KARSIN

KARSIN

pbf o koniach
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Różnorodny las

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3
AutorWiadomość
Reta
Władca
avatar

Age : 14

PisanieTemat: Re: Różnorodny las    Pon Kwi 17, 2017 1:33 am

Reta usłyszała irytację w głosie ogiera. Spojrzała na niego, nie mogąc zrozumieć o co mu chodziło. Chciała tylko zadać pytanie, może nawet tylko z uprzejmości. Westchnęła cicho, słysząc jego głos. Czasami to ona go kompletnie nie rozumiała. Nie wiem. Nie pytaj mnie, sama nie wiem. Nie wiem czy w ogóle w jakimś… znów westchnęła cicho. Nie musisz więcej wiedzieć. dodała ciszej. Na jej pysku na chwilę namalował się smutek, potem Reta spojrzała na ogiera. Przerwała mu na chwilę jego zajęcie, po prostu go przytulając. Po przyjacielsku, przecież to nic takiego. Po prostu Reta od dawna potrzebowała kogoś przytulić. I teraz nie wytrzymała, przytuliła akurat ogiera, którego mogła porównać do drewna. Tak: on może Ci coś zrobić, ale ty jemu nie dasz radę nic zrobić, a do tego jest nie ugięty i władczy… przynajmniej Recie tak się wydawało. Przytulas trwał mniej niż dziesięć sekund, to była na prawdę chwila, potem klacz się odsunęła i stanęła tak jak stała najpierw. Kontynuuj. powiedziała wyjątkowo pewna siebie, mając na myśli masaż szyji. To było relaksujące. Potem ogier przeszedł do jej łopatek. Reta zauważyła na jego pysku uśmiech i również uśmiechnęła się podświadomie. Ogier ją zdecydowanie ogrzewał i relaksował. Potem zadał kolejne pytanie. Ja, spięta? Możliwe, ale powiedziałabym prędzej trochę zdenerwowana. powiedziała i parsknęła cicho. Tak jest powód, ale co tam… nie będę Ci gadała o moich prywatnych sprawach, bo Cię zanudzę. powiedziała. Tak naprawdę to sama nie wiedziała czy się cieszyła że pyta ją o tyle żeczy. Z jednej strony, nie widzieli się pierwszy raz, Reta już mu trochę ufała. Z drugiej strony, jednak, ogier od początku ich znajomości zachowywał się tajemniczo i niewiele o sobie zdradzał, a Recie pasował taki układ: mogli się spotkać nawet jeśli niewiele o sobie wiedzieli, klacz dostawała darmowy masaż, a ogier piękna klacz do głaskania. Ale czy wtedy można to było nazwać przyjaźnią, albo chociaż znajomością? Reta nie była pewna, była raczej zmieszana. Już chciała o to zapytać, ale pomyślała że ogier może w tym znaleźć aluzję, więc po prostu zamknęła pysk.

_________________
RETA

Under the bright, but faded lights you set my heart on fire…
❤️ I love you, Fastwind ❤️


moderator
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Bhadramurti
Szeregowy
avatar


PisanieTemat: Re: Różnorodny las    Pon Kwi 17, 2017 3:41 pm

Spojrzał na nią.-Rozumiem...-Westchnął po czym zaczął skrobać kopytem ziemie.Klacz w pewnym momencie zbliżyła się i przytuliła go.W sumie spojrzał na nią nie zdziwiony po czym także ją przytulił,na ułamek sekundy.Jednak później ją puścił.Może i było w tym geście trochę czułości lecz rzadko kiedy ktoś zauważał taki mały detal z jego strony.Wszyscy skupiali się na nim jako ponury ogier,ale tak niestety czasem bywało...-Skoro nie chcesz,nie mów.Nie będę cię zmuszał.-I powrócił do masażu na łopatkach.
Skupił się bardziej na masażu niż na rozmowie.Nie zadawał pośpiesznie pytań,ani nie zmuszał do odpowiedzi.Było mu obojętne czy ona wypełni ciszę czy sam będzie musiał to zrobić.Spojrzał na nią gdy już chciała coś powiedzieć,a wręcz gotowała się w środku,gdy nagle zamknęła pysk.-Nie krępuj się i tak dzisiaj nie miałem zamiaru nic robić klaczą.Poza tym za bardzo mnie znasz bym mógł cię porwać.-ostatnie zdanie wypowiedział donośnie i twardo.Tak jakby twierdził ,że nie powinna o nim tyle wiedzieć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Reta
Władca
avatar

Age : 14

PisanieTemat: Re: Różnorodny las    Sro Kwi 19, 2017 9:19 pm

Reta nie zauważyła czułości w przytulasie Bhada, ale wcale ją to nie interesowało. Ucieszyła się z samego faktu, że ogier jej nie odepchnął. Ogólnie, jak przebywała z tym ogierem, to czuła się raczej swobodnie, ogier nic jej nie każ mówić, skoro nie chciała. I to jej się w nim podobało. Dlatego też na jego słowa tylko przytaknęła i się uśmiechnęła. Potem nastąpiła chwila ciszy, kiedy ogier ją masował, a Reta myślała nad różnymi sprawami. Chciała coś powiedzieć, ale zmieniła zdanie, mimo wszystko ucieszyła się że Bhad to zauważył. Słowa ogiera zdecydowanie ją zdziwiły, ale Reta uśmiechnęła się jak niegrzeczna dziewczynka. No dobrze. To mam pewne pytanie… tu Reta zamyśliła się i pomyślała jak o to zapytać, żeby nie urazić ogiera. Myślisz, że można nazwać naszą relację "przyjaźnią"? podkreśliła ostatnie słowo. Długo się nad tym zastanawiała, aż nie doszła do wniosku że "przyjaźń" to tylko słowo, a tego co najważniejsze nie da się opisać.

_________________
RETA

Under the bright, but faded lights you set my heart on fire…
❤️ I love you, Fastwind ❤️


moderator
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Bhadramurti
Szeregowy
avatar


PisanieTemat: Re: Różnorodny las    Pią Kwi 21, 2017 9:06 pm

Przekrzywił łeb w dziwnym grymasie.-Chyba,nie.-Uciął krótko.Nie miał przecież żadnych przyjaciół.Nawet nie myślał o posiadaniu takowych.Twierdził,że to bez sensu.W sumie to nie mu oceniać takie rzeczy.Reta raczej nie mogła spodziewać się innej odpowiedzi.Nawet jeżeli by się znali na wylot.Zaparłby się,że są tylko znajomymi i nic ich nie łączy.Taki był już...Nic na to nie można było poradzić.Spojrzał na nią z przymrużonymi oczami.-A ty jak myślisz?-Zadał jej pytanie po czym oparł się lekko o jedno z drzew.
-Teraz ja mam do ciebie pytanie.-Zaczął donośnym głosem.-Jak sądzisz.Znalazłem się obok ciebie przypadkiem,czy może jednak nie?-Trudne pytanie,ale warto zwrócić szczególną uwagę na to co powiedział.Nie często zadawał klaczą takie pytania.Nie miał większej potrzeby.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Reta
Władca
avatar

Age : 14

PisanieTemat: Re: Różnorodny las    Sro Maj 10, 2017 10:52 pm

Reta przytaknęła słysząc jego słowa. Nic nie mówiła. W sumie… w sumie nie zastanawiałaś się jak mógł odpowiedzieć na to pytanie Bhad. Co ty sobie, Kretynko, wyobrażałaś? zapytała sama siebie. Czasami miała wrażenie że szuka nowego przyjaciela, żeby zapomnieć, zapomnieć o przeszłości, bo wciąż pamiętała, choć minęło tyle czasu. Ale to było nie możliwe, takie rzeczy zdarzają się rzadko, raz w życiu. Ja? Nie wiem. Dla tego cię pytałam. powiedziała. Stwierdziła, że może się powinni wrócić do tej relacji co mieli kiedy tylko się poznali, ale nie, nie opłacało im się. Przecież teraz miała tylko jeden cel, a dokładniej… nie powiem.
Słysząc że ogier znowu się odzywa, Reta podniosła głowę i spojrzała mu w oczy, próbując coś wyczytać. Myślę, że ty nie robisz niczego "przypadkiem". powiedziała. To było to co naprawdę myślała. Mam rację? zapytała, patrząc na niego tak jakby już widziała że zgadła. W końcu ona nie "strzelała", zawsze wiedziała co mówi… no prawie.

_________________
RETA

Under the bright, but faded lights you set my heart on fire…
❤️ I love you, Fastwind ❤️


moderator
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Bhadramurti
Szeregowy
avatar


PisanieTemat: Re: Różnorodny las    Pią Maj 12, 2017 11:05 pm

-Uważasz,że taki ja mądry....Niestety muszę powiedzieć,że nie mam dużo oleju w głowę.-Odpowiedział z lekkim uśmiechem.Wcale nie chciał by to było złośliwe,ale klacz zawsze mogła to tak ująć więc ogier czekał tylko na jej reakcję.Kamienna twarz pozostała w miejscu,tylko oczy popatrzyły na klacz wpatrującą się w nie jak w obrazek.Przez chwilę przytrzymał wzrok na jej oczach po czym gwałtownie się obrócił słysząc skrzeczącego ptaka.-Możliwe....Ale czy to ma jakieś znaczenie?Ważne ,że cokolwiek robię.-
Odpowiedział spokojnym głosem i zbliżył się do niej spokojnie ,bez pośpiechu,bez jakichkolwiek uczuć przejechał chrapami po jej boku stawiając uszy delikatnie i z tzw.zdziwieniem.-Co do naszej znajomości to chyba nie można powiedzieć,że jesteśmy sobie dalecy,prawda?-zapytał i nastała długa cisza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Reta
Władca
avatar

Age : 14

PisanieTemat: Re: Różnorodny las    Nie Maj 28, 2017 11:13 pm

//sorki że dopiero teraz

Reta uśmiechnęła się i spuściła głowę, z tą sztuczną nieśmiałością, jak kiedy ktoś jej prawił komplementy, ale tym razem tak zrobiła bo ogier powiedział coś czego Reta nigdy by się nie spodziewała. Na pewno jednak nie wzięła tego jako coś złośliwego.
Bhad na nią patrzył. Na chwilę spojrzał jej w oczy, co dodało jej pewności siebie, więc znów podniosła wzrok, ale wtedy ogier się odwrócił. Masz rację. powiedziała na jego słowa. Tak na prawdę to... nie chciała za dużo mówić, bo po co? Bhad i tak dużo o niej wiedział, Reta raczej też, dużo mogła wyczytać po jego zachowaniu, trochę też po jego zapachu i po "wzorkach" na jego sierści. Potem trakenka poczuła na sobie Jego dotyk. Była do tego przyzwyczajona, często ją "dotykał". Ona robiła to rzadziej.
Pytanie. Cisza. Myśli.
Mózg Rety zaczął pracować po raz pierwszy od dłuższego czasu. Najpierw Bhad powiedział że nie byli przyjaciółmi. Czyli byli znajomymi, ale znajomi nie są sobie bliscy. Ale wrogowie nie są przyjaciółmi, a i tak mogą być sobie bliscy. Ale chyba Reta i Bhad nie byli wrogami... wychodzi na to że są sobie dalecy. Ale co to znaczy być bliscy? Według Rety to znaczyło dobrze się znać. A oni znali się dosyć dobrze.
Może i nie jesteśmy przyjaciółmi, ale sądzę że nie, nie jesteśmy sobie dalecy. powiedziała po chwili. Nie, jesteśmy sobie... raczej bliscy. dodała. Było słychać w jej głosie trochę niepewności, ale cóż, cała Reta.

_________________
RETA

Under the bright, but faded lights you set my heart on fire…
❤️ I love you, Fastwind ❤️


moderator
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Bhadramurti
Szeregowy
avatar


PisanieTemat: Re: Różnorodny las    Pon Maj 29, 2017 8:08 am

Różne wywody na temat ich znajomości Bhad mógł sobie darować,bo sam nie wiedział czym/kim dla niej jest.Nie oszukujmy się,Bhad nie umie czytać w myślach,a więc może się tylko domyślać.
Jej reakcja na jego dotyk była normalna...Jak zwykle.Ogier tylko się uśmiechnął.
-Nie sądzisz ,że po prostu ta znajomość jest oryginalna?-Wypłynął z ust twardy ton.
Owszem,nie byli dalecy lub bliscy.Byli tak w sam raz,a to dlatego,że nic o sobie nie wiedzieli...Praktycznie nic.-A więc...-Zaczął pewnym tonem....Bez jakiegokolwiek pośpiechu,bez monotonnego wyrazu twarzy.


-A więc jak powinniśmy nazwać tę znajomość?-Dokończył pytanie i znów wrócił do kamiennej twarzy.
Znów do niej podszedł i znów przejechał chrapami po jej ciele...Tym razem jednak po linii kręgosłupa.Sam nie wiedział jak nazwać taką "przyjaźń i znajomość w jednym,a więc pozostawił to klaczy...uważał ,że klacze mimo wszystko zawsze są mądrzejsze...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Reta
Władca
avatar

Age : 14

PisanieTemat: Re: Różnorodny las    Czw Cze 01, 2017 6:14 pm

Po chwili ciszy, Bhad zadał pytanie, kolejne z tej serii. No... powiedziała niepewnie. Chyba tak, to dla tego ja szukam jakiegoś słowa żeby ją określić, ale nie mogę znaleźć. dodała. Spojrzała na Bhada czekając na jego pytanie. No właśnie nie wiem. westchęła i udawała że się zamyśliła. Przyjaźń? No chyba nie, bo nie znamy się aż tak dobrze. Nie jesteśmy też normalnymi znajomymi. Nie spotykamy się po raz pierwszy. mówiąc to, udawała bardzo mądrą, patrzyła w przestrzeń, tak jakby wypowiadała jakieś znane zdania. Potem znów spojrzała na Bhada. Ogier znów zaczął ją głaskać. W ten sposób było jej łatwiej się skupić. Może to jest po prostu zajomość, oparta na zafaniu i miłym spędzaniu czasu... powiedział po chwili ciszy. Nie umiem tego nazwać jednym słowem. dodała. Dopiero teraz skapowała się że ostatnio przesadnie dużo mówi. Nie chciała zanudzić ogiera, z resztą wydawało jej się że wciąż powtarza te same rzeczy. Zdecydowała że rozsądnie będzie zamilknąć.

_________________
RETA

Under the bright, but faded lights you set my heart on fire…
❤️ I love you, Fastwind ❤️


moderator
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Bhadramurti
Szeregowy
avatar


PisanieTemat: Re: Różnorodny las    Sro Cze 21, 2017 8:09 am

Uśmiechnął się i zaprzestał masażu.Miał dużo w głowie lecz wolałby nie dostać za coś źle wypowiedzianego,prawda?Nikt by nie chciał dostać zresztą.
Omijając jej filozofowanie ,której nie sposób było pojąć (Chodź się da xD) stwierdził ,że przejdzie do następnych jej słów już nie odnosząc się do tych wcześniejszych.
-Możemy ją nazwać i tak.-Twardy ton przeszył ciszę.
Skinął głową na jej kolejne słowa.-Ja także,ale przestańmy już nad tym rozmyślać.Poruszmy inny temat.-
Stwierdził szybko.
Wtopił się chrapami w jej grzywę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Reta
Władca
avatar

Age : 14

PisanieTemat: Re: Różnorodny las    Czw Cze 22, 2017 12:33 pm

Kiedy Reta skończyła gadać, nastała krótka cisza, którą przerwał głos Bhada. Inny temat. doszło do Rety. Znów nastała cisza, podczas gdy ogier dotykał jej grzywy.
Klacz dobrze wiedziała o co go zapytać, ale chciała żeby przez chwilę ta cisza tworzyła napięcie pomiędzy nimi. Trakenka odwróciła na chwilę głowę, wciąż milcząc, żeby spojrzeć na znaki na skórze Bhada. W końcu zdecydowała się przerwać krępującą (nie dla niej) ciszę. Zachowujesz się tak z każdą klaczą? zapytała. Nie wiedziała czy dobrze robi, czy nie powinna się nie odzywać. Ale było za późno. Nie można było cofnąć czasu. Czekała więc w ciszy na jego odpowiedź.

_________________
RETA

Under the bright, but faded lights you set my heart on fire…
❤️ I love you, Fastwind ❤️


moderator
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Bhadramurti
Szeregowy
avatar


PisanieTemat: Re: Różnorodny las    Pią Cze 23, 2017 10:07 pm

Słysząc jej pytanie jedynie się uśmiechnął.
-Nie,tylko wtedy gdy klacz jest godna takiego zachowania.-Odbił chodź nawet nie miał wcześniej zamiaru odpowiadać Recie,a jednak coś go do tego zmusiło.
Spojrzał na nią niemal pełnym pożądania wzrokiem nawet nie próbując tego powstrzymać.
Powoli oderwał chrapy od jej grzywy i stanął w bez ruchu luźno i bez większych problemów z ustawieniem się.
-A ty...Zachowujesz się tak z każdym ogierem?-Powiedział jakby dla żartów i
uśmiechnął się jedynie słabo ,by później powrócić do tej samej kamiennej twarzy co kilka sekund wcześniej.
-Nie sądzisz,że widząc się drugi raz powinniśmy już więcej o sobie wiedzieć,chodź może to i dobrze...-
Zamyślił się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Reta
Władca
avatar

Age : 14

PisanieTemat: Re: Różnorodny las    Nie Cze 25, 2017 5:45 pm

Reta uśmiechnęła się, słysząc słowa Bhada. Czyli jestem kimś ważnym. zaśmiała się w myślach. Po chwili ogier oderwał chrapy od grzywy Rety, a klacz spojrzała na niego, słuchając pytania. Nie z każdym. powiedziała dosyć tajemniczo i również się uśmiechnęła. Mina Bhada znów stała się kamienna, a on zadał kolejne pytanie. No tak, powinniśmy. spojrzała na zamyślonego ogiera. Ja wiem z jakiego pochodzisz stada, jak masz na imię, że jesteś tajemniczy i że znasz jakiś "Indian". wymieniała. Z jednej strony to dużo, ale czy to wystarczająco? zapytała, nie oczekując jednak odpowiedzi, bo przecież sama jej nie znała. Potem zamyśliła się i spojrzała w dal. Byłeś kiedyś na terenach SWT? zapytała Bhada, patrząc na niego. On chyba nie wie że ja jestem władczynią. uśmiechnęła się podświadomie, po czym znów spojrzała w dal, zamyślona.

_________________
RETA

Under the bright, but faded lights you set my heart on fire…
❤️ I love you, Fastwind ❤️


moderator
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Bhadramurti
Szeregowy
avatar


PisanieTemat: Re: Różnorodny las    Nie Cze 25, 2017 7:33 pm

Spojrzał na nią z dziwnym grymasem,niczym wilk.Malował mu się na pysku niezrozumiały uśmiech ,który przyszedł od tak.
-Wystarczająco.-Przeszył się przez ciszę stanowczy i twardy głos.
Nie do końca Bhad wiedział czemu,ale jakoś tak mu było na rękę.
-Może lepiej jakbyś nie wiedziała o mnie więcej,jeszcze się przestraszysz i uciekniesz.-Uśmiechnął
się jedynie i zwilżył wargi językiem.
-Może tak,może nie...Już nawet nie pamiętam.Zazwyczaj chodzę gdziekolwiek.-Przyznał siadając i wbijając wzrok w dal jednak nie dało się określić gdzie na prawdę patrzy,a może kątem oka spoglądał na Retę?

-Nie powinniśmy się w ogóle spotykać...-Rzucił słowa znienacka.
Może to na prawdę miało sens,a może Bhad po prostu chciał wypełnić tą ciszę?
To już nie była sprawa innych.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Reta
Władca
avatar

Age : 14

PisanieTemat: Re: Różnorodny las    Nie Paź 22, 2017 12:05 pm

Po chwili ciszy Bhad wreszcie odpowiedział. Jeśli tak sądzisz… powiedziała Reta, nie dając mu do zrozumienia czy się z tym zgadzała czy nie. Następne jego słowa trochę ja zaskoczyły, jednak klacz wmówiła sobie że tylko żartował. Jak mogłabym od ciebie uciec? Przecież wiesz że Ci ufam. Gdybym ci nie ufała, to dawno by mnie tu nie było. uśmiechnęła się miło. Nie skomentowała jego następnych słów, tylko lekko przytaknęła. Spojrzała mu w oczy, żeby zrozumieć gdzie patrzył. Chciała żeby cała jego uwaga była skierowana na niej, żeby nie odbiegał za bardzo myślami. Przybliżyła się więc do niego i dotknęła chrapami rysunków na jego szyji.
Po krótkiej chwili ciszy, Reta usłyszała mrożące krew w jej żyłach słowa. Zastygła na chwilę. Nie mogła się ruszać i ciężko było jej oddychać. Nie lubiła pokazywać swoich uczuć innym, jednak tak naprawdę to od zawsze bała się samotności. No tak, miała Fastwinda, miała córkę, miała paru przyjaciół. Nie była sama, jednak jak jej na kimś zależało, to nie chciała tej osoby stracić. Bała się że nie była wystarczająco, może nie traktowała go jak powinna, może zrobiła coś źle. A tak bardzo nie lubiła ranić innych. Ty tak na serio? zapytała go, a w jej oczach było widać zdziwienie a wręcz przerażenie. Przełknąć głośno ślinę i spróbowała złapać z ogierem kontakt wzrokowy.

_________________
RETA

Under the bright, but faded lights you set my heart on fire…
❤️ I love you, Fastwind ❤️


moderator
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sechmet
Strażnik
avatar

Age : 98

PisanieTemat: Re: Różnorodny las    Pon Paź 23, 2017 1:18 am

Akuku!
Pogoda nagle uległa znacznej zmianie. Zewsząd zawiał potężny wiatr. Gałęzie bezwładnie latały w powietrzu nie raz uderzając w wasze ciała. Nie było to miłe odczucie zmuszające do postąpienia kroku w bok. Postąpienie kroku w stronę rozmówcy.
Tak więc kompletnie nie patrząc na siebie, odległość między wami zmniejszyła się do minimum. Wówczas usłyszeliście potężny trzask a sekundy później niewyobrażalnie głośny grzmot.
Ziemia zadrżała.
U waszych kopyt leżało olbrzymie, powalone drzewo.

Musicie być razeeem! <3 <3 <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Różnorodny las    

Powrót do góry Go down
 
Różnorodny las
Powrót do góry 
Strona 3 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
KARSIN  :: Tereny niczyje :: Tereny Czarodzieja :: Las Shanar-
Skocz do: