nie szkodzi każdemu zdarza się zamyślić-odparła i potrząsnęła łbem tak, że grzywa wylądowała jej na prawym boku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Złoty piasek    

Powrót do góry Go down
 
Złoty piasek
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 4Idź do strony : 1, 2, 3, 4  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
KARSIN  :: Stado Ukrytych Łez :: Terytoria SUŁ :: Pustynia Samir-
Skocz do: