KARSIN

KARSIN

pbf o koniach
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Kryjówka Demonicy

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Rebel
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Kryjówka Demonicy   Sro Lip 20, 2016 7:41 pm

Kryjówka Rebel jest to wielka jaskinia do, której prowadzi długi korytarz, a na końcu jego jest wejście do kryjówki demona jest ono pokryte lianami, ale mimo to nie da się uciec, bo nawet jak przebiegniesz korytarz to wyjście i wejście jest zabarykadowane drzwiami do których klucz ma tylko Rebel. Na środku jaskini jest średniej wielkości źródełko wody w, którym można się wykąpać i przy okazji napić. Jaskinia jest wielka, więc wszędzie jest kąt służący do czegoś. W każdym razie w siedzibie nie ma okien tylko dziura w suficie przez, którą wpada światło księżyca, ale to zmyłka tak naprawdę to jest okno. W jednym kącie jest łoże i drewniana szafka czyli kąt do spania. W drugim kącie jaskini jest skrzynia z narzędziami tortur i obroże na więźniów, a z resztą wszystko co potrzebne na więźnia. Z sufitu wystają sople skąd one się wzięły kto wie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rebel
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Kryjówka Demonicy   Sro Lip 20, 2016 10:10 pm

Przyszła tu ciągnąc za sobą świeżo nabytą zdobyczą wyciągnęła klucz i zamknęła drzwi. Potem szła trochę z więźniem przez korytarz i gdy zobaczyła liany uśmiechnęła się. Odsunęła pnącza i przeszła, a klacz, która szła za nią mogła oberwać kilka razy z pnącz. Rebel wywróciła oczami i popchnęła klacz do ściany, a za chwilę nałożyła jej potężną obrożę na szyję. Miała okazję się jej przypatrzeć-Silna, w miarę umięśniona. Hmm gotować umiesz, czy tam sprzątać?-zapytała z nie ukrytą pogardą i kopnęła ją z całej siły w klatkę piersiową Taka jak ty nie powinna tu być, ale skoro przyszłaś będziesz w męczarniach-wyszeptała jej do ucha i ugryzła ją delikatnie w szyję. Po chwili podeszła do skrzyni i zaczęła w niej szperać. Jednak jak na razie da szanse więźniowi. Sięgnęła po jakieś okowy i zapięła je na przednich nogach. Po chwili objechała ją wzrokiem i podeszła do źródła i napiła się. Może jesteś głodna lub spragniona moja droga? No wiesz w końcu mogłabym o ciebie zadbać-zapytała chociaż nie obchodziło ją to chciała by klacz cierpiała, błagała ją o litość, żeby lała się krew i by spadały z jej oczu łzy. Tylko to obchodziło Rebel ta klacz nie ma serca na litość nad ofiarami nie ma ani ociupinki nawet w głębi duszy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dasmara
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Kryjówka Demonicy   Sro Lip 20, 2016 10:27 pm

Przyszła tutaj wraz z wielka klaczą Shire. Gdy były jeszcze na dworze Dasmara ujrzała drzwi, które klacz otworzyła, a Mustang weszła wraz z nią do środka. Po chwili jednak tamta zamknęła te drzwi na klucz, który pasował, a za chwilę wlokły się przez korytarz. Jednak po kilku chwilach doszły do jakiś lian, a Shire je odsunęła i weszła za nie. Jednak Dasmara nie zdążyła zobaczyć co tam jest, ale gdy zrobiła kilka kroków do przodu karuska puściła liany, a Daśka oberwała. Po chwili większa klacz popchnęła biedną Dasmarę i chciała nałożyć jej obrożę i niestety udało się jej to. Po chwili jednak okrutna klacz kopnęła ją w klatkę piersiową, a Mustang nie zdążyła tego uniknąć. Zaczęła ledwo oddychać i ciężko sapała łapiąc wdechy i wydechy. Kiedy się pozbierała Shire ją przeraziła, ale i zmotywowała do walki. W męczarniach?! Jesteś idiotką wypuść mnie, bo pożałujesz!-krzyczała na nią, a kiedy tamta chciała ją ugryźć Dasmara się odsunęła. Za chwilę jednak Shire podeszła do skrzyni, a klacz cofnęła się. Za chwilę jednak odetchnęła z ulgą-Tak jestem głodna i spragniona dasz mi pić i jeść? No pewnie, że nie jesteś powaloną gówniarą, która nie ma dla nikogo szacunku![/b-wydarła się (Sorki za słownictwo potrzebne do fabuły) na nią i tupnęła. Jednak nie dała se nałożyć oków tylko kopnęła klacz w pysk z złośliwym uśmiechem. [b]Nie będę ci służyć debilko nie zasłużyłaś!-darła się i wierzgała, ale obroża była bardzo silna i nie puszczała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rebel
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Kryjówka Demonicy   Sro Lip 20, 2016 10:43 pm

Słuchała ze złością słów klaczy jednak za chwilę pojawił się na jej pysku uśmiech, który nie znaczył nic dobrego. Kiedy ta chciała nałożyć jej okowy oberwała w pysk. Pożałuje? Ciekawe jak. Przecież jesteś przykuta obrożą, więc nie masz nic do mówienia.-przypomniałam klaczy, bo przecież wiedziała, że jest przykuta, a jak nie wie to naprawdę jest walnięta i chora psychicznie. Rebel wywróciła oczami tamta klacz się tylko darła i darła to się robiło nudne dla Shire. No pewnie, że nie dam. Ooo mówisz o sobie nie musisz wiem kim jesteś smarkulo nie musisz mówić, że jesteś powaloną gówniarą wszyscy to wiemy-mruknęła do klaczy i uśmiechnęła się złośliwie utrzymując dalej równowagę. Pokręciła głową i podeszła do skrzyni. Zaczęła w niej szperać i wyciągnęła potężny bat. Spojrzała kątem oka na klacz-Dobrze, by to tak na niej wykorzystać na takiej nie do rozwiniętej klaczy akurat będzie w sam raz-pomyślała i zatwierdziła to sobie w głowie. Bardzo podobał jej się ten pomysł. Podeszła do klacz i walnęła ją z dziewięć razy z całej siły batem robiąc jej głęboką ranę aż do krwi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dasmara
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Kryjówka Demonicy   Czw Lip 21, 2016 7:50 pm

Nie mam nic do mówienia pewna jesteś!? Smarkulo? Smarkulą to ty jesteś. Po prostu jesteś nie do rozwiniętym Shire'm z paskudną grzywą i plamką na oku, która jest okropna!-odbiła piłeczkę jednak uśmiech klaczy przeraził Dasmarę. No i faktycznie nie trzeba było pyskować za chwilę wielka klacz podeszła do skrzyni i wyciągnęła z niej bat co przeraziło najbardziej Daśkę. Niestety nie udało jej się uniknąć batu zbyt spanikowała. Kiedy ta dostała dziewięć razy spojrzała na ranę, a z oka uroniła się łza. Powróciła na klacz z agresywnym spojrzeniem. Przestań! Wypuść mnie ty diable wcielony z piekła-syknęłam na nią kładąc uszy po sobie. Po chwili ugryzłam ją w szyję.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rebel
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Kryjówka Demonicy   Czw Lip 21, 2016 8:42 pm

Uniosłam brew na słowa klaczy-C-c-c-c-oś ty powiedziała coś ty powiedziała. T-ty śmiesz mówić do mnie w taki sposób! N-nie do rozwinięty Shire z brzydką grzywą i-i plamką na oku!!!!-krzyknęłam pełna złości, a w moich oczach zapłonął ogień. Tupnęłam nogą i ugryzłam, a za chwilę kopnęłam klacz w ranę waląc jeszcze ją batem. Jednak ujrzałam łzy mniejszej i uśmiechnęłam się złośliwie. Dla mnie nigdy nie było stop jednak słowa jakie mówiła Mustang pobudzały bardziej mnie do wywołania krwi. Diabeł? Oczywiście, ale właściwie jestem demonem, ale dziękuję za komplement i nie, nie wypuszczę cię!-prychnęłam na klacz z wielką pogardą, której nic nie skrywało. Jednak za chwilę przypomniałam sobie, że klacz ma mi służyć, a moja służąca nie może być uszkodzona bardzo. No, ale taka moja natura. Wywróciłam oczami i wyszłam na chwilę z jaskini, a za chwilę wróciłam z wiadrem pełnym wody i z sianem. Smacznego-powiedziałam do klaczy i podeszłam do szafki obok mojego łoża. Zaczęłam w niej szperać i znalazłam apteczkę pierwszej pomocy. Co ona tu robiła? A z resztą nie ważne. Wzięłam ją i otworzyłam. Za chwilę jednak wyciągnęłam kilka ziół i miseczkę. Wlałam do miseczki wody i wsypałam zioła. Po jakimś czasie mieszania powstała maść. Spojrzałam na klacz i westchnęłam-Tylko spokojnie i bądź później grzeczna-wyszeptałam jej do ucha i wzięłam maść i apteczkę, a potem postawiłam obok klaczy. Wzięłam maść i rozsmarowałam ją po ranie, a za chwilę opatrzyłam ją i zawinęłam bandażem przy okazji najpierw naklejając na ranę plaster. To powinno pomóc-oznajmiłam klaczy podnosząc apteczkę i zaniosłam ją na swoje miejsce, a później wzięłam miseczkę i pudełko z ziołami i schowałam je do szafki. Za chwilę podeszłam do źródła i napiłam się wody. Popatrzyłam na okno dzień zbliżał się ku końcu. Wróciłam wzrokiem do klaczy Eh... Trzeba jej dać zajęcie. Po chwili namysłu wywróciłam oczami i rozejrzałam się po jaskini nie było czego tu dać klaczy, więc poszłam na korytarz zapaliłam pochodnie i ujrzałam koło drzwi lizawkę. Może to się nada. Podniosłam, więc lizawkę i wróciłam do jaskini. Podeszłam do klaczy i położyłam jej znalezioną rzecz. Na chwilkę popatrzyłam kątem oka przez okno już było ciemno, a księżyc świecił. Powróciłam, więc do klaczy spojrzeniem. Masz lizawkę, masz jedzenie, więc nie będziesz się nudzić, a z resztą jest noc, więc pójdziesz pewnie spać, a więc cóż. Powiedziałam do klaczy i odeszłam od niej parę kroków. Wtedy weszłam do źródełka i się wykąpałam. Dałam nurka i wynurzyłam się wzięłam szampon czekoladowy i umyłam sobie grzywę i ogon, a no i resztę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rebel
Rekrut
avatar


PisanieTemat: Re: Kryjówka Demonicy   Sob Lip 30, 2016 7:11 pm

//Nie doczekałam się odpowiedzi, więc. A jak ktoś chce może przyjść Very Happy
Wywróciłam oczami klacz milczała nic nie robiła. Miałam dosyć tej ciszy. Zdjęłam z niej wszystko i otworzyłam drzwi żeby ta wyszła kiedy to zrobiła ja przymknęłam drzwi. Położyłam się na łożu i zasnęłam. Kiedy był już ranek wstałam. Wzięłam wszystko czego używałam do tortur i wyczyściłam, to. Po co ma być brudne? Przecież musi być czyste na nowych więźniów z innych stad. Zaczęłam szperać w szufladzie i znalazłam jabłko. I nie było ono popsute tylko jeszcze dobre. No, więc wzięłam je i zjadłam czekając na wydarzenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Kryjówka Demonicy   

Powrót do góry Go down
 
Kryjówka Demonicy
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Wejście do kryjówki Ghosta w piwnicy.

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
KARSIN  :: Stado Krwawej Zemsty :: Terytoria SKZ :: Podnóże wulkanów :: Siedziby-
Skocz do: