KARSIN

KARSIN

pbf o koniach
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Izolatka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, ... 11, 12, 13  Next
AutorWiadomość
Luizjana
Władca
avatar

Age : 14

PisanieTemat: Re: Izolatka    Sro Lut 10, 2016 10:31 pm

Spojrzała na ogiera z nienawiścią.Ciekawe co teraz zrobi.Może będzie krzyczał a może znów coś inego wyciągnie z tego jego kufra.Nie!Postawiła na swoim.Nie powiem.Tak mam głos żeby jęczeć ale nic ci nie powiem.NAwet jeśli miałbyś mnie torturować dalej to nie powiem i tyle.Klacz była uparta wstała po chwili i stała tak przez jakiś czas.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Meshrum
Amator
avatar

Age : 12

PisanieTemat: Re: Izolatka    Czw Lut 11, 2016 7:33 pm

//Jakby co, to nie chcę tu nikogo obrazić Wink
Wściekły Meshrum spojrzał na klacz. Gdyby był człowiekiem, pewnie byłby czerwony ze złości, a że był kucem, to taka możliwość nie wchodziła w grę. Ty, ty, ty... Ośle! Natychmiast wszystko mi powiedz, bo na prawdę porzałujesz!!! - wrzeszczał jak oszalały. Bał się arabki, więc chciał jak najlepiej wykonać swoją misję.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Luizjana
Władca
avatar

Age : 14

PisanieTemat: Re: Izolatka    Czw Lut 11, 2016 7:39 pm

Nie!Nie powiem!Jesteś głupi i tyle!Mam cię gdzieś!Klacz była zła i krzyczała.Nie będę się słuchać byle jakiego ogiera.Powiedziała ze złością w oczach.
Klaczka usiadła w końcu i uspokoiła się.
Tyle że usiadła tyłem do ogiera.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Meshrum
Amator
avatar

Age : 12

PisanieTemat: Re: Izolatka    Czw Lut 11, 2016 8:06 pm

Zaraz zobaczymy, kto tu jest głupi. - mruknął pod nosem, kiedy Luizjana usiadła do niego tyłem. Podszedł do jakiejś półki, i zaczął w niej szperać. Coś ciekawego powinno tu być. - pomyślał. Jak omna śmie, tak o mnie mówić?! Sama nie jest lepsza, skoro dała się złapać. Ale uparta, to ona jest strasznie. - rozmyślał. Nie miał już za bardzo pomysłów na tortury.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Luizjana
Władca
avatar

Age : 14

PisanieTemat: Re: Izolatka    Pią Lut 12, 2016 7:07 am

I co coś znalazłeś w tej szafce?Zapytała dziwnym głosem.
Boisz się jej?Zadała drugie pytanie tym razem dumnym głosem.
Podeszła w końcu do ogiera.I kopnęła ale tylko tak by się przewrócił.
Kiedy się przewrócił ostrożnie powiedziała.
Wypuść mnie.
//Nie wiem czy ona tak przypadkiem nie ma lin na nogach a gdyby bły to cię popchnęła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mirabelle
Amator
avatar


PisanieTemat: Re: Izolatka    Pią Lut 12, 2016 11:39 am

/Luiza - sorki, że tak się wcinam, ale jeśli Mesh nie napisał, że ściąga Ci liny, to masz je od początku porwania. Jeśli na razie tylko Cię torturował, to masz liny na szyi, kopytach, poharatane boki przez ostre kije z kamieniami, która stoją przy Twoim brzuchu i masz kaganiec na pysku. Tylko przypominam : )
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Luizjana
Władca
avatar

Age : 14

PisanieTemat: Re: Izolatka    Pią Lut 12, 2016 12:50 pm

//No ok ja tylko mówię.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Meshrum
Amator
avatar

Age : 12

PisanieTemat: Re: Izolatka    Sob Lut 13, 2016 9:15 pm

Meshrum szybko odsunął się, gdy klacz go popchnęła. Zdenerwowany ogier złapał ją za kaganiec, i wziął wędzidło, które udało mu się wyciągnąć z szafki. Zaczepił je o kaganiec tak, żeby wrzynało się kolcami w usta klaczy. Potem wziął krzesło z kolcami, i posadził na nim Luizjanę. Przywiązał ją do krzesła, i popatrzył na swoje dzieło.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Meshrum
Amator
avatar

Age : 12

PisanieTemat: Re: Izolatka    Sob Lut 13, 2016 9:16 pm

//I Mirabelle, wróć tu, bo nie mam już pomysłów na tortury... Smile
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Luizjana
Władca
avatar

Age : 14

PisanieTemat: Re: Izolatka    Sob Lut 13, 2016 10:09 pm

Liza była zrospaczona.Siedziała na krześle z kolcami i przypięte do kagańca miała wędzidło.
Była po prostu w szoku.Aaaa!Krzyczała dalej.Zostaw mnie!Mało ci było?Zapytała miejąc na myśli porwanie jej i pokrycie.(XD)A jeśli ci coś powiem o stadzie wypuścisz mnie?Zapytała ciekawa.
Siedziała nieruchomo na krześle myśląc kiedy to się skończy.Ciekawe jakim będzie tatą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Meshrum
Amator
avatar

Age : 12

PisanieTemat: Re: Izolatka    Pon Mar 07, 2016 6:39 pm

//Trzeba to w końcu skończyć... Neutral
Jak mi powiesz o waszych planach, czy macie sojusz, z jakimi stadami się przyjaźnicie a z jakimi kłócicie, to prawdopodobnie cię wypuszczę. - powiedział. Nareszcie! Załamała się. Może wreszcie powie. - pomyślał radośnie. Stanął przed Luizjaną. No. To powiesz grzecznie, czy chcesz dalsze tortury? - szepnął jej do ucha pytająco.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Burseg
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Izolatka    Pią Maj 06, 2016 10:32 pm

/Rozumiem, że nikogo tutaj nie ma?

Torma uważała, że mam obsesję? Cóż, ciężko byłoby mi zaprzeczyć jej słowom. Może... może miałem na jej punkcie jakąś manię. Taką malutką. W końcu spędziłem ostatnie kilka miesięcy próbując jej odnaleźć. Ale czy to można nazwać obsesją? No, zależało to na pewno od punktu widzenia.
- Obsesja? Chyba miłość. Nie mylisz tych dwóch pojęć? - parsknąłem. No bo czym w sumie się miłość różniła od obsesji? Chyba tylko nacechowaniem. Niektóre konie uważały jedno z tych słów za pejoratywne, a drugie za melioratywne. Ale czy rzeczywiście tak było? Słowa to tylko słowa, a ich odbiór jest zawsze subiektywny.

W każdym razie w końcu udało mi się ją ciasno związać, mimo że w trakcie tego zostałem przez nią dotkliwie użarty w szyję, a następnie zarzucić na grzbiet i zataszczyć do Izolatki, którą oczywiście zamknąłem za sobą na klucz, by mi Torma nie zwiała a jednocześnie nikt inny nie przeszkadzał. Zrzuciłem ją z grzbietu na ziemię, robiąc to możliwie delikatnie.
- Nie schudłem? A ty, jak widzę, dalej jesteś okrutna. - zauważyłem. Założyłem więc klaczy na szyję obrożę, która była łańcuchem przykuta do pala znajdującego się na środku Izolatki. Chwyciłem jakiś kaganiec ze skrzyni znajdującej się w rogu, po czym ostrożnie odwiązałem Tormie pysk, by następnie spróbować wepchnąć jej kaganiec na pysk, ciasno zapinając paski od niego. Nóg na razie jej nie rozwiązywałem - nie chciałem, by znowu rozrabiała.
- No to co u Ciebie słychać? Możesz mi wyjaśnisz, czemu zwiałaś z Saffrin? I opowiesz co robiłaś przez ten czas? - dopytywałem, gładząc ją chrapami po szyi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tormenta
Strażnik
avatar

Age : 16

PisanieTemat: Re: Izolatka    Pią Maj 06, 2016 11:15 pm

Przewróciłam oczami, patrząc na porywacza z politowaniem.
- Tak, karaluszku. Twierdzę, że to obsesja, a nie miłość. Jeszcze, albo też jak wolisz - już, umiem rozróżnić te dwa pojęcia - powiedziałam do niego, uśmiechając się. Może i w tym wyrazie pyska było troszeeeczkę złośliwości, ale kto by się tym przejmował? Przynajmniej ja - nie.

Zaśmiałam się lekko, dość szybko i nagle ucinając. Pokiwałam powoli głową, uśmiechając się połowicznie.
- Moim skromnym zdaniem to ty masz tutaj problemy z rozróżnianiem okrucieństwa i szczerości. Szczera - no, niestety. Okrutna? Skąd ten pomysł? - zapytałam wyraźnie zdziwiona. W końcu chyba nie dałam mu jak na razie wystarczających powodów, dla których mógłby mi zarzucać okrucieństwo. Wręcz przeciwnie - podobno nieco złagodniałam.
- Znowu to samo... - mruknęłam do siebie, gdy ogier próbował założyć mi kaganiec na pysk. Zadarłam łeb jak najwyżej mogłam, wyszarpując go ogierowi. Jeśli ten jednak dalej próbował - po pewnym czasie udało mu się. W końcu był teraz ode mnie silniejszy, w tego typu walce nie miałam szans.

- Och, świetnie mi się powodzi! Spotkałam Ondiego, z którym zresztą umówiłam się na następne spotkanie w oazie, z której mnie zabrałeś. I Azazela, który trafił tu całkiem niedawno... I oczywiście mam już na Karsin partnera - powiedziałam ze sztucznie radosnym uśmiechem, jakbym opowiadała o tym staremu, dobremu kumplowi. Miałam nadzieję, że Shredder się nie obrazi za to, że przed momentem nazwałam go swoim partnerem, ale wątpiłam, aby mu to jakoś specjalnie przeszkadzało.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Burseg
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Izolatka    Sob Maj 07, 2016 2:52 pm

Ciężko westchnąłem. Karaluszku? Że też sobie przypomniała to przezwisko (a ono nie było o Espilcie? Tylko o Bursegu? Już w sumie nie pamiętam...).
- No dobrze... obsesja, miłość, jeden koń. Co za różnica? - prychnąłem. Może i miałem obsesję na jej punkcie... ale byłem z tego powodu dumny! Mogłem się tym szczycić! Więc po co miałbym się wypierać?

Słysząc jej kolejne słowa, zacząłem się zastanawiać, czy Torma mnie źle nie zrozumiała.
- Skąd ten pomysł, że jesteś okrutna? A kto mnie użarł w szyję przed chwilą? - przypomniałem jej, pytając ją retorycznie o jej gryzienie - A skoro nie uważasz tego za okrucieństwo... to tylko dowodzi, jak bardzo jesteś zepsuta i okrutna. Zawsze się zadawałaś ze złymi stadami i jak widzę, dalej Ci to nie przeszło. - zauważyłem - Bo niby czemu mnie ugryzłaś? Tylko dlatego, że Cię zaprosiłem do lochów? To chyba taki średni powód. - prychnąłem. Oczywiście w planie miałem założyć jej kaganiec i chwilę musiałem się z nią pomęczyć, zanim mi się to w końcu udało zrobić. No i niestety, z powodu jej ciągłej szarpaniny, ten mógł nie być zbyt mocno i dokładnie zapięty... ale obecnie nie zwróciłem na to większej uwagi.

Słuchałem jej słów... z których każde kolejne mniej mi się podobało.
- Spotkałaś? W jakim znaczeniu się z nimi spotkałaś? - dopytywałem, mrużąc oczy... po czym zerknąłem na nią z wściekłością.
- Jak to partnera? Ja jestem Twoim partnerem, czy Ci się to podoba czy nie! - wydarłem się na nią - No chyba, że chodzi Ci o mnie? - dopytałem się.
- W każdym razie... teraz się wszystko zmieni. Czeka nas Torma wspólna przyszłość. Nawet nie wiesz, jak za Tobą tęskniłem. - wyznałem jej, dalej gładząc chrapami po szyi spętanej klaczy.
- Jak będziesz grzeczna, to mogę Ci rozwiązać nogi. - zaproponowałem jej i nie czekając na odpowiedź, zacząłem rozwiązywać jej nogi, aby mogła w końcu wstać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tormenta
Strażnik
avatar

Age : 16

PisanieTemat: Re: Izolatka    Wto Maj 10, 2016 3:37 pm

// Tori, ani żadna z moich postaci, nigdy nie poznała Espilice'a Wink

Mój wyraz pyska i ton głosu przesycone były złośliwością, która od dawna czekała na moment, w którym mogłaby się nareszcie ujawnić. W końcu czasem trzeba pozbyć się maski... Albo założyć inną.
- To, co zrobiłam nie było złośliwe. To był... a raczej była forma samoobrony - stwierdziłam, uśmiechając się pod nosem - Poza tym, skoro jestem okrutna i zepsuta to nie widzę powodu, dla którego miałbyś mnie tu trzymać. Już się z tym pogodziłam, zeszłam na złą drogę - powiedziałam wywracając oczyma.

Widząc reakcję ogiera miałam ochotę się roześmiać, ale w tym momencie wolałabym zachować powagę, nadając tym samym swoim słowom wiarygodność.
- Rozmawiałam. Ondi nawet stwierdził, że następnym razem nie będzie cię oszczędzał. Chociaż, podobnie jak ja, myślał, że już cię więcej nigdy nie zobaczymy. Pewnie zaraz tu przygalopuje, jak poprzednio. Albo zrobi to mój ukochany partner - oznajmiłam spokojnie, podkreślając ostatnie zdanie, jednocześnie rozglądając się po pomieszczeniu.
- Swoją drogą... Mógłbyś mnie jednak posłuchać w kwestii rad, co do dekoracji wnętrz. Jakaś ładna tapeta by się tu przydała - powiedziałam z niesmakiem, kręcąc głową.

Myślałam, że zwyczajnie nie wytrzymam jego dotyku i za moment ode mnie oberwie, ale... Jeszcze nie ten moment, jeszcze chwileczkę musiałam poczekać.
Kiedy tylko arabek skończył odwiązywać mi nogi, podniosłam się gwałtownie z ziemi, rozprostowując kończyny.
- No, nareszcie... - powiedziałam zniecierpliwiona.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Burseg
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Izolatka    Wto Maj 10, 2016 4:54 pm

Nie podobał mi się wyraz jej pyska, z którego wydzierała jakaś taka złośliwość... która w zasadzie mnie nie dziwiła. W końcu Torma była z niej świetnie znana - nie pierwszy raz okazywała przy mnie tę stronę swojego charakteru, swej osobowości.
- Forma samoobrony? - zdziwiłem się. Takiego argumentu się nie spodziewałem - Przecież gryzienie nie jest obroną... jest atakiem. Ja Ciebie nie ugryzłem. - przypomniałem jej.
- I tak, jesteś okrutna i zepsuta... ale wierzę, że mogę Ci pomóc. Razem... razem sobie poradzimy z naszymi problemami. Będzie dobrze. Zobaczysz. - obiecałem jej.


Gdy Torma zaczęła dalej opowiadać o spotkaniach z innymi, spiorunowałem ją wzrokiem, uważnie jej się przyglądając.
- Ondi.... oszczędzać? Ale... ale... ale o co chodzi? - spytałem, mając nadzieję, że nie o to, o czym myślę, że chodzi. To by było... straszne! Przecież Torma była moja! Przecząco kręciłem łbem, ignorując nawet uwagę dotyczącą dekoracji wnętrz.
- Nie, nie, nie... nie, nie, nie. - powtarzałem pod nosem, niczym jakąś żałosną mantrę - Nie... musisz... musisz... - próbowałem wyjść z otępienia, z załamania, z rozczarowania, w jakie mnie wpędziły słowa Tormy - Teraz... teraz ja będę Twoim Partnerem. Tamci to... to już przyszłość. Teraz będę tylko ja. Ja i ty. My. Razem. - przekonywałem ją.

Rozwiązałem klaczy nogi, co było dowodem, jak jej ufałem i patrzyłem, jak wstaje z ziemi.
- I co? Teraz lepiej? - upewniłem się.
- To może... to, czego tak dawno nie robiliśmy? - zaproponowałem, uśmiechając się do niej delikatnie - Jestem pewien... że tak samo tęskniłaś za tym, jak i ja tęskniłem. - stwierdziłem, będąc o tym całkowicie przekonanym. Zacząłem się do niej zbliżać, próbując ją trącić chrapami w łopatkę.
- Liny chyba nie są nam potrzebne, prawda? Będziesz grzecznie stała? - upewniłem się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Burseg
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Izolatka    Pią Maj 20, 2016 8:22 pm

Nie doczekawszy się odpowiedzi wyszedł, wcześniej wypuszczając klacz (bo minął regulaminowy tydzień).
z/t

/Jeśli chcesz kontynuować, wyślij proszę PW na Espilca. Burseg musiał ją chyba już wypuścić, bo regulamin...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Burseg
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Izolatka    Nie Cze 26, 2016 9:36 pm

Wszedłem do Izolatki, prowadząc karą fryzyjkę, zamykając za sobą drzwi na klucz, by mi ta nie zwiała. Poprowadziłem ją do słupa na środku pomieszczenia, gdzie założyłem jej na szyję mocną obrożę, która była przyczepiona grubym łańcuchem do tego słupa. Wtedy też zdjąłem jej z szyi niepotrzebne już liny.
- No, nie jesteś za grzeczna. - zauważyłem - Domyślasz się, po co Cię tutaj przyprowadziłem? - spytałem, uśmiechając się do niej delikatnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Flora
Rekrut
avatar

Age : 15

PisanieTemat: Re: Izolatka    Nie Cze 26, 2016 9:43 pm

Przyszłam tu za ogierem nie zbyt inteligentnym. Gdy ten chciał mi nałożyć wielką obroże ja unikałam jej co mi się udawało. Pff, a co cię to obchodzi jaka jestem. Nie, nie domyślam się powiedz-mruknęłam udając, że nic nie wiem, by zdenerwować ogiera machnęłam ogonem rozsiewając zapach rui byłam ciekawa jak zareaguje.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Burseg
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Izolatka    Nie Cze 26, 2016 10:10 pm

Klacz może unikała obroży, ale gdy ją szarpnąłem za liny, które te miała na szyi, to powinna się sama do mnie przybliżyć. A wtedy pewnie udało mi się wcisnąć jej obrożę, ciasno ją zapinając.
- Obchodzi mnie to o tyle, że chyba ktoś kiedyś w końcu musi zadbać o Twoje wychowanie. - oznajmiłem jej protekcjonalnym tonem.
- Co mam zamiar z Tobą zrobić poza nauką kultury i dobrego wychowania? Nie wiesz? To podpowiem Ci: "masz ruję". Teraz się już domyślasz? - spytałem, uśmiechając się. Gdy klacz zaczęła machać ogonem, zapach rui był jeszcze wyraźniejszy, lepiej wyczuwalny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Luizjana
Władca
avatar

Age : 14

PisanieTemat: Re: Izolatka    Nie Cze 26, 2016 10:17 pm

//Przepraszam,że się wtrącam ale z tego co wiem Flora została już pokryta Wink
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Flora
Rekrut
avatar

Age : 15

PisanieTemat: Re: Izolatka    Nie Cze 26, 2016 10:18 pm

Może udało mu się mnie szarpnąć i nałożyć obrożę, ale i tak niech nie będzie taki pewny siebie-Phi sam nie jesteś wychowany ja w porównaniu do ciebie mam jakieś wychowanie. Po.1 Sam siebie wychowaj. Po.2 Sam się naucz kultury. Po.3 Spadaj, bo nie dam ci się pokryć, a tobie nie uda!-parsknęłam zgodnie z prawdą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Burseg
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Izolatka    Nie Cze 26, 2016 10:22 pm

Uśmiechnąłem się złośliwie słysząc jej krzyki. Przejechałem chrapami po jej szyi.
- Oj, jacy my jesteśmy wyszczekani. Drzemy się i drzemy wściekle, jakby nam zęby szły. - prychnąłem rozbawiony jej zachowaniem.
- A że nie dasz się pokryć? To akurat możemy sprawdzić. - stwierdziłem, po czym nagle podbiegłem do jej zadu i na nią naskoczyłem, mocno obejmując ją przednimi nogami za boki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Flora
Rekrut
avatar

Age : 15

PisanieTemat: Re: Izolatka    Nie Cze 26, 2016 11:04 pm

Pokręciłam głową na słowa ogiera-Jesteś pewny?-na te moje słowa kopnęłam go, gdy ten chciał na mnie naskoczyć. Mówiłam mnie się nie kryje trzeba na to zasłużyć!-oznajmiłam mu poważnym tonem w końcu nie może mi podskakiwać nie zasłużył na to jest zbyt no ym dziwny i głupi pewny siebie nie wiem jak go określić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Burseg
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Izolatka    Nie Cze 26, 2016 11:13 pm

Próbowałem naskoczyć na klacz, ale ta złośliwie mnie kopnęła. No, teraz to przesadziła!
- Zasłużyć? Chyba spętać nieposłuszną gówniarę! - krzyknąłem. chyba trochę na wyrost. Bo tak naprawdę nie była za młoda. Wręcz przeciwnie - była dość stara. Wolałem skakać na takie 3-4 letnie. Góra 5. A ta... ta tak na oko z 6 miała. Starucha. Chwyciłem jakiś sznur i rzuciłem się na jej prawą zadnią nogę, wiążąc go na jej pęcinie. Drugi koniec zawiązałem do palika na prawo od niej. Następnie przywiązałem analogicznie jej lewą tylną nogę do palika na lewo od niej, tak naprężając sznury, by stanęła w delikatnym rozkroku.
- I teraz będziesz grzeczniejsza? - spytałem, zachodząc ją od tyłu i wycierając się pyskiem o jej zad.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Izolatka    

Powrót do góry Go down
 
Izolatka
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 13Idź do strony : Previous  1, 2, 3, ... 11, 12, 13  Next
 Similar topics
-
» Izolatka

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
KARSIN  :: Stado Ukrytych Łez :: Terytoria SUŁ :: Zamek Frinn :: Północna wieża-
Skocz do: