KARSIN

KARSIN

pbf o koniach
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Na szczęście i niestety

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Lily
Władca
avatar


PisanieTemat: Re: Na szczęście i niestety    Pon Cze 06, 2016 6:13 pm

Jacek spadł z huśtawki.
Na szczęście, zamiast spaść na wypełnioną ostrym żwirem ziemię wpadł, do czarnej dziury, która całkowitym przypadkiem wytworzyła się pod huśtawką.
Niestety zemdlał.
Na szczęście znalazła go księżniczka, i zaopiekowała się nim
Niestety Jacek jej nie polubił
Na szczęście księżniczka dała mu eliksir i Jacek zakochał się w niej.
Niestety księżniczka się odkochała
Na szczęście Jackowi to nie przeszkadzało
Niestety Jacek zaczął pić i palić
Na szczęście księżniczka pomogła mu przestać.
Niestety Jacek był głupi.
Na szczęście księżniczka się nie poddawała i dalej próbowała mu pomóc.
Niestety ona była w ciąży z Batmanem (XD)
Na szczęście Batmaniątko (?) okazało się bardzo miłe i fajne
Niestety Batmaniątko ( ) porwała Baba Jaga i Cygan
Na szczęście Jacek zdecydował pomóc szukać Batmaniątka
Niestety smok na którym leciał Jacek, zjadł ostre chili i zdechł w locie
Na szczęście przygniótł porywaczy Batmaniątka
Niestety przyleciało ufo i porwało dopiero wyciągnięte z opałów Batmaniątko.
Na szczęście Jacek wskoczył do ufo za Batmaniątkiem i je zabrał z powrotem.
Niestety Batmaniątko wypadło.
Na szczęście jeszcze żyje.
Niestety: JESZCZE.
Na szczęście Jacek zobaczył tę dziurę, przez którą wpadł
Niestety ona się zamknęła.
Na szczęście i tak nikt nie kochał Jacka i nie miał kto po nim płakać Razz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wera
Strażnik
avatar

Age : 12

PisanieTemat: Re: Na szczęście i niestety    Czw Lip 07, 2016 12:12 am

PisanieTemat: Re: Na szczęście i niestety Pon Cze 06, 2016 6:13 pm Select/Unselect multi-quote Odpowiedz z cytatem
Jacek spadł z huśtawki.
Na szczęście, zamiast spaść na wypełnioną ostrym żwirem ziemię wpadł, do czarnej dziury, która całkowitym przypadkiem wytworzyła się pod huśtawką.
Niestety zemdlał.
Na szczęście znalazła go księżniczka, i zaopiekowała się nim
Niestety Jacek jej nie polubił
Na szczęście księżniczka dała mu eliksir i Jacek zakochał się w niej.
Niestety księżniczka się odkochała
Na szczęście Jackowi to nie przeszkadzało
Niestety Jacek zaczął pić i palić
Na szczęście księżniczka pomogła mu przestać.
Niestety Jacek był głupi.
Na szczęście księżniczka się nie poddawała i dalej próbowała mu pomóc.
Niestety ona była w ciąży z Batmanem (XD)
Na szczęście Batmaniątko (?) okazało się bardzo miłe i fajne
Niestety Batmaniątko ( ) porwała Baba Jaga i Cygan
Na szczęście Jacek zdecydował pomóc szukać Batmaniątka
Niestety smok na którym leciał Jacek, zjadł ostre chili i zdechł w locie
Na szczęście przygniótł porywaczy Batmaniątka
Niestety przyleciało ufo i porwało dopiero wyciągnięte z opałów Batmaniątko.
Na szczęście Jacek wskoczył do ufo za Batmaniątkiem i je zabrał z powrotem.
Niestety Batmaniątko wypadło.
Na szczęście jeszcze żyje.
Niestety: JESZCZE.
Na szczęście Jacek zobaczył tę dziurę, przez którą wpadł
Niestety ona się zamknęła.
Na szczęście i tak nikt nie kochał Jacka i nie miał kto po nim płakać
Niestety Jackowi rękę ucięło
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.howrse.pl/joueur/fiche/?id=3802515
Lily
Władca
avatar


PisanieTemat: Re: Na szczęście i niestety    Czw Lip 07, 2016 11:45 am

Jacek spadł z huśtawki.
Na szczęście, zamiast spaść na wypełnioną ostrym żwirem ziemię wpadł, do czarnej dziury, która całkowitym przypadkiem wytworzyła się pod huśtawką.
Niestety zemdlał.
Na szczęście znalazła go księżniczka, i zaopiekowała się nim
Niestety Jacek jej nie polubił
Na szczęście księżniczka dała mu eliksir i Jacek zakochał się w niej.
Niestety księżniczka się odkochała
Na szczęście Jackowi to nie przeszkadzało
Niestety Jacek zaczął pić i palić
Na szczęście księżniczka pomogła mu przestać.
Niestety Jacek był głupi.
Na szczęście księżniczka się nie poddawała i dalej próbowała mu pomóc.
Niestety ona była w ciąży z Batmanem (XD)
Na szczęście Batmaniątko (?) okazało się bardzo miłe i fajne
Niestety Batmaniątko ( ) porwała Baba Jaga i Cygan
Na szczęście Jacek zdecydował pomóc szukać Batmaniątka
Niestety smok na którym leciał Jacek, zjadł ostre chili i zdechł w locie
Na szczęście przygniótł porywaczy Batmaniątka
Niestety przyleciało ufo i porwało dopiero wyciągnięte z opałów Batmaniątko.
Na szczęście Jacek wskoczył do ufo za Batmaniątkiem i je zabrał z powrotem.
Niestety Batmaniątko wypadło.
Na szczęście jeszcze żyje.
Niestety: JESZCZE.
Na szczęście Jacek zobaczył tę dziurę, przez którą wpadł
Niestety ona się zamknęła.
Na szczęście i tak nikt nie kochał Jacka i nie miał kto po nim płakać
Niestety Jackowi rękę ucięło.
Na szczęście miał drugą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kabucha
Źrebak
avatar

Age : 14

PisanieTemat: Re: Na szczęście i niestety    Wto Paź 18, 2016 10:42 pm



Jacek spadł z huśtawki.
Na szczęście, zamiast spaść na wypełnioną ostrym żwirem ziemię wpadł, do czarnej dziury, która całkowitym przypadkiem wytworzyła się pod huśtawką.
Niestety zemdlał.
Na szczęście znalazła go księżniczka, i zaopiekowała się nim
Niestety Jacek jej nie polubił
Na szczęście księżniczka dała mu eliksir i Jacek zakochał się w niej.
Niestety księżniczka się odkochała
Na szczęście Jackowi to nie przeszkadzało
Niestety Jacek zaczął pić i palić
Na szczęście księżniczka pomogła mu przestać.
Niestety Jacek był głupi.
Na szczęście księżniczka się nie poddawała i dalej próbowała mu pomóc.
Niestety ona była w ciąży z Batmanem (XD)
Na szczęście Batmaniątko (?) okazało się bardzo miłe i fajne
Niestety Batmaniątko ( ) porwała Baba Jaga i Cygan
Na szczęście Jacek zdecydował pomóc szukać Batmaniątka
Niestety smok na którym leciał Jacek, zjadł ostre chili i zdechł w locie
Na szczęście przygniótł porywaczy Batmaniątka
Niestety przyleciało ufo i porwało dopiero wyciągnięte z opałów Batmaniątko.
Na szczęście Jacek wskoczył do ufo za Batmaniątkiem i je zabrał z powrotem.
Niestety Batmaniątko wypadło.
Na szczęście jeszcze żyje.
Niestety: JESZCZE.
Na szczęście Jacek zobaczył tę dziurę, przez którą wpadł
Niestety ona się zamknęła.
Na szczęście i tak nikt nie kochał Jacka i nie miał kto po nim płakać
Niestety Jackowi rękę ucięło.
Na szczęście miał drugą.

Niestety podczas gdy nad tym rozmyślał, Batmaniątko umarło. 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roksana
Amator
avatar

Age : 13

PisanieTemat: Re: Na szczęście i niestety    Czw Lut 23, 2017 1:41 pm

Jacek spadł z huśtawki.
Na szczęście, zamiast spaść na wypełnioną ostrym żwirem ziemię wpadł, do czarnej dziury, która całkowitym przypadkiem wytworzyła się pod huśtawką.
Niestety zemdlał.
Na szczęście znalazła go księżniczka, i zaopiekowała się nim
Niestety Jacek jej nie polubił
Na szczęście księżniczka dała mu eliksir i Jacek zakochał się w niej.
Niestety księżniczka się odkochała
Na szczęście Jackowi to nie przeszkadzało
Niestety Jacek zaczął pić i palić
Na szczęście księżniczka pomogła mu przestać.
Niestety Jacek był głupi.
Na szczęście księżniczka się nie poddawała i dalej próbowała mu pomóc.
Niestety ona była w ciąży z Batmanem (XD)
Na szczęście Batmaniątko (?) okazało się bardzo miłe i fajne
Niestety Batmaniątko ( ) porwała Baba Jaga i Cygan
Na szczęście Jacek zdecydował pomóc szukać Batmaniątka
Niestety smok na którym leciał Jacek, zjadł ostre chili i zdechł w locie
Na szczęście przygniótł porywaczy Batmaniątka
Niestety przyleciało ufo i porwało dopiero wyciągnięte z opałów Batmaniątko.
Na szczęście Jacek wskoczył do ufo za Batmaniątkiem i je zabrał z powrotem.
Niestety Batmaniątko wypadło.
Na szczęście jeszcze żyje.
Niestety: JESZCZE.
Na szczęście Jacek zobaczył tę dziurę, przez którą wpadł
Niestety ona się zamknęła.
Na szczęście i tak nikt nie kochał Jacka i nie miał kto po nim płakać
Niestety Jackowi rękę ucięło.
Na szczęście miał drugą.
Niestety podczas gdy nad tym rozmyślał, Batmaniątko umarło.
Na szczęście Jacek poszedł do sklepu i kupił nowe Batmaniątko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lily
Władca
avatar


PisanieTemat: Re: Na szczęście i niestety    Wto Cze 27, 2017 9:14 pm

Jacek spadł z huśtawki.
Na szczęście, zamiast spaść na wypełnioną ostrym żwirem ziemię wpadł, do czarnej dziury, która całkowitym przypadkiem wytworzyła się pod huśtawką.
Niestety zemdlał.
Na szczęście znalazła go księżniczka, i zaopiekowała się nim
Niestety Jacek jej nie polubił
Na szczęście księżniczka dała mu eliksir i Jacek zakochał się w niej.
Niestety księżniczka się odkochała
Na szczęście Jackowi to nie przeszkadzało
Niestety Jacek zaczął pić i palić
Na szczęście księżniczka pomogła mu przestać.
Niestety Jacek był głupi.
Na szczęście księżniczka się nie poddawała i dalej próbowała mu pomóc.
Niestety ona była w ciąży z Batmanem (XD)
Na szczęście Batmaniątko (?) okazało się bardzo miłe i fajne
Niestety Batmaniątko ( ) porwała Baba Jaga i Cygan
Na szczęście Jacek zdecydował pomóc szukać Batmaniątka
Niestety smok na którym leciał Jacek, zjadł ostre chili i zdechł w locie
Na szczęście przygniótł porywaczy Batmaniątka
Niestety przyleciało ufo i porwało dopiero wyciągnięte z opałów Batmaniątko.
Na szczęście Jacek wskoczył do ufo za Batmaniątkiem i je zabrał z powrotem.
Niestety Batmaniątko wypadło.
Na szczęście jeszcze żyje.
Niestety: JESZCZE.
Na szczęście Jacek zobaczył tę dziurę, przez którą wpadł
Niestety ona się zamknęła.
Na szczęście i tak nikt nie kochał Jacka i nie miał kto po nim płakać
Niestety Jackowi rękę ucięło.
Na szczęście miał drugą.
Niestety podczas gdy nad tym rozmyślał, Batmaniątko umarło.
Na szczęście Jacek poszedł do sklepu i kupił nowe Batmaniątko.
Niestety nowe Batmaniątko było rude.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Agaren
Zwykły koń
avatar

Age : 12

PisanieTemat: Re: Na szczęście i niestety    Wto Cze 27, 2017 10:19 pm

Jacek spadł z huśtawki.
Na szczęście, zamiast spaść na wypełnioną ostrym żwirem ziemię wpadł, do czarnej dziury, która całkowitym przypadkiem wytworzyła się pod huśtawką.
Niestety zemdlał.
Na szczęście znalazła go księżniczka, i zaopiekowała się nim
Niestety Jacek jej nie polubił
Na szczęście księżniczka dała mu eliksir i Jacek zakochał się w niej.
Niestety księżniczka się odkochała
Na szczęście Jackowi to nie przeszkadzało
Niestety Jacek zaczął pić i palić
Na szczęście księżniczka pomogła mu przestać.
Niestety Jacek był głupi.
Na szczęście księżniczka się nie poddawała i dalej próbowała mu pomóc.
Niestety ona była w ciąży z Batmanem (XD)
Na szczęście Batmaniątko (?) okazało się bardzo miłe i fajne
Niestety Batmaniątko ( ) porwała Baba Jaga i Cygan
Na szczęście Jacek zdecydował pomóc szukać Batmaniątka
Niestety smok na którym leciał Jacek, zjadł ostre chili i zdechł w locie
Na szczęście przygniótł porywaczy Batmaniątka
Niestety przyleciało ufo i porwało dopiero wyciągnięte z opałów Batmaniątko.
Na szczęście Jacek wskoczył do ufo za Batmaniątkiem i je zabrał z powrotem.
Niestety Batmaniątko wypadło.
Na szczęście jeszcze żyje.
Niestety: JESZCZE.
Na szczęście Jacek zobaczył tę dziurę, przez którą wpadł
Niestety ona się zamknęła.
Na szczęście i tak nikt nie kochał Jacka i nie miał kto po nim płakać
Niestety Jackowi rękę ucięło.
Na szczęście miał drugą.
Niestety podczas gdy nad tym rozmyślał, Batmaniątko umarło.
Na szczęście Jacek poszedł do sklepu i kupił nowe Batmaniątko.
Niestety nowe Batmaniątko było rude.
Na szczęście księżniczka i Batman tego nie zauważyli, bo Jacek powiedział, że to przez Cygana.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nightmare
Źrebak
avatar

Age : 14

PisanieTemat: Re: Na szczęście i niestety    Czw Sie 03, 2017 11:59 pm

To zaczyna być śmieszne XD 

Jacek spadł z huśtawki.
Na szczęście, zamiast spaść na wypełnioną ostrym żwirem ziemię wpadł, do czarnej dziury, która całkowitym przypadkiem wytworzyła się pod huśtawką.
Niestety zemdlał.
Na szczęście znalazła go księżniczka, i zaopiekowała się nim
Niestety Jacek jej nie polubił
Na szczęście księżniczka dała mu eliksir i Jacek zakochał się w niej.
Niestety księżniczka się odkochała
Na szczęście Jackowi to nie przeszkadzało
Niestety Jacek zaczął pić i palić
Na szczęście księżniczka pomogła mu przestać.
Niestety Jacek był głupi.
Na szczęście księżniczka się nie poddawała i dalej próbowała mu pomóc.
Niestety ona była w ciąży z Batmanem (XD)
Na szczęście Batmaniątko (?) okazało się bardzo miłe i fajne
Niestety Batmaniątko ( ) porwała Baba Jaga i Cygan
Na szczęście Jacek zdecydował pomóc szukać Batmaniątka
Niestety smok na którym leciał Jacek, zjadł ostre chili i zdechł w locie
Na szczęście przygniótł porywaczy Batmaniątka
Niestety przyleciało ufo i porwało dopiero wyciągnięte z opałów Batmaniątko.
Na szczęście Jacek wskoczył do ufo za Batmaniątkiem i je zabrał z powrotem.
Niestety Batmaniątko wypadło.
Na szczęście jeszcze żyje.
Niestety: JESZCZE.
Na szczęście Jacek zobaczył tę dziurę, przez którą wpadł
Niestety ona się zamknęła.
Na szczęście i tak nikt nie kochał Jacka i nie miał kto po nim płakać
Niestety Jackowi rękę ucięło.
Na szczęście miał drugą.
Niestety podczas gdy nad tym rozmyślał, Batmaniątko umarło.
Na szczęście Jacek poszedł do sklepu i kupił nowe Batmaniątko.
Niestety nowe Batmaniątko było rude.
Na szczęście księżniczka i Batman tego nie zauważyli, bo Jacek powiedział, że to przez Cygana.

Niestety to co powiedział było prawdą. 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sechmet
Strażnik
avatar

Age : 98

PisanieTemat: Re: Na szczęście i niestety    Nie Sie 06, 2017 10:58 pm

Jacek spadł z huśtawki.
Na szczęście, zamiast spaść na wypełnioną ostrym żwirem ziemię wpadł, do czarnej dziury, która całkowitym przypadkiem wytworzyła się pod huśtawką.
Niestety zemdlał.
Na szczęście znalazła go księżniczka, i zaopiekowała się nim
Niestety Jacek jej nie polubił
Na szczęście księżniczka dała mu eliksir i Jacek zakochał się w niej.
Niestety księżniczka się odkochała
Na szczęście Jackowi to nie przeszkadzało
Niestety Jacek zaczął pić i palić
Na szczęście księżniczka pomogła mu przestać.
Niestety Jacek był głupi.
Na szczęście księżniczka się nie poddawała i dalej próbowała mu pomóc.
Niestety ona była w ciąży z Batmanem (XD)
Na szczęście Batmaniątko (?) okazało się bardzo miłe i fajne
Niestety Batmaniątko ( ) porwała Baba Jaga i Cygan
Na szczęście Jacek zdecydował pomóc szukać Batmaniątka
Niestety smok na którym leciał Jacek, zjadł ostre chili i zdechł w locie
Na szczęście przygniótł porywaczy Batmaniątka
Niestety przyleciało ufo i porwało dopiero wyciągnięte z opałów Batmaniątko.
Na szczęście Jacek wskoczył do ufo za Batmaniątkiem i je zabrał z powrotem.
Niestety Batmaniątko wypadło.
Na szczęście jeszcze żyje.
Niestety: JESZCZE.
Na szczęście Jacek zobaczył tę dziurę, przez którą wpadł
Niestety ona się zamknęła.
Na szczęście i tak nikt nie kochał Jacka i nie miał kto po nim płakać
Niestety Jackowi rękę ucięło.
Na szczęście miał drugą.
Niestety podczas gdy nad tym rozmyślał, Batmaniątko umarło.
Na szczęście Jacek poszedł do sklepu i kupił nowe Batmaniątko.
Niestety nowe Batmaniątko było rude.
Na szczęście księżniczka i Batman tego nie zauważyli, bo Jacek powiedział, że to przez Cygana.
Niestety to co powiedział było prawdą. 
Na szczęście nikomu to nie przeszkadzało.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nightmare
Źrebak
avatar

Age : 14

PisanieTemat: Re: Na szczęście i niestety    Sob Sie 12, 2017 1:15 pm

Jacek spadł z huśtawki.
Na szczęście, zamiast spaść na wypełnioną ostrym żwirem ziemię wpadł, do czarnej dziury, która całkowitym przypadkiem wytworzyła się pod huśtawką.
Niestety zemdlał.
Na szczęście znalazła go księżniczka, i zaopiekowała się nim
Niestety Jacek jej nie polubił
Na szczęście księżniczka dała mu eliksir i Jacek zakochał się w niej.
Niestety księżniczka się odkochała
Na szczęście Jackowi to nie przeszkadzało
Niestety Jacek zaczął pić i palić
Na szczęście księżniczka pomogła mu przestać.
Niestety Jacek był głupi.
Na szczęście księżniczka się nie poddawała i dalej próbowała mu pomóc.
Niestety ona była w ciąży z Batmanem (XD)
Na szczęście Batmaniątko (?) okazało się bardzo miłe i fajne
Niestety Batmaniątko ( ) porwała Baba Jaga i Cygan
Na szczęście Jacek zdecydował pomóc szukać Batmaniątka
Niestety smok na którym leciał Jacek, zjadł ostre chili i zdechł w locie
Na szczęście przygniótł porywaczy Batmaniątka
Niestety przyleciało ufo i porwało dopiero wyciągnięte z opałów Batmaniątko.
Na szczęście Jacek wskoczył do ufo za Batmaniątkiem i je zabrał z powrotem.
Niestety Batmaniątko wypadło.
Na szczęście jeszcze żyje.
Niestety: JESZCZE.
Na szczęście Jacek zobaczył tę dziurę, przez którą wpadł
Niestety ona się zamknęła.
Na szczęście i tak nikt nie kochał Jacka i nie miał kto po nim płakać
Niestety Jackowi rękę ucięło.
Na szczęście miał drugą.
Niestety podczas gdy nad tym rozmyślał, Batmaniątko umarło.
Na szczęście Jacek poszedł do sklepu i kupił nowe Batmaniątko.
Niestety nowe Batmaniątko było rude.
Na szczęście księżniczka i Batman tego nie zauważyli, bo Jacek powiedział, że to przez Cygana.
Niestety to co powiedział było prawdą.
Na szczęście nikomu to nie przeszkadzało.
Niestety nowe Batmaniątko było irlandczykiem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Seth.
Zwykły koń
avatar

Age : 16

PisanieTemat: Re: Na szczęście i niestety    Sob Sie 12, 2017 8:30 pm

Jacek spadł z huśtawki.
Na szczęście, zamiast spaść na wypełnioną ostrym żwirem ziemię wpadł, do czarnej dziury, która całkowitym przypadkiem wytworzyła się pod huśtawką.
Niestety zemdlał.
Na szczęście znalazła go księżniczka, i zaopiekowała się nim
Niestety Jacek jej nie polubił
Na szczęście księżniczka dała mu eliksir i Jacek zakochał się w niej.
Niestety księżniczka się odkochała
Na szczęście Jackowi to nie przeszkadzało
Niestety Jacek zaczął pić i palić
Na szczęście księżniczka pomogła mu przestać.
Niestety Jacek był głupi.
Na szczęście księżniczka się nie poddawała i dalej próbowała mu pomóc.
Niestety ona była w ciąży z Batmanem (XD)
Na szczęście Batmaniątko (?) okazało się bardzo miłe i fajne
Niestety Batmaniątko ( ) porwała Baba Jaga i Cygan
Na szczęście Jacek zdecydował pomóc szukać Batmaniątka
Niestety smok na którym leciał Jacek, zjadł ostre chili i zdechł w locie
Na szczęście przygniótł porywaczy Batmaniątka
Niestety przyleciało ufo i porwało dopiero wyciągnięte z opałów Batmaniątko.
Na szczęście Jacek wskoczył do ufo za Batmaniątkiem i je zabrał z powrotem.
Niestety Batmaniątko wypadło.
Na szczęście jeszcze żyje.
Niestety: JESZCZE.
Na szczęście Jacek zobaczył tę dziurę, przez którą wpadł
Niestety ona się zamknęła.
Na szczęście i tak nikt nie kochał Jacka i nie miał kto po nim płakać
Niestety Jackowi rękę ucięło.
Na szczęście miał drugą.
Niestety podczas gdy nad tym rozmyślał, Batmaniątko umarło.
Na szczęście Jacek poszedł do sklepu i kupił nowe Batmaniątko.
Niestety nowe Batmaniątko było rude.
Na szczęście księżniczka i Batman tego nie zauważyli, bo Jacek powiedział, że to przez Cygana.
Niestety to co powiedział było prawdą.
Na szczęście nikomu to nie przeszkadzało.
Niestety nowe Batmaniątko było irlandczykiem.
Na szczęście miało afrykańsko-koreańskie pochodzenie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nightmare
Źrebak
avatar

Age : 14

PisanieTemat: Re: Na szczęście i niestety    Pią Lis 17, 2017 7:15 pm

Jacek spadł z huśtawki.
Na szczęście, zamiast spaść na wypełnioną ostrym żwirem ziemię wpadł, do czarnej dziury, która całkowitym przypadkiem wytworzyła się pod huśtawką.
Niestety zemdlał.
Na szczęście znalazła go księżniczka, i zaopiekowała się nim
Niestety Jacek jej nie polubił
Na szczęście księżniczka dała mu eliksir i Jacek zakochał się w niej.
Niestety księżniczka się odkochała
Na szczęście Jackowi to nie przeszkadzało
Niestety Jacek zaczął pić i palić
Na szczęście księżniczka pomogła mu przestać.
Niestety Jacek był głupi.
Na szczęście księżniczka się nie poddawała i dalej próbowała mu pomóc.
Niestety ona była w ciąży z Batmanem (XD)
Na szczęście Batmaniątko (?) okazało się bardzo miłe i fajne
Niestety Batmaniątko ( ) porwała Baba Jaga i Cygan
Na szczęście Jacek zdecydował pomóc szukać Batmaniątka
Niestety smok na którym leciał Jacek, zjadł ostre chili i zdechł w locie
Na szczęście przygniótł porywaczy Batmaniątka
Niestety przyleciało ufo i porwało dopiero wyciągnięte z opałów Batmaniątko.
Na szczęście Jacek wskoczył do ufo za Batmaniątkiem i je zabrał z powrotem.
Niestety Batmaniątko wypadło.
Na szczęście jeszcze żyje.
Niestety: JESZCZE.
Na szczęście Jacek zobaczył tę dziurę, przez którą wpadł
Niestety ona się zamknęła.
Na szczęście i tak nikt nie kochał Jacka i nie miał kto po nim płakać
Niestety Jackowi rękę ucięło.
Na szczęście miał drugą.
Niestety podczas gdy nad tym rozmyślał, Batmaniątko umarło.
Na szczęście Jacek poszedł do sklepu i kupił nowe Batmaniątko.
Niestety nowe Batmaniątko było rude.
Na szczęście księżniczka i Batman tego nie zauważyli, bo Jacek powiedział, że to przez Cygana.
Niestety to co powiedział było prawdą.
Na szczęście nikomu to nie przeszkadzało.
Niestety nowe Batmaniątko było irlandczykiem.
Na szczęście miało afrykańsko-koreańskie pochodzenie.
Niestety księżniczka była rasistką
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Na szczęście i niestety    

Powrót do góry Go down
 
Na szczęście i niestety
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2
 Similar topics
-
» jutro możemy być szczęśliwi
» "Portret numerologiczny 11 22 33 44" V. B. Bułhakow

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
KARSIN  :: Off topic :: Gry i zabawy-
Skocz do: