KARSIN

KARSIN

pbf o koniach
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Sea-Song of the sea

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Sea
Zwykły koń
avatar


PisanieTemat: Sea-Song of the sea   Sob Paź 01, 2016 4:19 pm

Imię: Sea
Stado: Samotniczka (Jeżeli można)
Płeć: Klacz
Wiek: 3 lata
Wygląd: Kucyk Sztelandzki maści cremello...Nic nadzwyczajnego prawda?A może magia w tym jest?Sami się zastanówcie.Niebiesko-błękitne oczy niczym morza kolor mylny lśnią...Mogą mylić,mogą kłamać,mogą szklić,błyszczeć w słońcu...Grzywa gęsta i kremowa faluje w wietrze jak morza fale...Raz w jedną stronę,raz w drugą.Czasem prosta czasem falowana niczym sztorm i spokój....Ogon mylny jak morza śpiew czasem szeleści,czasem też nie....Łeb na skośnej szyi,na łbie grzywy burza....Można się pomylić bo uroda duża....
Budowa szczupła nie podobna do kuca sztelandzkiego?Trudno mój Pomysł...
Kopyta różowe,chrapy też...Jak wygląda....Hmmm..Pewnie już wiesz....
Charakter: -Charakter ma niczym burza lub morze.Czasem jest spokojna czasem też nie.Jej gust dość często zmienia się.Ma żal w sercu....Tęskni za bratem,którego straciła zza światem...Teraz ma serce w połowie zranione drugą połówkę jeszcze da się uratować.Partnera nie chcę mieć od tak.Nie ufa ogierą.Sama nie wie dlaczego....Są płcią przeciwną....Może dlatego?Wie,że ten jedyny musi mieć urodę,rozumieć ją,martwić się o każdy jej ruch,obdarzać ją czułością i współczuć jej gdy coś się stanie jej złego.Wtedy gdy pozna takiego obdarzy go ufnością i będzie się zamartwiać o każdy jgo najmniejszy ruch.Będzie w nim widzieć brata.
Jest dobra...Lubi czynić dobro....Lubi pomagać innym ale czasem zdarzy jej się rzecz,której Bóg nie przebaczy ....
Historia:Teraz cichutko, moja opowieść.Zamknij oczy i śpij.Walc tańczony na falach
Nurkowanie w głębinach.Gwiazdy jasno lśnią Zerwał się wiatr.Szepcząc słowa dawno zapomnianej kołysanki
Czy chciałabyś pójść ze mną.Tam gdzie księżyc jest ze złota.I w porannym słońcu
Byśmy żeglowali.Oh, czy chciałabyś pójść ze mną.Tam gdzie ocean łączy się z niebem.I tak jak płynące chmury
Będziemy śpiewali pieśń morza.Mówił głos.Miałam sen zeszłej nocy.I słyszałam najsłodszy dźwięk
Widziałam wspaniałe białe światło.I tancerzy w kręgu.Zamki z piasku.Kołysanie drzew.Nie płacz, niedługo cię zobaczę Ukochany szeptałam siedząc na plaży ,a potem się obudziłam.Wyszłam z domu wprost na plażę.
Usiadłam na niej i wzięłam muszlę,a Z muszli Pieśń morza.Ani cicha, ani spokojna.Znowu poszukuje miłości.
Urodziłam się Pomiędzy tutaj, pomiędzy teraz.Pomiędzy północą a południem.Pomiędzy zachodem a wschodem
Między czasem a miejscem Pomiędzy skałami a sztormem.Pomiędzy wiarą, pomiędzy morzami na wyspie ,której nikt nie znał.Nikt nie widział na mapię,nikt o niej nie słyszał.Wyspa zwała się Akrylia....
Morze otaczało ją z każdej strony.Była ,mała i żyłam na niej tylko ja i rodzina....Nikt więcej.Morze było moją pasją i moim żywiołem.Tylko ono nic nie zdradziło innym i tylko ono mnie rozumiało.
Tylko one nuciło dla mnie pieść ,którą czułam w sobie.Którą rozumiała.Siedząc na plaży zawsze powtarzałam.Czuję tę melodię....Morze falowało ,a ja na nie spoglądałam.Było tak cicho.Tak pięknie.
Mój brat wypłynął na morze i nie wrócił.Było mi go brak i żal.Zawsze patrząc w gwiazdy myślałam o nim.
Dokąd plyniesz bracie.Dokąd gnasz.Po co tak zabijać się.W jednym punkcie przecież.W miejscu trwasz
Tylko czas do przodu mknie.Tak przemijasz w miejscu.Spalasz się.Jak pustynny w słońcu głaz
Wszelki ruch to tylko Pozór jest tylko czas do przodu gna.To twój los Zatrzymany w biegu kadr Martwe morze stoi wokół nas I nadziei brak na wiatr.....Nic nie rozumiałam.Miałam wtedy rok.Ta tragedia mnie zmieniła.Byłam inna niż zawsze....Słuchałam się tylko morza....Świat do koła kłębił się jak rój
Ta gorączka wiecznie trwa.Świat wirował zjadał ogon swój.Tylko czas do przodu gnał...
Nigdy nie zapomniałam o bracie.O tym co kochałam....Jeśli pośród naszych
Gwiezdnych dróg.Pośród nieskończonych tras.Gdzieś istnieje jeden Wieczny Bóg....To na imię ma on: Czas.
Wyszeptałam pewnego dnia gdy kończyłam trzy lata z myślą o bracie.Wskoczyłam do morza wierząc mu ,że zaniesie mnie gdzieś indziej.Gdzieś,gdzie będzie spokój i równowaga.....Znalazłam się na Karsin.....
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Reta
Władca
avatar

Age : 14

PisanieTemat: Re: Sea-Song of the sea   Nie Paź 02, 2016 1:51 pm

Akcept. 
~ Reta

_________________
RETA

Under the bright, but faded lights you set my heart on fire…
❤️ I love you, Fastwind ❤️


moderator
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Sea-Song of the sea
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
KARSIN  :: Witaj na Karsin :: Karty Postaci-
Skocz do: