KARSIN

KARSIN

pbf o koniach
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Płacząca Wierzba

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next
AutorWiadomość
Forest
Artysta
avatar


PisanieTemat: Re: Płacząca Wierzba   Sob Maj 28, 2016 12:48 pm

Forest ruszyła uszami-No ja bym czuwała na wszystkich, ale najbardziej radzę uważać na SKZ i SUŁ już mnie jeden Burseg porwał był z Ukrytych Łez.Przywódcą SSP? Jest Wera, ale jej nigdy nie widziałam-powiedziała już trochę zmęczona pytaniami trochę za dużo pytań zadaję, ale jest miły-myślała klacz i położyła się przy pniu wierzby pogrążając się w myślach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Feniks
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Płacząca Wierzba   Sob Maj 28, 2016 8:56 pm

Feniks spojrzał na Forest. Na wszystkich, ale najbardziej na SUŁ i SKZ. Czyli na ciebie, kochana? - zapytał ogier i udał wystraszonego. Ta na prawdę nie bał się, ufał Forest i grał. Nie znam żadnego Ber... Burserga. I Wery też nie znam. Ale mam nadzieję, że poznam. - powiedział ogier i postanowił już nie męczyć klaczy pytaniami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Forest
Artysta
avatar


PisanieTemat: Re: Płacząca Wierzba   Nie Maj 29, 2016 3:06 pm

Akurat na mnie trzeba uważać wtedy gdy się zezłoszczę-powiedziała Forest tajemniczo.Liczę że poznasz Werę w końcu to twoja władczyni-rzekła i przypomniała sobie o Bursegu którego nienawidziła i planowała na nim się zemścić.Po chwili klacz spojrzała na Feniksa i dostrzegła że ten jej już nie dręczy tymi pytaniami.Trochę później zaczęła sobie coś nucić w myślach czekając na to aby coś powiedział ogier.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Feniks
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Płacząca Wierzba   Pon Cze 13, 2016 3:51 pm

Och, więc postaram się ciebie nie zezłościć, Forest. - rzekł ogier jeszcze bardziej tajemniczo. Ja też mam nadzieję, że poznam ją kiedyś. A czy jest dobrą władczynią? - zapytał Feniks, ale nie oczekiwał odpowiedzi, bo gdyby była zła, morganka wcześniej powiedziała bym mu o tym, by na nią uważać również. Ogier spojrzał na chmury i powiedział: Wiesz, niedługo będę się zbierał, ale posiedzę tu jeszcze trochę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Forest
Artysta
avatar


PisanieTemat: Re: Płacząca Wierzba   Sob Cze 18, 2016 11:06 am

Hmm tego nie wiem, ale sądzę, że tak-odparła i potrząsnęła łbem.Po chwili sobie coś przypominała rozciągnęła się i się podniosła-Na mnie też chyba już pora, ale nie wiem, czy tu jeszcze posiedzieć, czy iść-powiedziała i rozejrzała się jeszcze bardziej czuwając.Jako iż Forest miała pewne sprawy do załatwienia chciała iść, ale za razem nie chciała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Feniks
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Płacząca Wierzba   Sob Cze 18, 2016 11:42 am

Feniks machnął łbem. No to fajnie. - stwierdził. Forest rozciągnęła się i podniosła. Feniks spojrzał na słońce. Wiesz, ja na prawdę będę już się zbierał. - rzekł ogier i zebrał się. Kiwnął klaczy głową na pożegnanie i cicho, nie odzywając się pobiegł galopem w kierunku terenów Stada Szalejących Piorunów.
z/t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Forest
Artysta
avatar


PisanieTemat: Re: Płacząca Wierzba   Sob Cze 18, 2016 11:55 am

Forest przytaknęła łbem znowu się przeciągnęła kiwnęła jemu głową na pożegnanie i pomachała kopytem na pożegnanie-Żegnaj Feniksie-powiedziała cicho i potrząsnęła łbem.Po chwili otrząsnęła się i rozejrzała wokół bez żadnego namysłu pogalopowała w stronę terenów SUŁ, aby coś załatwić.

z/t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shadow
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Płacząca Wierzba   Pon Cze 20, 2016 9:51 am

Przybiegłem tu spokojnym galopem, a nagle zatrzymałem się, by odpocząć pod wierzbą-W końcu mogę odpocząć nie będę miał żadnych problemów-powiedziałem do siebie i rozejrzałem się.Eh tylko, by nie przyszedł tu jakiś ogier znowu bym miał tarapaty-prychnąłem i pokręciłem łbem.Po chwili, gdy stwierdziłem, że jest bezpiecznie usiadłem pod wierzbą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sinyelle
Władca
avatar

Age : 16

PisanieTemat: Re: Płacząca Wierzba   Wto Cze 21, 2016 12:15 am

Ellie spokojnym kłusikiem przemierzała tereny stada Wielkiej Tajemnicy. Reta była tu władczynią, a Ellie dostała od niej pozwolenie na przebywanie na jej terenach, czemu więc miała by nie skorzystać z tego przywileju? Nagle dostrzegła karego ogiera siedzącego pod jakąś wierzbą. Zaczęła wyżej podnosić nogi w kłusie i wyprostowała szyję, dumnie unosząc głowę. Zatrzymała się dopiero tuż przy ogierze. - Witam... - powiedziała powoli, przglądając się ogierowi. - Jak ci na imię? - zapytała. Wypadało by ogier pierwszy się przedstawił - dama potem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shadow
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Płacząca Wierzba   Wto Cze 21, 2016 12:25 am

Witaj ja jestem Shadow, a jak się zwie piękna dama?-przedstawiłem się i ukłoniłem pachniała pustynią, więc na pewno była z SUŁ.Zacząłem przypatrywać się klaczy uważnie nawet ładna.Co sprowadza taką klacz jak ty w te o to tereny?-zapytałem i uśmiechnąłem się delikatnie do klaczy nadal wpatrując się w nią.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sinyelle
Władca
avatar

Age : 16

PisanieTemat: Re: Płacząca Wierzba   Wto Cze 21, 2016 12:37 am

Ogier wstał (żeby się ukłonić chyba musiał to zrobić xD) i się ukłonił, a Ellie lekko się uśmiechnęła i skinęła głową. - Jestem Ellie. - przedstawiła się. Piękna dama powtórzyła w myślach. Ogier ewidentnie nie był z SUŁ, na dodatek achał tekinka kompletnie nie mogła poznać po jego zapachu z jakiego był stada, więc mógł tu być jakiś podstęp. Na wszelki wypadek klacz postanowiła nie tracić czujności - przystojne ogiery często mogły coś skrywać. - Myślę że mój charakter. - odpowiedziała, pewnie niezbyt zrozumiale, na pytanie Shadow'a. - A ciebie co tu sprowadza? - zapytała z lekkim uśmiechem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shadow
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Płacząca Wierzba   Wto Cze 21, 2016 1:43 pm

Pięknie imię, miło poznać-odpowiedziałem i uśmiechnąłem się delikatnie.Mnie sprowadza tu ciekawość życia-rzekłem i znowu się położyłem (czy tam usiadł xD).Hmm mimo, że ładna klacz może coś skrywać trzeba być czujnym-myślałem i spojrzałem w oczy klaczy wydawała się miła, ale i trochę tajemnicza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sinyelle
Władca
avatar

Age : 16

PisanieTemat: Re: Płacząca Wierzba   Sro Cze 22, 2016 12:54 am

- Dziękuję. - powiedziała gdy stwierdził że ma ładne imię. Czasami prawie zapominała że to nie jest jej pełne imię. Zapominała o przeszłości, a więc i o pierwszej części imienia. Żyła w teraźniejszości, a w teraźniejszości była z Shadow'em przy płaczącej wierzbie. Ogier był raczej małomówny, przez co sprawił wrażenie niepewnego, a to sprawiło że Ellie trochę się wyluzowała. W końcu gdyby miał złe zamiary, to by się nie kładł (czy tam siadał xD) pod drzewem, tylko by atakował.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shadow
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Płacząca Wierzba   Pią Cze 24, 2016 11:11 am

No, więc może coś o sobie opowiesz?-zaproponowałem z lekkim uśmiechem. Niezbyt miałem pomysł jak porozmawiać, ale jakieś coś w głowie miałem. Rozejrzałem się wokół, czy jesteśmy tu sami no i nikogo nie było, więc było bezpiecznie. Widząc, że klacz się trochę wyluzowała uśmiechnąłem się trochę szerzej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sinyelle
Władca
avatar

Age : 16

PisanieTemat: Re: Płacząca Wierzba   Sob Cze 25, 2016 12:03 am

Ellie odniosła wrażenie że Shadow nabrał trochę pewności siebie. Uśmiechnęła się więc do niego. Coś o sobie... Najlepiej chyba będzie po prostu opowiedzieć moją historię. Pomyślała. - Urodziłam się u ludzi, w jakiejś austriackiej stadninie. Miał beztroskie dzieciństwo, aż ludzie zaczęli mnie posyłać na wystawy. Nie było trudno wygrać, więc nadal miałam beztroskie życie. Oczywiście ta monotonia szybko mi się znudziła - ludzie to tak głupie istoty! - i uciekłam wraz z moim kolegą. - po tym co jej zrobił, już nie miała zamiaru nazywać Simora przyjacielem. - On mnie zostawił, więc sama krążyłam po świecie. Aż trafiłam tu, na Karsin, nie pamiętam dokładnie jak. I tu dołączyłam do stada Ukrytych Łez. - opowiedziała w skrócie, omijając niektóre nieistotne detale. - Teraz ty coś o sobie powiedz. - zaproponowała i spojrzała zaciekawiona na ogiera. Był taki przystojny! Cały kary, podczas gdy ona była jasno izabelowata - był prawie jej negatywem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shadow
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Płacząca Wierzba   Sob Cze 25, 2016 9:50 pm

No, więc urodziłem się na wsi gdzie było mi w miarę dobrze, bo byli przy mnie moi rodzice, ale kiedyś ten wstrętny człowiek ich sprzedał, a tam gdzie ich sprzedano tam ich zabito. Uczyłem się od lat kultury i bohaterstwa. Po pewnym czasie uciekłem do jakiegoś ładnego miejsca. Spotkałem tam źrebaka z którym się zaprzyjaźniłem była to klaczka. Gdy wędrowaliśmy ona została schwytana przez tego człowieka. Po tych zdarzeniach zacząłem wędrować. Po długiej podróży zostałem w lesie, ale potem wybrałem się właśnie tu na wyspę Karsin dołączając do stada SMS, ale zamierzam go chyba opuścić...-powiedziałem i ciężko westchnąłem.Za dużo mówię-oznajmiłem i błysnęły mi oczy. Ona jest cudowna!-pomyślałem i uśmiechnąłem się delikatnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sinyelle
Władca
avatar

Age : 16

PisanieTemat: Re: Płacząca Wierzba   Pią Lip 01, 2016 12:27 am

Ellie słuchała historii ogiera nie odrywając od niego wzroku. A więc on też zwiał ludziom. Widocznie niewiele koni z nimi wytrzymało. pomyślała. Trochę się zdziwiła gdy powiedział że zaprzyjaźnił się ze źrebakiem, jednak gdy wytłumaczył że była to klaczka, wszystko stało się jasne. Zawsze mówiłam że klaczki są mądrzejsze od ogierków, czasami nawet od dorosłych ogierów. stwierdziła.
Zaraz jednak historia Shadow'a przestała ją interesować: był z SMS! W jej oczach pojawiły się ogniki złości, a uśmiech zniknął. Aż dziwne że jest tak dobrze wychowany: raczej wyjątek w tym stadzie. pomyślała.
- Ładnie to tak przebywać na terenach innego stada?! - zapytała. Nie żeby ją jakoś specjalnie interesowały problemy Rety...
Co taki przystojniak widzi w tym całym SMS?! pomyślała ze złością. Zaraz jednak opanowała zabójczy wzrok, bo Shadow stwierdził że pewnie niedługo zmieni stado. No raczej! spojrzała na niego z lekkim wyrzutem. Nie miała zamiaru go pytać do którego stada będzie chciał dołączyć, chociaż może ją to interesowało: nie miała zamiaru z nim rozmawiać! Chociaż z drugiej strony tego właśnie pragnęła... Potrząsnęła energicznie głową by odgonić tą głupią myśl, przy okazji sprawiając że jej jasna grzywa opadła na drugi bok zgrabnej szyi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shadow
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Płacząca Wierzba   Nie Lip 03, 2016 3:30 pm

No niezbyt już dostałem nauczkę jakie stado mi polecasz?-zapytałem-Chyba ona nie lubi tego stada...-zatwierdziłem sobie w głowie i westchnąłem ciężko. Zarzuciłem grzywką by mi opadła na prawym oku. Miałem nadzieje, że mnie nadal będzie lubić mimo, że jestem z SMS chociaż może to nie z tego powodu co ze mną nie tak.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sinyelle
Władca
avatar

Age : 16

PisanieTemat: Re: Płacząca Wierzba   Pon Lip 04, 2016 11:54 pm

W sumie Ellie zaczynała żałować że tak ujawniła swoją nienawiść do SMS... Mogła ją ukrywać, w ogóle nie powinna nic Shadow'owi zdradzać, był z wrogiego stada. No ale co zaczęła to musi skończyć: nie może nagle stać się potulna jak baranek. Chociaż teraz opłacało by się go przeciągnąć na swoją stronę...
- Co ty sobie myślisz że będę ci coś doradzać? Zapomnij! Sam się zastanów i coś wymyśl. - powiedziała i machnęła ogonem, ze świstem przecinając powietrze, by dodać swoim słowom siły. Spojrzała w bok, trzymając jednak wysoko uniesioną głowę i zachowując majestatyczne spojrzenie. Może chciała mu dać coś do zrozumienia, może nie - niech sam się męczy z rozszyfrowaniem gestów Ellie.
Achał tekinka zauważyła że Shadow "zmienił fryzurę". Czyżby chciał sprawić wrażenie fajniejszego? Przecież i tak był przystojny... Spojrzenie ciemnych oczu Ellie znowu "wbiło się" w ogiera: znów patrzyła mu prosto w oczy. Nie była wściekła, tylko trochę zdenerwowana.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shadow
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Płacząca Wierzba   Wto Lip 05, 2016 2:43 pm

No dobra-westchnąłem ciężko nie do końca wiedziałem, czy Ellie mnie jeszcze lubi no, ale cóż. Może do SUŁ? No nie wiem. Z resztą mam czas do namysłu-pomyślałem i westchnąłem znowu. Przydałoby się trochę uspokoić klacz no, ale cóż jak coś powiem, to pewnie oberwę, albo znowu jakoś na mnie krzyknie kto wie co o mnie sądzi, to wie tylko ona. No dobra czas ją trochę uspokoić-Słuchaj nie złość się na mnie, bo jestem w tym stadzie, a tak w ogóle jak mogę wiedzieć czemu nie lubisz tego stada?-zapytałem w końcu i rzuciłem grzywkę na drugie oko. Klacz była taka piękna i nadal taka jest nie mogę mieć z nią złych relacji. O taką piękność powinno się walczyć, ale za łatwo nie będzie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sinyelle
Władca
avatar

Age : 16

PisanieTemat: Re: Płacząca Wierzba   Sro Lip 06, 2016 3:48 pm

Ogier na szczęście był spokojny, choć lekko to zdziwiło achał tekinkę. Nie był więc groźny, wystarczyło uważać żeby nie zdradzać mu zbyt dużo informacji. Zaczął wzdychać, pewnie zrezygnował z prób porozumienia się z Ellie. No i słusznie.
- Hmm... Obawiam się że nie możesz. - odpowiedziała na jego pytanie z tajemniczym błyskiem w oku, powstrzymując śmiech. Oj tak, zdecydowanie potrzebowała kogoś z kim mogłaby się trochę podroczyć i odstresować nic nie ryzykując. Znaczy się, ryzyko było takie że przystojniak zwieje jej spod nosa, ale w życiu trzeba ryzykować. Zresztą co, Shadow powinien się cieszyć że został zaszczycony szczerą odpowiedzią od Ellie, co było rzadkością. Nie chciała mu zdradzać o przygodzie z Maciejką. Zresztą i tak mógłby nie zrozumieć. Tak jak może Estio nie zrozumiał.
W sumie achał tekinka przestała już nawet udawać złość, chciała się tylko trochę podroczyć z ogierem.
Zaczął padać śnieg i białe płatki bezdźwięcznie opadały na jasno złotą sierść klaczy, by tam się roztopić i zamienić w przejrzyste kropelki wody.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shadow
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Płacząca Wierzba   Wto Lip 12, 2016 3:45 pm

Wzruszyłem ramionami skoro nie chciała mówić to nie musiała nikt jej do tego nie zmusza. Skoro tak uważasz-powiedziałem i zamilkłem. Nie miałem u niej szans widocznie nie jestem jej warty. Za chwilę jednak zaczął padać śnieg co mnie zdziwiło. Nie miałem za bardzo pomysłu na rozmowę, ale wiedziałem jedno, że powoli muszę się zbierać. Wiesz ja się chyba już będę powoli zbierał mam parę spraw do załatwienia-powiedziałem do klaczy i zarzuciłem grzywką, która leżała mi na oczach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sinyelle
Władca
avatar

Age : 16

PisanieTemat: Re: Płacząca Wierzba   Sro Lip 20, 2016 1:01 pm

Nastąpiła chwila ciszy, płatki śniegu spokojnie opadały na ziemię. Ellie potrząsnęła głową by stracić te które położyły się na niej. Ogier powiedział że musi już iść. No tak, nic nie może przecież wiecznie trwać... westchnęła cicho achał tekinka. - Chętnie bym jeszcze chwilę z tobą została, ale skoro naprawdę musisz już iść... - zatrzymała się na chwilę, zastanawiając się czy nie zatrzymać go tutaj jeszcze na chwilę. Bez sensu. Jak chce iść, niech idzie. Może jeszcze się spotkamy. zdecydowała. - to do zobaczenia. - dokończyła. Zrobiła kilka kroków stępem, po czym się zatrzymała i jeszcze się odwróciła do ogiera. - Masz bardzo ładną grzywę. - oznajmiła z tajemniczym uśmiechem.
Odwróciła się i odeszła wyciągniętym kłusem.

[z/t]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shadow
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Płacząca Wierzba   Sro Lip 20, 2016 1:29 pm

Po chwili ciszy po moich słowach klacz powiedziała coś co mnie ucieszyło ona chciała ze mną jeszcze trochę zostać, ale niestety nic wiecznie nie trwa. No niestety...-westchnąłem ciężko i uśmiechnąłem się do klaczy-Do zobaczenia i dziękuje ty też.-pożegnałem się i odwzajemniłem komplement. Szczerze to tamten głupi fryz co kiedyś mnie porwał chciałby to usłyszeć, ale w sumie co mi tam. Patrzyłem w stronę którą poszła Ellie, a za chwilę pozbierałem się i odszedłem powolnym galopem miałem nadzieje, że ją kiedyś zobaczę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ominous
Źrebak
avatar


PisanieTemat: Re: Płacząca Wierzba   Nie Sie 28, 2016 12:45 pm

Ominous jak to on przyszedł na te tereny spokojnym krokiem.Nic tutaj go nie zatrzymywało ale postanowił zaczekać na kogoś....
Kiedy będę duży zapewne będę porywał klacze i je pokrywał.Oznajmił.Ale zostanę w stadzie po matce.Powiedział i uśmiechnął się złowieszczo.Klacze są takie piękne....Pomyślał znów i zaśmiał się cicho.
//Wpadać można.Otwarte drzwi..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Płacząca Wierzba   

Powrót do góry Go down
 
Płacząca Wierzba
Powrót do góry 
Strona 2 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next
 Similar topics
-
» Płacząca wierzba przy stawie
» Wierzba Bijąca
» Wierzba Bijąca
» Nad Jeziorem
» Wierzba Bijąca

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
KARSIN  :: Stado Wielkiej Tajemnicy :: Terytoria SWT :: Ciemna dżungla-
Skocz do: