KARSIN

KARSIN

pbf o koniach
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Pokój Tortur

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next
AutorWiadomość
Kaz
Zwykły koń
avatar

Age : 17

PisanieTemat: Re: Pokój Tortur   Sro Cze 21, 2017 7:22 am

Zupełnie jak ja.Uśmiechnął się sam do siebie i wrócił do powagi.
-Rozumiem.-Odpowiedział wymijająco i twardo jak na "współczucie" o ile można tak to nazwać.
Spojrzał na nią pilnując czy czasami nie zaprzestaje swojej "robocie".
Nic natomiast nie powiedział gdy ta gadała o znajomościach.Po prostu ominął już
ten temat.-Mówiłem ci ,że się nadajesz.-Uśmiechnął się dość złośliwie i znów spojrzał na nią.
Mógłby dać ją Inej,by też się pobawiła,a może lepiej będzie się jeszcze z nią zabawić?
Zaraz się to okażę.

-Wybierasz krycie ,czy może torturowanie przez innego członka stada?-
Dał jej wybór chodź nie lubił kryć klaczy.Było to przyjemne,ale tylko z tymi ,które nie były jego więźniami.Ziewnął szeroko otwierając pysk i obszedł klacz dookoła
by przyjrzeć jej się z bliska,nie z daleka..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aven
Zwykły koń
avatar

Age : 14

PisanieTemat: Re: Pokój Tortur   Sro Cze 21, 2017 8:25 am

//sorry, że takie krótkie...
Jasne... pomyślała oburzona... Może dlatego, że każdy potrafi wziąć w kopyta szmatę i trzeć nią podłogę?
Na jego pytanie znała odpowiedź. Nie trzeba było zbyt długo myśleć...
Wybieram tortury przez innego konia. odparła, może i nawet trochę przestraszona?
Ten zaczął obchodzić ją dookoła, i czuła się trochę niepewnie. Obracała łeb, by patrzeć co robi lecz ten jedynie się jej przyglądał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kaz
Zwykły koń
avatar

Age : 17

PisanieTemat: Re: Pokój Tortur   Sro Cze 21, 2017 9:18 pm

Stanął znów na przeciwko niej.
-A więc przyprowadzę ci Zjawę.-Odparł i ruszył kulejąc w stronę wyjścia chcąc od razu przyprowadzić tu Zjawę ,by popatrzeć jakie ta ma pomysły na tortury.W sumie mógłby tu zostać i sobie popatrzeć za kratami jak to Inej tę klacz męczy.Nie był więc to zły pomysł.Ale w sumie mógł też być w środku celi.Nie zaszkodziłoby.
Zgasił światło,by klacz była bardziej "uśpiona".Może podziała na nią ciemność i zaśnie?
Nie ważne i tak to nie ma znaczenia.Ważne,że w końcu mogą dowiedzieć się czegoś o krainie.
A więc odszedł zamykając za sobą celę.
z/t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aven
Zwykły koń
avatar

Age : 14

PisanieTemat: Re: Pokój Tortur   Sro Cze 21, 2017 9:48 pm

Zjawę? zdziwiła się klacz. Nigdy nie słyszała o kimś takim... może to i lepiej? Ale to nic nie zmienia. Zaraz ją spotka.
Po chwili Kaz wyszedł z celi i została sama. Nawet nie raczył zostawić włączonego światła, tylko je zgasił.
Poczuła się... nieco smutno? Nie wiedziała w jakiej jest sytuacji. Nie potrafiła dokładnie ocenić gdzie jest.
To wszystko jest do bani... szepnęła do siebie i usiadła.
Nie mogła spać całą noc. No dobra... może 2-3 godzinki pospała...
Gdy nudziło jej się waliła w kraty i szarpała za wejście do celi... nie wszystko jest idealne! Tu musi być coś zepsutego! Z tąd można wyjść! Krzyczała w myślach...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kaz
Zwykły koń
avatar

Age : 17

PisanieTemat: Re: Pokój Tortur   Sro Cze 21, 2017 10:27 pm

Wszedł z Inej do Pokoju tortur mając nadzieje,że Kara śpi,a jednak Fryzyjka siedziała na środku celi.
Spojrzał na Zjawę ,a później zaświecił światło i pokręcił głową widząc karą klacz.
-Oto ona.Co nieco już mi wygadała o Krainie.-Stwierdził i dał Inej nóż,którego wcześniej używał.
-Masz,ja już z nią się pomęczyłem.-Oznajmił i legnął gdzieś na boku by nie przeszkadzać cały czas wpatrując się to w Inej to w Aven nie chcąc nic ominąć.
To mogło być ciekawe przedstawienie,a przecież Kaz takowego nigdy nie powinien pomijać.
Ziewnął szeroko otwierając pysk.-Tylko wyciągnij z niej coś.-Zażądał,a raczej twardo poprosił.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Inej
Źrebak
avatar

Age : 16

PisanieTemat: Re: Pokój Tortur   Sro Cze 21, 2017 10:57 pm

Klacz weszła do pomieszczenia tuż za Kaz'em. Gdy ten zaświecił światło, przebiegła spojrzeniem po pokoju, a następnie wróciła nim do karej klaczy. Wzięła nóż i podeszła bliżej fryzyjki. Tortury nie należały do jej ulubionych zajęć, ale nie miała większego wyboru. Nie wiedziała nawet co Kaz wyciągnął od "nowej znajomej" oraz czego oczekiwał. Wolałaby mieć własne noże do dyspozycji, jednak te przepadły w momencie gdy trafiła na Karsin. Sankta Lizabeta o ostrzu, na którym wytrawiono róże, zapewne bardziej nadałaby się do tego zajęcia, ale i tak mogła użyć jedynie tego zwykłego noża. Podeszła jeszcze bliżej i przejechała ostrzem po szyi klaczy, jednak nie pozostawiła żadnej rany, a następnie zrobiła krok przed siebie i przyłożyła nóż do jej żeber w taki sposób, że skóra wciąż była nienaruszona, jednak gdyby karuska bardziej się poruszyła lub Inej po prostu nieco mocniej docisnęła ostrze, to wbiła by je nóż idealnie między kości. Dźgnęła ją lekko, aby ta poczuła czubek noża. Gniada klacz od dawna musiała wierzyć, że jej święci widzieli i rozumieli rzeczy, które zazwyczaj robiła, żeby przetrwać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aven
Zwykły koń
avatar

Age : 14

PisanieTemat: Re: Pokój Tortur   Sro Cze 21, 2017 11:08 pm

Następnego dnia przyszedł Kaz z jakąś nieznajomą klaczą. O nią mu chodziło? spytała się w myślach.
Była niewiele wyższa od niej, i gniada. Trzymała ostry nóż i bez gadania weszła do celi, i przejechała nim po jej szyi. Przestraszyła się, lecz po chwili zdała sobie sprawę, że nie ma rany. Następnie przyłożyła narzędzie do jej boku, lecz nic więcej nie robiła. Aven wiedziała, że jeżeli się poruszy to wbije sobie nóż między żebra. A tego chyba nikt by nie chciał.
Po chwili poczuła jak ostra końcówka noża wbija się jej w skórę. Nie bolało to mocno. Raczej w ogóle. Nie wiedziała co klacz chce jej zrobić.
Co chcesz wiedzieć? zapytała ją cicho.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kaz
Zwykły koń
avatar

Age : 17

PisanieTemat: Re: Pokój Tortur   Pią Cze 23, 2017 8:29 pm

Spojrzał na Inej kiedy zaczęła swoją akcję.
Stwierdził ,że nie będzie im w jakiś sposób przeszkadzał i stanął gdzieś na boku ,by później schylić głowę i zacząć spać nie zwracając większej uwagi na to co dzieje się w okół ,bo akurat to go najmniej interesowało.
Sam diabeł uśpił jego czujność,a uszy powoli opadły i zostały unieruchomione.
Teraz nie istniał...Kaz to już było dawno zapomniane imię...Teraz było one znane w innym świecie.
Nie miał zamiaru jednak zbyt szybko wracać.Może za godzinę...Dwie.
Zobaczymy jak smacznie wróci do rzeczywistości.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Inej
Źrebak
avatar

Age : 16

PisanieTemat: Re: Pokój Tortur   Nie Cze 25, 2017 7:58 pm

-Co chcę wiedzieć? Wszystko, nie wliczając w to twojego prywatnego życia.- W połowie zdania nieco mocniej docisnęła nóż i pociągnęła nim w górę, a następnie w dół- można uznać, że było to ostrzeżenie gdyby fryzyjka postanowiła, że nic nie powie. Prawie niewidoczna na karej sierści klaczy krew pociekła po jej boku. Mimo, że rana była płytka to jak każda inna zadana ostrym przedmiotem musiała być bolesna. Przyłożyła ostrze za kolejną kością i w milczeniu czekała, aż klacz zacznie mówić. W międzyczasie przebiegła spojrzeniem po pokoju, jednak nie zauważyła tego czego szukała. Konie żyjące tutaj nie wpadły na tortury za pomocą soli lub octu czy po prostu gdzieś chowali takie rzeczy? Wtedy nie musiałaby jej kilkakrotnie ciąć, gdyby nie chciała mówić. Spojrzała w stronę Kaz'a chcąc go o to zapytać, jednak zrezygnowała widząc, że ogier śpi. Naprawdę czuł się na tyle bezpieczny w celi razem z nią, więźniem i nożem? Przewróciła oczyma, a następnie powróciła spojrzeniem do klaczy. -Więc?-Powiedziała już nieco zniecierpliwiona i zmrużyła lekko ciemne oczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aven
Zwykły koń
avatar

Age : 14

PisanieTemat: Re: Pokój Tortur   Nie Cze 25, 2017 8:27 pm

Już miała zacząć mówić gdy poczuła jak klacz wbija jej nóż i zadaje na szczęście płytką ranę. Syknęła cicho z bólu i spojrzała na nią wrogo.
Wiem tylko, że jest siedem stad, z czego tylko jedno ma dostęp do morza, a resztę otacza wysoki mur. powiedziała Znam też władców. Władczynią SWT jest Reta, SMS Night, SZS Lily, SSP Wanilia, SKZ Dhiren, SLS Luizjana, a SUŁ Sinyelle. oznajmiła i zastrzygła uchem.
To chyba tyle czego chcą pomyślała i wzięła głęboki wdech przymykając oczy, po czym przeciągnęła się  i skierowała się w stronę wyjścia. Minął ponad tydzień, a fryzyjka nie chciała marnować czasu na cięcia i bezsensowne rozmowy. Miała wiele spraw na głowie...
Wyszła i miała nadzieję, że nie prędko tu wróci.
z/t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Espilce
Wojak
avatar


PisanieTemat: Re: Pokój Tortur   Sro Lip 05, 2017 8:28 pm

/nikogo tutaj nie ma? Nikt dawno nie pisał a ostatni post zawiera "t/z"?

Wszedłem do Pokoju Tortur, prowadząc na linach zapewne wierzgającego i zapierającego się ogiera. Byłem zmęczony drogą, wiec możliwie szybko zaciągnąłem go pod ścianę, gdzie nałożyłem my na szyję mocną obrożę przykutą grubym łańcuchem do ściany. I odsunąłem się od niego, poza zasięg łańcuchów, przyglądając mu się uważnie.
- Chyba zapomniałeś się przedstawić - przypomniałem mu, zerkając na niego wrogo. On się mnie spytał o imię, wymieniłem je a on... jakoś mu chyba z głowy wypadło.
- Złapałem Cię! Jesteś teraz mój! - oznajmiłem mu triumfalnie, uważnie mu się przyglądając.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aristo
Namiestnik
avatar


PisanieTemat: Re: Pokój Tortur   Nie Lip 09, 2017 9:14 pm

Ogier był doprawdy oburzony zachowaniem nieznajomego i rzecz jasna próbował mu się wyrwać, jednak ten okazał się od niego silniejszy i zdołał doprowadzić go do ciemnego i ponurego lochu, pozbawionego okien.
- Czyś ty do reszty postradał rozum?! Po co mnie tu zaciągnąłeś i jakim prawem mnie więzisz?!- wykrzyknął cały spieniony z wściekłości. Rzucił się gwałtownie do przodu, próbując zerwać stalowy łańcuch, do którego został przywiązany, jednak jego rozpaczliwa próba ucieczki spełzła na niczym, toteż spiorunował fryza pałającym furią spojrzeniem swych czarnych, błyszczących oczu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Espilce
Wojak
avatar


PisanieTemat: Re: Pokój Tortur   Pon Lip 10, 2017 6:57 am

Dyszałem ze zmęczenia po długiej, wyczerpującej walce. W końcu byłem fryzem, a my nie mamy zbyt dobrej kondycji. Przyglądałem mu się uważnie i uśmiechnąłem się, słysząc jego krzyki… po czym przerażony odskoczyłem, gdy tamten rzucił się do przodu. Na szczęście łańcuch wytrzymał a ja odetchnąłem z ulgą. Widziałem tę wściekłość w jego spojrzeniu… i obawiałem się trochę więźnia. Dlatego wolałem porywać klacze – one zwykle nie były takie agresywne i tak niebezpieczne. Zwykle… bo różne mi się trafiały.
- Jakim prawem? Jestem ze Stada Krwawej Zemsty. My tak robimy. I nie musimy się tłumaczyć. Wszedłeś na mój teren i jesteś teraz mój! – wyjaśniłem mu – Przyda mi się niewolnik i sługa… Co tym sądzisz? – spytałem. Wziąłem jakieś kajdany i zacząłem się powoli do niego zbliżać. W pewnej chwili doskoczyłem do jego przodu, próbując mu skuć obie przednie nogi ze sobą. To powinno go uspokoić i zmusić do posłuszeństwa. Tylko czy mi się udało? W końcu arab był szybki i zwinny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aristo
Namiestnik
avatar


PisanieTemat: Re: Pokój Tortur   Pon Lip 10, 2017 8:49 pm

- Co o tym sądzę?- parsknął aż się zapowietrzywszy z oburzenia.- Chyba sobie kpisz! Natychmiast mnie wypuść albo pożałujesz!- wrzasnął odskakując gwałtownie. Łańcuch, którym został przykuty do ściany, zadźwięczał przenikliwie. Ogier zaczął z furią miotać się po celi, próbując się uwolnić. Był naprawdę wściekły.- Co ty sobie w ogóle wyobrażasz, co? Myślisz, że możesz mnie tak po prostu więzić tylko dlatego, że jestem z innego stada?!- wrzeszczał do głębi oburzony i rozwścieczony.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Espilce
Wojak
avatar


PisanieTemat: Re: Pokój Tortur   Pon Lip 10, 2017 8:59 pm

Zawahałem się słysząc, jak ten mi grozi. Nie powinien mi grozić… był w końcu moim więźniem. A zdawał się tego nie zauważać. Wziąłem jakieś kajdany i rzuciłem się w jego stronę, ale drań odskoczył. Zaczął się miotać po celi, dokąd mu łańcuch starczał a ja przerażony odskoczyłem. Co za dzikus! Co za łobuz! Tak, stanowczo wolałem do niego nie podchodzić. On był niebezpieczny!
- Ale spokojnie, spokojnie! Nie denerwuj się! – kwiknąłem przerażony. Bo jak on się uwolni… to może nie być go łatwo ponownie przykuć do ściany. Był niesamowicie szybki i zwinny – tak jak przystało na araba. Więc… więc lepiej było działać, póki był na łańcuchu. Rzuciłem się w jego stronę, a gdy ponownie odskoczył, to szarpnąłem za łańcuch, aby go do siebie przyciągnąć. Jeśli za pierwszym razem mi się nie udało, to spróbowałem ponownie. Podduszenie powinno go trochę spacyfikować. A gdy w końcu go przyciągnąłem, to ponownie spróbowałem zapiąć mu kajdany na przednich nogach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aristo
Namiestnik
avatar


PisanieTemat: Re: Pokój Tortur   Wto Lip 11, 2017 7:55 pm

Ogier wyrywał się i kopał, wymachując kopytami, a nawet udało mu się ugryźć go w zad. Był naprawdę rozjuszony, toteż miotał się po celi jak wariat, dopóki nie poczuł ucisku na szyi, co spowodowało, że zabrakło mu tchu, jednak po chwili znowu zaczął się miotać, stawać dęba i rżeć gniewnie, dopóki fryzowi nie udało się skuć mu przednich nóg. Wówczas oczy pociemniały mu z furii i wściekłości, ale nie mógł już szaleć i został zmuszony do położenia się na zimnej, twardej, kamiennej podłodze, dysząc ciężko w wyniku zmęczenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Espilce
Wojak
avatar


PisanieTemat: Re: Pokój Tortur   Wto Lip 11, 2017 8:15 pm

Drań kopał, wierzgał, szarpał się, rzucał na wszystkie strony a ja długo nie mogłem sobie z nim poradzić. To był szatan, nie koń! Kwiknąłem z bólu, jak zostałem ugryziony… ale w końcu, po podduszeniu go łańcuchem, jakimś cudem dałem rady skuć mu przednie nogi kajdanami. Miałem go? Przerażony cofnąłem się, widząc wściekłość wyzierającą z jego oczu… ale na szczęście ten przestał się rzucać i po prostu się położył. A ja… a ja wziąłem sznury oraz kaganiec i rzuciłem się na niego, przygniatając go swoim ciężarem do ziemi. Spróbowałem wepchnąć mu kaganiec na pysk po czym, w razie sukcesu, zapiąłem mu ciasno paski od niego. Następnie liną starałem się ciasno związać mu zadnie nogi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aristo
Namiestnik
avatar


PisanieTemat: Re: Pokój Tortur   Sro Lip 12, 2017 8:25 pm

Ogier leżał na podłodze, dysząc ciężko. Kiedy fryz podszedł do niego i spróbował założyć mu kaganiec na pysk, podniósł głowę i zarżał groźnie, wywijając górną wargę i pokazując zęby. Spróbował go ugryźć, jednak ten zdołał odskoczyć. Arab wierzgnął gwałtownie, próbując się podnieść, jednak skute kończyny mu to uniemożliwiały. Bezradność, jaką poczuł, wywołała w nim jeszcze większy gniew, toteż zaczął się szamotać, próbując zerwać kajdany, jednak one trzymały zbyt mocno, aby zdołał się oswobodzić. Fryz zdołał wykorzystać sytuację i założyć mu kaganiec na pysk, po czym unieruchomił go zupełnie, związawszy mu tylne nogi. Arab był zmuszony zaprzestać wierzgania i legł nieruchomo. Jego błyszczący od potu bok unosił się gwałtownie, kiedy dyszał z otwartym pyskiem, wykończony tym wierzganiem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Espilce
Wojak
avatar


PisanieTemat: Re: Pokój Tortur   Sro Lip 12, 2017 10:50 pm

Doskoczyłem do ogiera, który leżał na posadzce. Drań próbował mnie ugryźć a nawet raz mu się udało, ale na szczęście po długiej walce w końcu udało mi się wepchnąć mu kaganiec na pysk. Następnie jeszcze musiałem się sporo namęczyć, by mu ciasno związać liną zadnie nogi… ale chyba w końcu go miałem. Byłem cały mokry, obolały, lekko pogryziony i mocno pokopany… ale miałem go! Miałem! Drań był mój! Wpatrzyłem się w niego, uważnie mu się przyglądając, po czym podszedłem bliżej, kładąc na jego szyi swoje kopyto w triumfalnym geście zwycięstwa.
- I co? Przegrałeś? Teraz jesteś mój a ja mogę z Tobą zrobić, co tylko chcę! – powiedziałem, ostentacyjnie okazując radość. I by mu udowodnić, że to prawda ugryzłem go lekko w łopatkę. Tak, by poczuł ból czy tam szczypanie, ale by nie było rany ani krwi. Na razie.
- To będziesz grzeczny i posłuszny? Czy parę tortur ma Cię do tego przekonać? – dałem mu szansę wyboru – Jak ty masz w ogóle na imię? – ponowiłem pytanie… już chyba trzeci raz – Jeśli znowu nie odpowiesz… to mogę być bardzo, bardzo zły – zagroziłem mu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aristo
Namiestnik
avatar


PisanieTemat: Re: Pokój Tortur   Czw Lip 13, 2017 9:28 pm

Pokonany ogier musiał się pogodzić z przegraną, choć nie było to łatwe. Czuł się poniżony i upokorzony, ale rozsądek zaczynał brać w nim górę nad wściekłością. Poruszył się raptownie, kiedy poczuł na sobie zęby fryza.
- Czego ty chcesz ode mnie?- wycedził ze złością. Nie zamierzał dać mu się tak łatwo zastraszyć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Espilce
Wojak
avatar


PisanieTemat: Re: Pokój Tortur   Pią Lip 14, 2017 8:26 pm

Obserwowałem leżącego ogiera, który chyba zaczynał dochodzić do wniosku że przegrał, i lepiej mnie nie wkurzać, co mu zapewne uzmysłowiło moje ugryzienie.
- Czego chcę? Dobre pytanie – oznajmiłem, po czym użarłem go w szyję – Przede wszystkim nie mów „czego ty chcesz”! Nie jesteśmy na „ty”. Jesteś teraz moim więźniem… więc mów do mnie „szanowny Fryzie” – poleciłem mu, po czym ugryzłem go w łopatkę, by nawet nie próbował się mylić.
- Przyda mi się sługa… byłbyś dobrym sługą, prawda? – upewniłem się po czym uszczypnąłem go w jego umięśniony zad, by przypadkiem nie dał błędnej odpowiedzi. Jeśli da… to kolejne ugryzienie będzie znacznie, znacznie mocniejsze. Więzień uważał, że nie da się zastraszyć? To się zobaczy!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aristo
Namiestnik
avatar


PisanieTemat: Re: Pokój Tortur   Sob Lip 15, 2017 9:48 pm

- Niby z jakiej racji miałbym zostać twoim sługą? I możesz przestać mnie gryźć?- zapytał rozzłoszczony, czując że znowu zaczyna tracić panowanie nad sobą. Jak on śmiał traktować go w ten sposób?!- Poza tym, jeśli chcesz ze mną pomówić, to najpierw mnie uwolnij!- warknął, gdyż było mu ogromnie niewygodnie leżeć tak na zimnej i twardej podłodze z kagańcem na pysku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Espilce
Wojak
avatar


PisanieTemat: Re: Pokój Tortur   Sob Lip 15, 2017 10:01 pm

Uśmiechnąłem się do niego złośliwie.
- Dlaczego? Bo Cię złapałem! Czy to nie jest wystarczający powód? - spytałem retorycznie - A co? Może wolisz tortury? Mogę Cię męczyć tak długo, aż się nie pogodzić z losem niewolnika - zaproponowałem mu.
- A przestać gryźć? Oczywiście mogę - zgodziłem się idąc do szafki po nóż. Następnie przejechałem ostrzem po jego boku robiąc długą ale płytką ranę - Tak lepiej? - spytałem, złośliwie się do niego uśmiechając - Ja wcale nie chcę z Tobą mówić - rozmawiać to mogę z końmi na moim poziomie. Ja chcę po prostu Tobie rozkazywać - wyjaśniłem mu, obchodząc go dookoła i stając między jego skutymi przednimi i związanymi tylnymi nogami aby lekko ukuć go noże w łopatkę.
- To co wolisz? Tortury czy służbę? - spytałem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aristo
Namiestnik
avatar


PisanieTemat: Re: Pokój Tortur   Nie Lip 16, 2017 7:10 pm

Zacisnął zęby, kiedy poczuł ostry ból w boku, z którego zaczęła sączyć się krew. Zrozumiał, że to nie przelewki i że naprawdę znajdował się na jego łasce i niełasce.
- Dobrze, niech ci będzie. Uwolnij mnie!- syknął poruszywszy się gwałtownie, wprawiając w ruch łańcuchy, które zadźwięczały przenikliwie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Espilce
Wojak
avatar


PisanieTemat: Re: Pokój Tortur   Nie Lip 16, 2017 7:47 pm

Uśmiechnąłem się, słysząc jego syknięcie przepełnione bólem.
- No patrz, czyli jednak można być grzecznym i posłusznym? - spytałem, uśmiechając się do niego złośliwie. Podszedłem bliżej i uszczypnąłem go w zad - A co? Myślisz, że teraz Cię tak po prostu uwolnię? Skąd mam wiedzieć, czy mnie nie oszukujesz? - stwierdziłem. Miał skute przednie nogi, więc założyłem mu kajdany również na zadnie nogi i dopiero je rozwiązałem. Dzięki temu w kajdanach mógł spokojnie wstać, a jednocześnie nie był w stanie zbyt szybko biegać.
- Wstań! - poleciłem mu. Upewniłem się, że kaganiec i obroża są dobrze zapięte.
- To co mam teraz z Tobą zrobić? - zastanawiałem się na głos.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Pokój Tortur   

Powrót do góry Go down
 
Pokój Tortur
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 8 z 10Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next
 Similar topics
-
» Pokój Snów
» Pokój Marzeń
» Pokój Czterech Pór Roku
» Pokój Śmiechu
» Pokój Zakochanych

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
KARSIN  :: Stado Krwawej Zemsty :: Terytoria SKZ :: Zamek Karisto :: Drugie piętro-
Skocz do: