KARSIN

KARSIN

pbf o koniach
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Jaskinia Espilca

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5 ... 13 ... 22  Next
AutorWiadomość
Stella
Szaman
avatar


PisanieTemat: Re: Jaskinia Espilca   Czw Cze 09, 2016 5:01 pm

Stella patrzyła na drącego się na Shadow'a Espilca z politowaniem. Gdy wrzasnął na nią, Stella odparowała:
No wiesz, ja widzę tu tylko jednego ogiera. Wskazała na Shadow'a. To by wyjaśniało, dlaczego jemu karzesz mnie pokryć. Powiedziała, wykrzywiając wargi w kpiącym uśmiechu. Potem wywróciła oczami, gdy on nie załapał jej żartu.
Ty serio jesteś tak głupi, czy tylko w kulki lecisz?
Może to i lepiej. Gdy chciał poklepać ją pyskiem po zadzie, ona zamachnęła się kością ogonową i uwolniła go całkowicie, trzepiąc karego po pysku, po czym szybko znów wcisnęła włosie między nogi. Na słowa Espilca tylko uniosła brwi z politowaniem, po czym powiedziała spokojnie, acz stanowczo:
Nie, nie chcę. Sam się nim pokryj. Prychnęła niczym prawdziwa diwa. Przeniosła spojrzenie na tego drugiego, po czym znów na Espilca, obdarzając go złośliwym uśmiechem. Poza tym albo ty jesteś głupszy niż myślałam, albo ślepy. "Porwanie to porwanie, klacz to klacz"... Ty jesteś zdecydowanie większym idiotą niż myślałam. Powiedziała.
Mówiłam, że nas nie zmusisz. Posłała mu złośliwe spojrzenie mówiące: "A nie mówiłam?".
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shadow
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Jaskinia Espilca   Czw Cze 09, 2016 5:16 pm

Wiesz chyba nikt nie jest od niego głupszy poza tym to tylko idiota który myśli jak udowodnić bardzo marną potęgę jego idiotycznej grzywy która jest zapchlona-rzekłem do klaczy, a za chwilę spojrzałem na fryza z kpiącą z niego miną.Ona ma rację jak chcesz sam kogoś pokryć lub zmusić kogoś do krycia to sam się pokryj w końcu myślisz, że ty jesteś taki piękny, a raczej brzydki-prychnąłem do niego z pogardą i położyłem uszy po sobie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Layla
Zwykły koń



PisanieTemat: Re: Jaskinia Espilca   Czw Cze 09, 2016 5:31 pm

//Chyba muszę powtórzyć Wink
Weszła spokojnie do jaskini. Słyszała dziwne głosy. Co to miało być? Jej bujny ogon ciorał się po ziemi, a grzywa lekko powiewała na wietrzę. Kiedy weszła do jaskini tylko nasłuchiwała. Po chwili ukazała się jednak dwóm ogierom i klaczy.
Czy coś się dzieję? Zapytała trochę onieśmielona. To było coś w stylu podejść czy nie. W jej oczach można było zobaczyć niezdecydowanie. Chciała się wycofać i cofnęła się o dwa kroki. Nie rozumiała zupełnie ich rozmowy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Espilce
Wojak
avatar


PisanieTemat: Re: Jaskinia Espilca   Czw Cze 09, 2016 5:53 pm

Słyszać jego słowa mocno się zdziwiłem.
- Zającu? Czemu zającu? - nie rozumiałem go. Pokręciłem przecząco łbem - Zająć nie był czasem symbolem płodności i rozwiązłości? To by się w sumie zgadzało. - zauważyłem, uśmiechając się do niego - A może porównujesz mnie do zająca, bo jestem taki czujny i pokorny jak on? - dopytywałem. Podobała mi się jego pochwała... ale jego kolejne słowa to już mnie zaczynały irytować.
- Zmuszę! Zmuszę! Zobaczysz! Tu Kucu! Będziesz mi z kopyta jadł! Będziesz mnie słuchał! I wykonywał wszystkie rozkazy! - wydarłem się na niego.
- Nie chcesz pokryć klaczy w rui? - zdziwiłem się - Czyżbyś się bał... że nie dasz rady? Może masz jakieś problemy... z pewnymi rzeczami? - prychnąłem kpiąco.

Uśmiechnąłem się, gdy klacz zaczęła mówić, że woli Shadowa.
- Dobrze wiem, do czego zmierzasz. Chcesz być pokryta przez kogoś tak wspaniałego jak ja. Ale nie... nie ma tak łatwo. Nie zasługujesz na mnie. - prychnąłem - Dostaniesz takiego Kuca... deal with it! dodałem kpiącym tonem. Po chwili oberwałem ogonem po pysku, gdy jej się go udało uwolnić.
- Ej, bo Ci go znowu przywiążę. Albo obetnę. - zagroziłem ją, po czym użarłem ją kolejny raz w zad. Tak, by poczuła, ale nie aż tak mocno, by był jakiś ślad czy rana.
- Licz się lepiej że słowami, bo inaczej sobie porozmawiamy! - krzyknąłem głośniej, gdy nazwała mnie idiotą.
- Lepiej już być idiotą, niż mieć takie nędzne grzywy jak Wy! - no, teraz im pojechałem. Pewnie się nie pozbierają po takiej zniewadze. Uśmiechnąłem się zadowolony z riposty.
- Zmuszę, zmuszę, zobaczysz. - dodałem.

- Co? Co? Co? Moja grzywa nie jest zapchlona! Jak śmiesz! - krzyknąłem na ogiera. Teraz mnie zirytował.
- Mam dość tego! Albo zgodzisz się ją pokryć... albo sam ją pokryję! Albo pokryję Ciebie! - zagroziłem mu - A klacz nie ma tutaj nic do powiedzenia! Jest związana! - dodałem. Tak, klacz można było pokryć wbrew jej woli... ale by zmusić tamtego kuca do aktu musiałem go przekonać, do współpracy. Nie mogłem go przecież siłą narzucić na klacz. To tak nie działało.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Stella
Szaman
avatar


PisanieTemat: Re: Jaskinia Espilca   Czw Cze 09, 2016 6:16 pm

Stella nie słuchała większości wywodu karego dotyczącego Shadow'a, lecz potem zaczęła słuchać, gdy skierował słowa do niej.
Szczerze? Nie wolę żadnego z was. A jeśli już, to wybrałabym tego tam, co przynajmniej ma ładną grzywę i nie jest zapchlony.
Wywróciła oczami na słowa tego dziadunia, mówiącego o jej ogonie, oraz krzyczącemu różne groźby.
Weź już zamknij tą jadaczkę, bo a) boli mnie już głowa od tego twojego ujadania, i b) masz okropny oddech. Powiedziała, krzywiąc się. Gdy próbował ugryźć ją w zad, ona nieco go podbiła do góry, tak że ten kary śmieć prawdopodobnie ugryzł się w język.
Aaaalee się boimy. Mruknęła pod nosem, gdy ten zaczął się odgrażać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shadow
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Jaskinia Espilca   Czw Cze 09, 2016 6:23 pm

Zaśmiałem się, gdy ten zaczął grozić-Nie jesteś za straszny nic nie zrobisz jak my nie będziemy się ciebie słuchać, a twoja grzywa jest tak zapchlona i brzydka, że nawet najbrzydsza klacz cię nie zechcę-rzekłem z pogardą, a gdy ten coś powiedział o mojej grzywie ja wywróciłem oczami-Moja grzywa nie jest nędzna może i jest inna od twojej, ale i tak twoja jest do niczego-prychnąłem z pogardą.Masz rację, ale moja grzywa nie jest za piękna-odparłem będąc pewny, że moja grzywa akurat nie była ładna.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Espilce
Wojak
avatar


PisanieTemat: Re: Jaskinia Espilca   Czw Cze 09, 2016 6:39 pm

Popatrzyłem z pogardą na klacz, która była chyba głupia.
- Nie wolisz żadnego, ale któregoś jednak wolisz? Czy ty w ogóle słuchasz, co mówisz? Myślisz coś? - prychnąłem. Stanowczo nie należała do najmądrzejszych. Ja może też nie... ale przynajmniej miałem piękną i bujną grzywę. A ona nie. Spiorunowałem ją wzrokiem, gdy zaczęła mnie krytykować.
- Nie obchodzi mnie co o mnie myślisz! Zamknij się! Masz słuchać rozkazów a nie wypowiadać się! - wydarłem się na nią. Co za bezczelna gówniara! Ugryziona w zad podbiła nim w górę, ale że miała nogi przywiązane do kołków, nie było to zbyt silne. Ale wystarczyło, by mnie przestraszyć i zirytować. Odruchowo się cofnąłem.
- Wcale się Ciebie nie boję! - zaprzeczyłem, trochę mijając się z prawdą. Chociaż nie - przykuta i przywiązania nie była przecież groźna.

Odwróciłem się od klaczy i podszedłem ponownie do ogiera.
- Ty również się zamknij! Gówno się znasz! - krzyknąłem do niego, po czym z całej siły go użarłem... w słabiznę. Czyli tak, gdzie ciało konia jest najbardziej czułe i delikatne.
- Albo ją pokryjesz... albo ja to zrobię! A później Ciebie pokryję! A później Was zabiję! Więc wybieraj... kryjesz czy nie?! - wydarłem się na niego. Miałem już tego dość.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Stella
Szaman
avatar


PisanieTemat: Re: Jaskinia Espilca   Czw Cze 09, 2016 6:50 pm

Stell wywróciła oczami.
Mówiłam o tym, że gdybym została ostatecznie zmuszona, to wolałabym jego, a nie ciebie. Ale jeśli miałabym wybór, nie wybrałabym żadnego. Parsknęła. Jeśli podajesz w wątpliwość moją inteligencję, to najpierw spójrz na siebie. Poradziła.
Jasne. Ja nie będę słuchać nikogo. Powiedziała z dumą. Pokręciła głową, po czym udała zaskoczenie. Nie boisz się? To dlaczego popuściłeś? Zapytała z niewinną minką. Jednak na jego groźbę nieco się przelękła. Nie samej śmierci - tego, że miałaby zostawić Mię samą na tym świecie. Co prawda był jeszcze Clover... Ale Clover był Cloverem i z własnej woli nie dałaby mu na dłuższą metę zająć się ich córką dłużej niż jeden dzień. Choć może w sumie i tyle to za dużo. Klacz przeraziła się na myśl, co mogłoby się stać jej małej, gdyby ona umarła. Podjęła decyzję. Spojrzała na Shadow'a i lekko skinęła głową.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shadow
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Jaskinia Espilca   Czw Cze 09, 2016 6:55 pm

Spojrzałem na nią pytająco i na nią naskoczył i wszedłem w nią znowu patrząc na nią pytająco, czy mogę to zrobić, ale nie chodziło mi o to, że zginę, ale co będzie z Dasmarą, a zresztą Dasmary i tak nie spotykam, więc co mi tam.Zadowolony?-spytałem i zacząłem robić w miarę wolne ruchy nadal bojąc się reakcji Stelli.To nie jest dobry pomysł...-pomyślałem i spojrzałem wrogo na fryza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Espilce
Wojak
avatar


PisanieTemat: Re: Jaskinia Espilca   Czw Cze 09, 2016 7:06 pm

Popatrzyłem się na klacz z pogardą, ostentacyjnie przewróciłem oczami. Ona zdecydowanie nie wiedziała co mówi. Chyba jakaś głupia była i tyle.
- Zamknij się! Jestem piękny! Nie muszę być silny czy mądry! - wydarłem się na nią. Bo w końcu czy to nie wygląd i nie grzywa były w życiu najważniejsze? Zignorowałem jej uwagi. Była tylko głupią klaczą hodowlaną. Nie zamierzałem tracić czasu ani sił na głupie sprzeczki z tą idiotką. Uśmiechnąłem się widząc, że klacz się zgodziła.
- No, od razu lepiej. - stwierdziłem.

Odczepiłem łańcuch z Shadowem od skały i zacząłem go prowadzić do klaczy.
- Naskakuj. - rozkazałem... chociaż on to chyba zrobił nawet bez zachęty. Taki podniecony był? Pewnie żadnej klaczy dawno nie miał.
- Tak, bardzo. Ale to jej się lepiej pytaj, czy jest zadowolona. A może nie potrafisz dobrze zadowolić klaczy? - zakpiłem. Widząc wrogi wzrok ogiera odruchowo się cofnąłem... ale przecież w kagańcu i kajdanach był niegroźny. Podszedłem więc i ugryzłem go za karę.
- Nie gap się na mnie tylko rób, co masz robić! - rozkazałem mu.
- A ty kucynko? Jak Ci się podoba? Zadowolona? - zwróciłem się dla odmiany do klaczy, która była pod nim.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Stella
Szaman
avatar


PisanieTemat: Re: Jaskinia Espilca   Czw Cze 09, 2016 8:51 pm

Stella patrzyła zabójczym wzrokiem na Espilca. Oj, on chyba nawet się nie spodziewał, jaka ona zrobiła się mściwa. Każdy w tym momencie patrząc w jej oczy pomyślałby, że są bezdenne jak u demona. Mimo swej postury i tego, że była uwięziona, wyglądała jak diabeł.
Potem Espilce przyprowadził Shadow'a. W sumie to Stell jeszcze nie poznała nawet jego imienia, ale co tam. Jakie było prawdopodobieństwo, że jeszcze się z nim spotka?
Potem Shad na nią naskoczył i zaczął się ruszać. Stella nie patrzyła na niego, tylko wzrokiem mordowała Espilca. Gdy ten zadał jej pytanie, ona odpowiedziała:
Ciekawe, jak wyglądałbyś przerobiony na salami. Tak, chyba taki gatunek kiełbasy by z ciebie wyszedł, ty OŚLE!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shadow
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Jaskinia Espilca   Czw Cze 09, 2016 8:59 pm

Miałem ochotę zamordować fryza.Po chwili zaczynałem robić szybsze ruchy powoli dochodząc.No też się nad tym zastanawiam-mruknąłem i dalej pokrywałem Stellę, a za chwilę doszedłem i wysłałem do klaczy życiodajny płyn i z niej zszedłem.Jeszcze się z tobą policzę niszcząc ci tą paskudną grzywę, ale z drugiej strony jest zbyt zapchlona, by ją dotykać nie zasługuje na to-prychnąłem próbując go wnerwić i położyłem uszy po sobie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Espilce
Wojak
avatar


PisanieTemat: Re: Jaskinia Espilca   Czw Cze 09, 2016 9:07 pm

W pierwszej chwili przeraziłem się widząc wzrok klaczy ale szybko się roześmiałem.
- Oj, ale my się gniewamy. - prychnąłem rozbawiony - Taka mała diablica, tylko różków brakuje. Sam bym Cię pokrył, gdybyś była trochę wyższa i ładniejsza. - dodałem. Brzydka nie była... chociaż grzywą nie zachwycała. W każdym razie nie była taka piękna jak ja... ale tak piękny jak ja to nikt nie był. Przyprowadziłem więc Shadowa, by się nią zajął na co klacz... dalej patrzyła się na mnie.
- Coś słabo ogier Cię chyba pokrywa. Zamiast się cieszysz to narzekasz. Mówiłem, że nawet tego nie umie zrobić, Kuc jeden. - skomentowałem. W końcu gdyby to ogier robił dobrze, to klacz powinna być zadowolona, szczęśliwa, powinna jęczeć z rozkoszy. Ale cóż - było jak było. Ja bym to zrobił lepiej.

Obserwowałem, jak ogier doszedł by w końcu zejść z klaczy.
- Jasne, akurat. - prychnąłem z pogardą. Nie wierzyłem w groźby skutego kuca. Szarpnąłem za łańcuch ciągnąć go do ściany daleko od klaczy, by go ponownie przykuć za obrożę i łańcuch do ściany.
- Dobrze się Kucyki spisaliście. To początek hodowli. Wkrótce zajmę się też Waszą tresurą, bo coś za bardzo pyskujcie. - zapowiedziałem im.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Espilce
Wojak
avatar


PisanieTemat: Re: Jaskinia Espilca   Pią Cze 10, 2016 1:54 pm

Spoiler:
 
Po chwili doszedłem do wniosku, że muszę coś jeszcze załatwić. Ugryzłem ogiera w bok a następnie poklepałem klacz po zadzie.
- To możecie chwilkę porozmawiać ze sobą Kucyki. Ja wkrótce wrócę. - stwierdziłem i wyszedłem, mając nadzieję, że te się nie uwolnią.

z/t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Stella
Szaman
avatar


PisanieTemat: Re: Jaskinia Espilca   Pią Cze 10, 2016 4:53 pm

Stella zaciskała zęby, czując na sobie całkiem jej obcego ogiera. Nie słuchała dialogu Espilca i Shadowa, tylko myślała o tym, co teraz będzie. Jednak mimo to Shadow był lepszy niż fryz, który wcześniej wszedł w nią i zmroził od środka. Shadow z kolei sprawił, że Stella się ogrzała, czuła, jak masuje ją od środka, co w sumie nie było tak złe. Pomyślała, że skoro i tak nie jest z Cloverem, to nie ma tego złego. Po chwil ogier zaczął ruszać się w niej szybciej. Stella niemal jęknęła, lecz nie chciała robić tego przy Espilcowi. Nagle poczuła że ogier nieruchomieje na jej grzbiecie i mimowolnie poczuła dreszcz przyjemności, gdy wlały się w nią jego geny. Po chwili gwałtownie z niej wyszedł i zszedł z jej grzbietu. Stell sapnęła, po czym znów spojrzała na Espilce'a. Nie odpowiedziała mu i ucieszyła się, gdy wyszedł. Spojrzała na Shadow'a, jakby między nimi nic przed chwilą nie zaszło.
Coś mi się wydaje, że nieprędko wróci. - Powiedziała szeptem. Szybko, uwolnij się, te jego obroże i kagańce nie są grube. Dodała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shadow
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Jaskinia Espilca   Pią Cze 10, 2016 5:00 pm

Jak powiedziała klacz zacząłem się szarpać i się uwolniłem całkowicie-Musze ci powiedzieć, że od początku imponowałaś mi swoim walecznym charakterem.No, a jak wróci to nas tu nie zastanie-odparłem, a za chwilę spojrzałem na klacz.Hmm tylko co jak będzie na mnie zła wtedy ja tego nie przeżyje (XD)-pomyślałem i stanąłem nieruchomo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Stella
Szaman
avatar


PisanieTemat: Re: Jaskinia Espilca   Pią Cze 10, 2016 5:04 pm

Stella zarumieniła się na słowa Shadow'a. Jej serce zatrzepotało w piersi. Och. Ja... Dziękuję. Powiedziała niepewnie, po czym chcąc zmienić temat zaczęła się ruszać. Nie pomożesz mi? Zapytała. Nagle poczuła w środku straszne zimno, pewnie na samo wspomnienie Espilca wchodzącego w nią. Wzdrygnęła się. Spojrzała na Shadow'a.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shadow
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Jaskinia Espilca   Pią Cze 10, 2016 5:11 pm

Pomogę, pomogę-odparłem, a za chwilę starałem się pomóc klaczy się uwolnić, ale mi się to nie udawało, bo miałem za mało siły.Po chwili znowu próbowałem uwolnić arabkę, ale znowu mi się nie udało Dlaczego nie mogę jej uwolnić? pytałem siebie i spojrzałem na nią zaciekawionym wzrokiem.Gdy zobaczyłem, że klacz wzdrygnęła zdziwiłem się-Coś się stało?-spytałem i rozejrzałem się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Stella
Szaman
avatar


PisanieTemat: Re: Jaskinia Espilca   Pią Cze 10, 2016 5:33 pm

Stella patrzyła na wysiłki Shadow'a. Zupełnie zdrętwiały jej nogi i chciała odwiązać się jak najszybciej. Po chwili westchnęła z irytacją. Przeklęty kundel! Jak się uwolnię to przysięgam, że się zemszczę. Powiedziała pod nosem. Znów przeniosła wzrok na Shadow'a, który mocował się z jej pętami. Zanim przyszedłeś, on chciał mnie pokryć, ale na szczęście mu się odmieniło. Ale to było tak jakby... Próbował mnie zamrozić od środka. I teraz mi zimno. Powiedziała żałosnym tonem. A tymczasem zimno stało się na powrót przejmujące. Klacz zaczęła szczękać zębami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shadow
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Jaskinia Espilca   Pią Cze 10, 2016 5:44 pm

Mogę ci pomóc, jeśli chcesz...-Powiedział patrząc na nią pytającym wzrokiem i otarł się nieco pyskiem o jej zad.Ciekawe co powie pomyślał i zamilkł na parę chwili, bo był ciekawy co powie na to klacz.Shadow przypomniał sobie o jego ,,niby'' partnerce, ale za chwilę odgonił tą myśl i znów spojrzał na klacz pytającym wzrokiem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Stella
Szaman
avatar


PisanieTemat: Re: Jaskinia Espilca   Pią Cze 10, 2016 5:55 pm

Stella przez chwilę patrzyła na Shadow'a swoimi piwnymi oczami, drżąc z zimna. Prawdopodobnie się przeziębiła, a dodatkowym bodźcem był Espilce, który akurat się napatoczył i klacz miała z nim złe skojarzenia. Po chwili niezdecydowania kiwnęła lekko głową i zadrżała, gdy ten dotknął miękkimi chrapami jej zadu. Tym razem odsunęła ogon, chcąc mu nieco pomóc. Zamknęła oczy, przestając na ułamek sekundy drżeć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shadow
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Jaskinia Espilca   Pią Cze 10, 2016 6:02 pm

Shadow, gdy klacz odsunęła ogon naskoczył na nią i zaczął robić powolne ruchy patrząc nadal pytająco.Po chwili zaczynał robić trochę szybsze ruchy, to krycie klaczy było dla niego nawet przyjemne.Gdy przypomniał sobie o tym fryzie, to tylko się wnerwił od środka-Jak tylko go spotkam, to przysięgam się zemścić-pomyślał dalej kryjąc klacz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Stella
Szaman
avatar


PisanieTemat: Re: Jaskinia Espilca   Pią Cze 10, 2016 6:14 pm

Klacz nadal drżała, lecz kiedy Shadow na nią naskoczył i wszedł w nią, nieco rozluźniła się i zaczęła stopniowo rozgrzewać. Nawet nie sądziła, że wcześniej była taka spięta. Po chwili poczuła że ruchy ogiera stają się nieco szybsze, głębsze i równomierne. Klacz, mimo że miała przywiązane nogi, nieco cofnęła zad w jego stronę, aby znalazł się w niej głębiej. Po chwili zadrżała mimowolnie i jęknęła, lecz tym razem już nie z bólu, lecz ciepła, jakie rozlewało się zarówno na jej sercu jak i wewnątrz niej. Przymknęła oczy z rozkoszy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shadow
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Jaskinia Espilca   Pią Cze 10, 2016 6:27 pm

Po chwili klacz przysunęła zad, a Shadow przyśpieszył ruchy powoli dochodząc.Za chwilę ogier sam z siebie pomiział chrapami klacz.Po chwili Shadow wysłał kolejny raz część genów do klaczy, a za chwilę z niej powoli zszedł.Już cieplej?-spytał dla pewności i potrząsnął łbem, a za chwilę znowu próbował ją uwolnić i mu się to udało.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Stella
Szaman
avatar


PisanieTemat: Re: Jaskinia Espilca   Pią Cze 10, 2016 6:58 pm

Stell poczuła, że Shadow przyśpiesza. Po chwili poczuła coś, co ją zdziwiło - ogier delikatnie przesunął chrapami po jej łopatce. Ten gest nieco rozjaśnił jej umysł i ją ujął. Ona z kolei delikatnie pociągnęła łbem, rozsupływając obrożę. Po chwili klacz odwróciła łeb do ogiera i również go pogładziła. Po chwili doszedł do końca i z niej zszedł. Tak, cieplej, dzięki.
Po chwili udało mu się ją uwolnić. Stella upadła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Jaskinia Espilca   

Powrót do góry Go down
 
Jaskinia Espilca
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 22Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5 ... 13 ... 22  Next
 Similar topics
-
» Lodowa jaskinia
» Legion Aion
» Jaskinia Urszuli
» Smocza Jaskinia
» Jaskinia Jormunganda

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
KARSIN  :: Stado Krwawej Zemsty :: Terytoria SKZ :: Podnóże wulkanów :: Siedziby-
Skocz do: